rozwińzwiń

Dzieje grzechu

Okładka książki Dzieje grzechu Stefan Żeromski
Okładka książki Dzieje grzechu
Stefan Żeromski Wydawnictwo: Bellona Seria: Perły Literatury literatura piękna
551 str. 9 godz. 11 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Perły Literatury
Wydawnictwo:
Bellona
Data wydania:
2016-01-22
Data 1. wyd. pol.:
1970-01-01
Liczba stron:
551
Czas czytania
9 godz. 11 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311141094
Tagi:
literatura polska
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
770 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2350
1201

Na półkach: , , , ,

Czekałam kilkanaście lat, żeby przeczytać tę książkę. Pamiętam, że pierwszy raz usłyszałam o niej, mając jakieś 10-12 lat i byłam niesamowicie zafascynowana pomysłem, ale zdawałam sobie sprawę, że chyba nie powinnam jej czytać. I to zaciekawienie we mnie zostało, jednocześnie mimo upływu lat ciągle nieco bałam się tematyki. Ale w końcu stwierdziłam, że jeśli mam przeczytać ,,Dzieje grzechu”, to to zrobię.

Ewa Pobratyńska to młoda kobieta z mieszczańskiej rodziny. Mimo trudów życia i złego przykładu rodziców pozostaje bardzo niewinna, pobożna, a za największy dar uważa czystość ciała i duszy. Wszystko zmienia się, gdy jej matka wynajmuje pokój przystojnemu Łukaszowi Niepołomskiemu. Ewa od początku zafascynowana jest przybyszem, co wkrótce zmienia się w miłość, nawet mimo tego, że jej wybranek jest żonaty. Po długiej walce ze sobą Ewa zostaje kochanką mężczyzny, przekonana, że wkrótce Łukasz dostanie rozwód i wezmą ślub. Jednak jej nadzieje pryskają, a ukochany znika. Ewa pogrąża się w rozpaczy, w dodatku okazuje się, że jest w ciąży. Po porodzie na skutek szoku zabija nowonarodzone dziecko. Od tej pory uznaje się za grzesznicę i zmierza ku coraz większemu zatraceniu.

W swoich czasach ta powieść wywołała wielki skandal, a Żeromskiego posądzano o zboczenia i szerzenie pornografii. Jak łatwo się domyślić, w dzisiejszych czasach wątki erotyczne już nie robią wrażenia. Owszem, dałoby się z tego nakręcić film 18+, ale same opisy łóżkowych perypetii nie są naturalistyczne i dzisiaj mogłyby się znaleźć w każdej powieści (poza tymi dziecięcymi). Nie ma tu też jakichś nietypowych ,,układów”, może wyjąwszy dwie sceny (z czego jedna rzeczywiście jest dość kontrowersyjna i podpadająca pod syndrom sztokholmski). Ale zdecydowanie o erotyce mówi się tu bardziej wprost niż u innych polskich pisarzy (którzy i tak w porównaniu do angielskich czy rosyjskich nie mieli za dużo skrępowania),dzięki czemu niektóre rozważania wydają się bliższe. Jednocześnie nadal jest tu ,,widmo” epoki – bohaterowie zakochują się w sobie praktycznie z marszu, a początkowe opisy religijnych przeżyć Ewy mogą razić przesłodzeniem i egzaltacją.

