Popioły

Okładka książki Popioły
Stefan Żeromski Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
880 str. 14 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2020-09-17
Data 1. wyd. pol.:
1953-06-01
Liczba stron:
880
Czas czytania
14 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381693486
Tagi:
literatura polska klasyka wojny napoleońskie masoneria wojna w Hiszpanii Legiony

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
507 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
262
38

Na półkach:

Książka trochę przypomina Wojnę i pokój czas akcji podobny i losy bohaterów po trochu podobne. Sami bohaterowie to postacie mocno niejednoznaczne. Opis wojen napoleońskich realistyczny bez patosu i upiększania z całą brutalnością ( fragment o gwałtach na hiszpańskich zakonnicach jeśli się nie mylę) ale bez moralizatorstwa. Dobrze ukazany tragizm Polaków jak często zamiast walczyć o niepodległośći byli popychadłem Napoleona w pacyfikowaniu państw okupowanych przez Francję. W warstwie artystycznej niestety nie równo, z jednej strony na wysokim poziomie opisy ale dialogi mocno kulały. Podsumowując polecam tytuł ale nie jest to łatwa lektura

Książka trochę przypomina Wojnę i pokój czas akcji podobny i losy bohaterów po trochu podobne. Sami bohaterowie to postacie mocno niejednoznaczne. Opis wojen napoleońskich realistyczny bez patosu i upiększania z całą brutalnością ( fragment o gwałtach na hiszpańskich zakonnicach jeśli się nie mylę) ale bez moralizatorstwa. Dobrze ukazany tragizm Polaków jak często zamiast...

więcej Pokaż mimo to

avatar
113
9

Na półkach:

Radiobook

Radiobook

Pokaż mimo to

avatar
100
98

Na półkach: ,

Może Pan Stefan mi wybaczy...



Mam książkę w wersji, której nie umiałabym dodać tutaj, a też tylko I tom. Także...



Jako że miałam okoliczności czytać bardzo różne książki z tej ... wersji ... w tej sytuacji jestem nieco stronnicza;

Gdyby się doszukiwać jakiejś nadziei, to może np. takiej, że jak już ktoś się podejmie przeczytania ... wprowadzenia..., to może przerwać lekturę, trochę sobie ulżyć stanowczymi uderzeniami w głowę...

No i jak wystarczająco dużo się pouderza. To chyba można przystąpić do lektury.



(Serio, nawet jeśli się płaci od liczby znaków... No może bez przesady...
#niemówiężewszystkocałkowiciewszystkotobyłykompletnebzdury .)

------------------------------------------------------

(24.07.2022)
O, jednak udało mi się dodać (https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5028565/popioly).

Może Pan Stefan mi wybaczy...



Mam książkę w wersji, której nie umiałabym dodać tutaj, a też tylko I tom. Także...



Jako że miałam okoliczności czytać bardzo różne książki z tej ... wersji ... w tej sytuacji jestem nieco stronnicza;

Gdyby się doszukiwać jakiejś nadziei, to może np. takiej, że jak już ktoś się podejmie przeczytania ... wprowadzenia..., to może przerwać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
401
71

Na półkach:

Opisy, klimat itp - super. Lektura pomimo swej objętości nie nuży, a wręcz przeciwnie - wciąga.
Ale nie ma tego co np. u Sienkiewicza stanowi wielką wartość dodaną - czyli dialogów które się zapamiętuje na lata, a nawet na całe życie.
Niestety Żeromski mistrzem dialogów nie był, a szkoda.

Opisy, klimat itp - super. Lektura pomimo swej objętości nie nuży, a wręcz przeciwnie - wciąga.
Ale nie ma tego co np. u Sienkiewicza stanowi wielką wartość dodaną - czyli dialogów które się zapamiętuje na lata, a nawet na całe życie.
Niestety Żeromski mistrzem dialogów nie był, a szkoda.

Pokaż mimo to

avatar
121
120

Na półkach:

Sam temat, postacie, wątki, pojedyncze sceny, poglądy na historię są całkiem ciekawe, ale to nie wystarczy, żeby cała powieść była dobra. Mamy w "Popiołach" historię dorastania szlachcica z ubogiej rodziny, Rafała Olbromskiego, mężczyzny lekkomyślnego i leniwego, którego najbardziej interesują romanse i przyjemności. Żeromski opisuje jego życie w czasach wojen napoleońskich. I choć autor od czasu do czasu jest w stanie wzbudzić we mnie ciekawość, to ogólnie powieść rozłazi się niemożebnie. Mamy więc jakieś wątki o bogatym księciu-masonie i jego perypetiach we Włoszech, o romansach Rafała, o koledze Rafała, Krzysztofie, i jego udziale w kampanii napoleońskiej w Hiszpanii, ale wszystko to dziwnie się ze sobą nie łączy i sprawia wrażenie totalnego chaosu i skakania po wątkach, które też często gęsto pozostają niedokończone (co stało się w końcu z księciem Gintułtem? Co stało się z księżniczką Elżbietą?). Mam wrażenie, że Żeromski próbował złapać zbyt wiele srok za ogon i nie dał rady. Na dodatkowy minus należy zaliczyć język powieści, gdzieniegdzie mocno poetycki, który dziś nie tylko wkurza, ale wydaje się wręcz dość zabawny w stosunku do niektórych scen. Podsumowując: jest tak sobie i raczej nie polecam, mimo całkiem ciekawego zamysłu.