Czy to znaczy, że ,,Dzieje grzechu” nie mają już nic do zaoferowania? Absolutnie nie. Dla mnie to znakomita powieść psychologiczna. Sam pomysł na historię niewinnej dziewczyny, która ulega popędowi namiętności, po czym wpada w coraz gorsze przewinienia, mógłby łatwo iść w stronę moralizatorstwa i stać się dziś niestrawnym. Zwłaszcza że dla przeciętnego człowieka początkowo Ewa nie robi nic złego – wszak Łukasz oficjalnie rozstał się z żoną, a nawet z perspektywy osoby bardzo wierzącej da się jej przebaczyć, bo w końcu planuje ślub. Tymczasem ja w pełni wierzyłam w jej rozterki i załamanie. Uważam, że ta książka to świetne studium tego, co dzieje się w głowie człowieka, który sam siebie potępił, oraz całkowitego zatracenia w drugiej osobie. Ewa jako kochanka Łukasza tak naprawdę się nie zmienia, nie porzuca swoich przekonań, po prostu podporządkuje je miłości. Gdy zostaje porzucona i jej ,,poświęcenie” okazuje się na nic, załamuje się, moim zdaniem wpada w depresję, która potem przechodzi w depresję poporodową i prowadzi do zabicia dziecka. I chociaż spycha to w głąb siebie, moim zdaniem to ten czyn był dla niej punktem przełomowym, nie spotkanie Łukasza. Uważam, że jak na tamte czasy Żeromski w realistyczny i poprawny psychologicznie opisał stany bohaterki, która marzy o powrocie do dawnej niewinności i czystości, ale gdy zyskuje takie szanse, odwraca się od nich i znowu brnie w ,,zagładę”, bo przestała wierzyć, że zasługuje na coś innego. I chociaż wiele jej czynów jest strasznych i nie do usprawiedliwienia, to na swój sposób da się jej współczuć i zrozumieć dramat, przynajmniej ja tak miałam. To także historia o tym, do czego może prowadzić uzależnienie od drugiej osoby, postrzeganie jej jako jedynego celu w życiu. W powieściach z tamtej epoki miłość często prowadzi do ,,nawrócenia”, budzi w ludziach na powrót dobro. Tutaj ślepa miłość do Łukasza pcha Ewę do najgorszego i chociaż w pewnym sensie pozostaje jedyną dobrą, szlachetną częścią jej duszy (i może ją ostatecznie uratuje?),to nie mogłam oprzeć się myśleniu, że gdyby uczuci bohaterki było mniej poddańcze, jej historia potoczyłaby się inaczej i nie doprowadziła do zbrodni. Na uwagę zasługuje też galeria postaci z drugiego planu, na czele z Szczerbicem i bandytami.

To już drugi, po ,,Nanie”, czytany przeze mnie ostatnio klasyk literatury, który nie jest grzeczny, subtelny i delikatny, nie opowiada o balach i romantycznych zalotach. I jednocześnie powieść, która jak dawno żadna, nie zachęciła mnie do myślenia, do analizowania tego, co dzieje się w głowie bohaterki. Polecam chociaż spróbować się zapoznać.

,, Pragnę mieć w swej duszy wszystko, co jest w twej duszy, a wiecznie mam w duszy próżnię.”

Czekałam kilkanaście lat, żeby przeczytać tę książkę. Pamiętam, że pierwszy raz usłyszałam o niej, mając jakieś 10-12 lat i byłam niesamowicie zafascynowana pomysłem, ale zdawałam sobie sprawę, że chyba nie powinnam jej czytać. I to zaciekawienie we mnie zostało, jednocześnie mimo upływu lat ciągle nieco bałam się tematyki. Ale w końcu stwierdziłam, że jeśli mam przeczytać...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
196
183

Na półkach:

Rzadko się zdarza, żeby lektura aż tak oddziaływała na moje emocje. Powieść w swoich czasach obrazoburcza i wywołująca niezliczone ataki na Żeromskiego. Głównie za jak na ówczesne lata zbyt bez pośrednie opisy życia intymnego. Książka wprawiła mnie kilkukrotnie w przygnębienie, autorowi udało się trafić do moich uczuć i wrażliwości. Gorąco polecam, może niekoniecznie na jesień..

Rzadko się zdarza, żeby lektura aż tak oddziaływała na moje emocje. Powieść w swoich czasach obrazoburcza i wywołująca niezliczone ataki na Żeromskiego. Głównie za jak na ówczesne lata zbyt bez pośrednie opisy życia intymnego. Książka wprawiła mnie kilkukrotnie w przygnębienie, autorowi udało się trafić do moich uczuć i wrażliwości. Gorąco polecam, może niekoniecznie na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
630
148

Na półkach: ,

Aż przychodzi mi na myśl tekst " zawsze warto być człowiekiem choć tak łatwo zejść na psy " ( R. Riedel ) bo czyż Ewa wiedziała co chce ? Miała kilka korzystnych sytuacji dzięki, którym wypłynęła by z tego bagna resztę przeczytajcie sami bo warto i oceńcie sami.
Książka warta poświęconego czasu. Gorąco polecam....

Aż przychodzi mi na myśl tekst " zawsze warto być człowiekiem choć tak łatwo zejść na psy " ( R. Riedel ) bo czyż Ewa wiedziała co chce ? Miała kilka korzystnych sytuacji dzięki, którym wypłynęła by z tego bagna resztę przeczytajcie sami bo warto i oceńcie sami.
Książka warta poświęconego czasu. Gorąco polecam....

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
274
126

Na półkach:

to mnie Zeromski pozytywnie zaskoczył... nie sądziłam po tym autorze, że takie rzeczy napisze, natomiast to pokazuje, że pisarz z niego jest wybitny, lubiacy różne gatunki i style. Polecam!

to mnie Zeromski pozytywnie zaskoczył... nie sądziłam po tym autorze, że takie rzeczy napisze, natomiast to pokazuje, że pisarz z niego jest wybitny, lubiacy różne gatunki i style. Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16
16

Na półkach:

dzielenie włosa na czworo, słaby ten twór

dzielenie włosa na czworo, słaby ten twór

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
340
119

Na półkach:

Jeśli ktoś nadal uważa Żeromskiego za nudziarza, to powinien sięgnąć po "Dzieje grzechu". Historia ta mogłaby spokojnie zostać przeniesiona na plan współczesny i konkurowałaby ze znanymi nam obecnie erotykami.
Żeromski starał się jednak uchwycić coś więcej niż tylko pożądanie - problemy emocjonalne, skupienie się na psychice bohaterów i próba wytłumaczenia ich przed światem.

Jeśli ktoś nadal uważa Żeromskiego za nudziarza, to powinien sięgnąć po "Dzieje grzechu". Historia ta mogłaby spokojnie zostać przeniesiona na plan współczesny i konkurowałaby ze znanymi nam obecnie erotykami.
Żeromski starał się jednak uchwycić coś więcej niż tylko pożądanie - problemy emocjonalne, skupienie się na psychice bohaterów i próba wytłumaczenia ich przed...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
619
278

Na półkach: ,

Nazwisko zobowiązuje. Widać poziom Autora. Historia kobiety naiwnej, Ewy, imię, podejrzewam, nieprzypadkowe, która zakochała się w nieodpowiednim mężczyźnie. Potem jej życie ulega diametralnej zmianie. Jej ułożony świat legnie w gruzach, po kolei niczym domini. Historia upadku, gdy wzniosłe marzenia cię niosą. Nie spodziewałam się, że emocjonalnie się zaangażuje, a tak było. Współczułam Ewie jal coraz to bardziej zapadała się w dół... Zewnętrzne piękno może stać się przekleństwem i tak właśnie było dla Ewy. Nietypowe rozterki, takie inne od dzisiejszych. Niemniej podobała mi się lektura.

Nazwisko zobowiązuje. Widać poziom Autora. Historia kobiety naiwnej, Ewy, imię, podejrzewam, nieprzypadkowe, która zakochała się w nieodpowiednim mężczyźnie. Potem jej życie ulega diametralnej zmianie. Jej ułożony świat legnie w gruzach, po kolei niczym domini. Historia upadku, gdy wzniosłe marzenia cię niosą. Nie spodziewałam się, że emocjonalnie się zaangażuje, a tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
339
339

Na półkach:

Tak się kiedyś pisało o miłości, z kosmiczną egzaltacją, o targających bohaterami hiperuczuciach, od których aż rozum odbiera... Mężczyźni - ultrapantoflarze, albo cynicy, kobiety - femme fatale, albo święte umierające na krzyżu miłości :) Przypomina mi to inne książki sprzed lat - a to 622 Upadki Bunga, a to Lalkę, czy jakieś romanse Kraszewskiego. Ta jest najbardziej mroczna, brudna i najmniej romansowa. I bardzo dobrze! Ten kwiecisty styl opisów, bogactwo języka - chapeau bas!
Jedyne, do czego bym się przyczepił, to potwornie na siłę doczepiona, pod koniec książki, rozmowa o uwłaszczaniu chłopów, o społeczeństwie, między Bodzantą i interlokutorami - widać, że Żeromski bardzo chciał dotknąć tematu socjalizmu - ale zrobił to naprawdę wymuszenie, ten fragment słabiuchno pasuje do całości (mało związana z fabułą egzystencjalna gadka postaci dwu- i trzecioplanowych) i spokojnie dałby się skrócić o połowę.

Tak się kiedyś pisało o miłości, z kosmiczną egzaltacją, o targających bohaterami hiperuczuciach, od których aż rozum odbiera... Mężczyźni - ultrapantoflarze, albo cynicy, kobiety - femme fatale, albo święte umierające na krzyżu miłości :) Przypomina mi to inne książki sprzed lat - a to 622 Upadki Bunga, a to Lalkę, czy jakieś romanse Kraszewskiego. Ta jest najbardziej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
140
135

Na półkach:

Ta książka to arcydzieło w kwestii ludzkich namiętności. Pokazuje jak nikt inny jakim szaleństwem jest miłość, do czego może doprowadzić. Poza tym wielowątkowość rewelacyjna, autor przenosi nas to do Warszawy, na biedną polską prowincję, to za granicę. Ukazuje w naturalny sposób charaktery przeróżnych ludzi. Poza tym dotyka kwestii manipulacji kobiet przez bardziej doświadczonych mężczyzn - przykre to, ale prawdziwe. Ile w życiu nasłuchamy się wokoło i naczytamy o takich Ewach i Łukaszach, ale nikt nie przedstawi tego piękniej niż Żeromski. Ogólnie zarówno książka jak i film piękne.

Ta książka to arcydzieło w kwestii ludzkich namiętności. Pokazuje jak nikt inny jakim szaleństwem jest miłość, do czego może doprowadzić. Poza tym wielowątkowość rewelacyjna, autor przenosi nas to do Warszawy, na biedną polską prowincję, to za granicę. Ukazuje w naturalny sposób charaktery przeróżnych ludzi. Poza tym dotyka kwestii manipulacji kobiet przez bardziej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
264
231

Na półkach: ,

Kiedy byłem chłopcem, który nie zdążył jeszcze zużyć pierwszej w życiu wody po goleniu, powiedziałem pewnej doświadczonej kobiecie, że miłość musi być szlachetna, piękna i prawa. Inaczej nie ma sensu. W zamian otrzymałem mądre spojrzenie i "Dzieje Grzechu". Przeczytałem. Poznałem Ewę, która zabrała mnie w miejsca brudne. Tam, gdzie oddychała złym powietrzem i Łukaszem. Gdzie cierpiała, a w bólu rodził się grzech. Pomyślałem wtedy, że miłość nie zawsze jest szlachetna, piękna i prawa. I powiedziałem to, z wyrzutem, owej doświadczonej kobiecie. A ona odparła: mylisz się i nic nie zrozumiałeś. Miała oczywiście rację. Dziś to wiem. Czyny Ewy tonęły w grzechu, ale jej miłość była szlachetna, piękna i prawa. Do końca.

Kiedy byłem chłopcem, który nie zdążył jeszcze zużyć pierwszej w życiu wody po goleniu, powiedziałem pewnej doświadczonej kobiecie, że miłość musi być szlachetna, piękna i prawa. Inaczej nie ma sensu. W zamian otrzymałem mądre spojrzenie i "Dzieje Grzechu". Przeczytałem. Poznałem Ewę, która zabrała mnie w miejsca brudne. Tam, gdzie oddychała złym powietrzem i Łukaszem....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    1 143
  • Chcę przeczytać
    879
  • Posiadam
    300
  • Ulubione
    32
  • Teraz czytam
    29
  • Literatura polska
    19
  • Klasyka
    16
  • Literatura polska
    12
  • Studia
    10
  • Audiobook
    7

Cytaty

Więcej
Stefan Żeromski Dzieje grzechu Zobacz więcej
Stefan Żeromski Dzieje grzechu Zobacz więcej
Stefan Żeromski Dzieje grzechu Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także