Sam temat, postacie, wątki, pojedyncze sceny, poglądy na historię są całkiem ciekawe, ale to nie wystarczy, żeby cała powieść była dobra. Mamy w "Popiołach" historię dorastania szlachcica z ubogiej rodziny, Rafała Olbromskiego, mężczyzny lekkomyślnego i leniwego, którego najbardziej interesują romanse i przyjemności. Żeromski opisuje jego życie w czasach wojen...

więcej Pokaż mimo to

avatar
15
10

Na półkach:

Dobrze, że Popioły czytałem w długie jesienne, wrześniowe, październikowe i listopadowe wieczory. Myślałem, że będzie gorzej ale łatwo też nie było. To książka chyba właśnie na taki czas, jak to woli, ale zakończyłem akurat 11 listopada. Doceniam Żeromskiego za prace, zapewne sporo go to kosztowało. Liczba opisów mnie nie stłamsiła, czasami wręcz przeciwnie, opis polowania, kuligu, batalistyczne bardzo doceniam. Okropieństwa wojny? Dobrze opisane. Chwilami, naprawdę dobrze się to czyta. Zawiodłem się natomiast na dialogach, bardzo słabe czasami zupełnie bez emocji a przecież sytuacja opisana jakby ze zgroza. Rafała Olbromskiego, również nie polubiłem, bez charyzmy a potyczki i zawadiakę Kmicica Sienkiewicza zapamiętam dłużej.

Dobrze, że Popioły czytałem w długie jesienne, wrześniowe, październikowe i listopadowe wieczory. Myślałem, że będzie gorzej ale łatwo też nie było. To książka chyba właśnie na taki czas, jak to woli, ale zakończyłem akurat 11 listopada. Doceniam Żeromskiego za prace, zapewne sporo go to kosztowało. Liczba opisów mnie nie stłamsiła, czasami wręcz przeciwnie, opis polowania,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1990
1004

Na półkach: , , , ,

Rafał Olbromski, młody szlachcic, prowadzi zwyczajne życie pomiędzy rodzinnym majątkiem a szkołą. Poznajemy go jako typowego zbuntowanego młodzieńca, który myśli głównie o rozrywkach, przechodzimy przez jego perypetie miłosne i rodzinne, by ostatecznie dojść do momentu, gdy chłopak zaciąga się do wojsk napoleońskich i na własnej skórze poznaje koszmar wojny.

Myślę, że ta powieść nie potrzebuje bardziej szczegółowego opisu, zbyt wczesna znajomość fabuły może zniechęcić do czytania, ponieważ to książka z podobnego gatunku, co ,,Nędznicy" oraz ,,Wojna i pokój" - obszerna historia, gdzie główny wątek (wojna) pojawia się tak naprawdę po kilkuset stronach i lepiej się od razu na niego nie nastawiać. ,,Popioły" są też o tyle specyficzne, że nie mają typowej akcji skupionej na losach głównego bohatera - składają się tak naprawdę z wielu epizodów, które łączy postać Rafała, jednak nie zawsze jest on w centrum wydarzeń. Taka konstrukcja może chwilami utrudniać czytanie, sprawia też, że trochę trudno przywiązać się do Rafała (który bywa irytujący, zwłaszcza w swoim szybkim przechodzeniu od jednego obiektu uczuć od drugieogo), ale mimo to ,,Popioły"podobały mi się znacznie bardziej niż ,,Syzyfowe prace" czy ,,Ludzie bezdomni". Myślę, że wpłynęły na to przede wszystkim poruszane wątki - obraz życia szlacheckiego, wątek masonerii, a nawet dość zaskakujący romans Rafała z Heleną. Mimo że żaden z nich nie jest głównym i są to właśnie takie ,,obrazki", to są napisane w taki sposób, że na ten krótki czas angażują i interesują. Sam język Żeromskiego, który w innych powieściach może wydawać się przesadzony i ciężki, tu jest naprawdę ładny i urzekający bogactwem.

I chociaż wątek wojenny obejmuje zaledwie trzeci tom, pojawia się po ponad pięciuset stronach, to jednak on najbardziej zapada w pamięć. Nie przez sceny bitew (na mój gust nieco przydługie), ale ponieważ jest pozbawiony gloryfikacji, zwraca uwagę na brutalność, zezwierzęcenie, trudności moralne. Żeromski wprost zaznacza, że cierpienie nie uszlachetnia, nie ma tu wzniosłych rozmów o ideałach i patriotyzmie, jest konieczność pozbycia się współczucia, żeby strzelać do drugiego człowieka. Na drugim planie mamy zaznaczony wątek zmuszania Polaków do tłumienia powstań niewolników, których sytuacja wcale nie była specjalnie różna od naszych przodków.

,,Popioły" nie są powieścią łatwą i na pewno nie dla każdego. Jednak przy poznawaniu polskiej klasyki, warto mieć na uwadze i ten tytuł.



,,Do diabła! nie zawsze cierpienie jest piękne, nie zawsze…"

Rafał Olbromski, młody szlachcic, prowadzi zwyczajne życie pomiędzy rodzinnym majątkiem a szkołą. Poznajemy go jako typowego zbuntowanego młodzieńca, który myśli głównie o rozrywkach, przechodzimy przez jego perypetie miłosne i rodzinne, by ostatecznie dojść do momentu, gdy chłopak zaciąga się do wojsk napoleońskich i na własnej skórze poznaje koszmar wojny.

Myślę, że ta...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1021
654

Na półkach:

Wciąż mnie bardzo zastanawia Żeromski.
Nie mogę się odnaleźć w swoim stosunku do niego - znaleźć tego co mnie pociąga, albo choćby względnej równowagi uczuć. Z Popiołami miałam bardzo wielki kłopot również.
Pierwszy ból - zupełnie nie mogłam się wczytać w fabułę.
Drugi - fragmentami dłużyła mi się strasznie, fragmentami czytałam szybko przezwajać strony jak w tandetnym romansie.
Trzeci - trochę odpuściłam i wspomogłam się audiobookiem.
Generalnie czułam się jak w wielkim kotle wiosennej marcowej zupy - z przysłowia (takie odczucie towarzyszyło mi ciągle). I tak sobie myślę, czy Żeromski chciał - tak jak jak Sienkiewicz - stworzyć wielką trylogię historyczną. Czy musiał rzeczywiście wikłać Rafała dosłownie we wszystko, czym epoka mogła go obdarzyć. Czy jednocześnie chciał stworzyć coś bardziej popularnego i doskonalszego literacko.
Jest jednak coś, za co naprawdę lubię Żeromskiego - za to, że szczerze kochał świętokrzyskie i o nim pisał sercem.

Wciąż mnie bardzo zastanawia Żeromski.
Nie mogę się odnaleźć w swoim stosunku do niego - znaleźć tego co mnie pociąga, albo choćby względnej równowagi uczuć. Z Popiołami miałam bardzo wielki kłopot również.
Pierwszy ból - zupełnie nie mogłam się wczytać w fabułę.
Drugi - fragmentami dłużyła mi się strasznie, fragmentami czytałam szybko przezwajać strony jak w tandetnym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
428
402

Na półkach:

audiobook
Stefan Żeromski jest antytezą Sienkiewicza. Jego bohaterowie, walczący w wojnach napoleońskich, nie są pozbawionymi wad sienkiewiczowskimi herosami, a ci z którymi walczą, nie są ciemną tłuszczą, którą należy wybić. Odtwarzany świat pod żadnym względem nie jest czarno - biały. Nie tylko główni bohaterowie nie są ideałami, kobiety, które kochają, też nie mają w sobie nic z ideału. Nie ma na wpół świętych księży, a żaden z bohaterów nie znajduje ukojenia w Bogu. Rzeczywistość wojny jest brutalna. Pod koniec książki stają się, szczególnie jeden z nich, wręcz odrażającymi, zdegenerowanymi postaciami, opanowanymi przez znieczulicę, maszynkami, które najlepiej czują się, walcząc i zabijając.
Książka jest nierówno napisana, niektóre fragmenty są mocno nużące, szczególnie początkowe. Potem, w miarę postępu akcji, słucha się coraz lepiej, a niektóre fragmenty, np. właśnie o Hiszpanii, są arcyciekawe. Psychologii nie ma za wiele, ale za to jest obraz całego społeczeństwa i typowych postaw, jakie reprezentowali chłopi, szlachta, arystokraci. Odczytanie jest fatalne, po najmniejszej linii oporu, byle tylko odczytać.
całość
https://powrot-do-krainy-ksiazki.blogspot.com/2021/03/stefan-zeromski-popioy-audiobook-czyta.html

audiobook
Stefan Żeromski jest antytezą Sienkiewicza. Jego bohaterowie, walczący w wojnach napoleońskich, nie są pozbawionymi wad sienkiewiczowskimi herosami, a ci z którymi walczą, nie są ciemną tłuszczą, którą należy wybić. Odtwarzany świat pod żadnym względem nie jest czarno - biały. Nie tylko główni bohaterowie nie są ideałami, kobiety, które kochają, też nie mają w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
100
98

Na półkach: ,

Kandydat do ulubionych.




/powieść/

Kandydat do ulubionych.




/powieść/

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Stefan Żeromski POPIOŁY Zobacz więcej
Stefan Żeromski POPIOŁY Zobacz więcej
Stefan Żeromski POPIOŁY Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd