Prawda o dziewczynie

Okładka książki Prawda o dziewczynie
T.R. Richmond Wydawnictwo: Otwarte kryminał, sensacja, thriller
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
What She Left
Wydawnictwo:
Otwarte
Data wydania:
2016-02-29
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-29
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375153958
Tłumacz:
Joanna Dziubińska
Tagi:
Joanna Dziubińska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Nim prawda wypłynie na powierzchnię, pozostaje jedynie zatonąć w sekretach


Link do recenzji

2783 257 91

Oceny

Średnia ocen
5,1 / 10
329 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
410
59

Na półkach:

Bardzo ciekawa i trzymajaca w napieciu ksiazka. Kiedy juz wiesz kto jest morderca okazuje sie, że jednak nie. Nie jestem fanką kryminałów, ale ta mnie całkowicie wciągnęła.

Bardzo ciekawa i trzymajaca w napieciu ksiazka. Kiedy juz wiesz kto jest morderca okazuje sie, że jednak nie. Nie jestem fanką kryminałów, ale ta mnie całkowicie wciągnęła.

Pokaż mimo to

8
avatar
385
352

Na półkach:

Mam podobne zdanie.
czuję się rozczarowana
Elektryzujący? Oj wszystko tylko nie to

Mam podobne zdanie.
czuję się rozczarowana
Elektryzujący? Oj wszystko tylko nie to

Pokaż mimo to

0
avatar
475
111

Na półkach:

Niestety książka nie skradła mojego serca. Czuję się rozczarowana, a słowa na końcu okładki "Elektryzujący thriller", kompletnie tu nie pasują... czytanie mnie męczyło, a dodatkowo nie odczułam jakichkolwiek silnych emocji czy napięcia w lekturze.

Niestety książka nie skradła mojego serca. Czuję się rozczarowana, a słowa na końcu okładki "Elektryzujący thriller", kompletnie tu nie pasują... czytanie mnie męczyło, a dodatkowo nie odczułam jakichkolwiek silnych emocji czy napięcia w lekturze.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
210
72

Na półkach: ,

Kryminał inny niż te, które do tej pory czytałam. Składa się z esemesów, maili, listów, artykułów z prasy, wywiadów i wspomnień osób, które znały dziewczynę. To wszystko gromadzi i składa do kupy profesor z uczelni, na której kiedyś studiowała. Prowadzi swoje indywidualne śledztwo, zamierza dojść do prawdy jak ona zginęła, a jedocześnie na podstawie zgromadzonej dokumentacji chce wydać książkę. Całość ciekawa, choć miejscami się ciągnie. Za to finał zaskakujący.

Kryminał inny niż te, które do tej pory czytałam. Składa się z esemesów, maili, listów, artykułów z prasy, wywiadów i wspomnień osób, które znały dziewczynę. To wszystko gromadzi i składa do kupy profesor z uczelni, na której kiedyś studiowała. Prowadzi swoje indywidualne śledztwo, zamierza dojść do prawdy jak ona zginęła, a jedocześnie na podstawie zgromadzonej...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
977
764

Na półkach:

Książka wpadła mi w oko dość dawno. Szukając inspiracji na przesłuchanie kolejnej książki przejrzałem pólkę "chcę przeczytać" i postanowiłęm w końcu przesłuchać tą książkę.
Produkcja, wykonanie audiobooka jest ciekawsze niż sama treść. W zasadzie wersja którą słuchałem to słuchowisko, nagrane przez wielu różnych lektorów, niektórych znam już z innych książek. Nie często trafiam na angielskie produkcje słuchowiskowe, tym razem akurat taka się trafiła. Słuchało mi się dobrze, chociaż treść aż tak bardzo mnie nie portwała, jak na mój gust była przeciętna.
Na poczatku dowiadujemy się o śmierci młodej kobiety która ginie w dość dziwnych, niewyjaśnionych okolicznościach. Po kolei autor przedstawia nam wpisy z blogów, mediów społecznościowych czy też korespondencji mailowej osób związanych z ofiarą. W ten oto oryginalny sposób krok po kroku poznajemy postać ofiary, okoliczności jej śmierci oraz ewentualnych sprawców.
Jak wspomniałem, wykonanie słuchowiskowe bardzo mi się podobało. Duża ilość dobrych, brytyjskich lektorów. Z drugiej treść, fabuła, w porządku, ale nie aż tak porywająca jak na mój gust. Mimo to nie żałuję, że sięgnąłem po tą pozycję.

Książka wpadła mi w oko dość dawno. Szukając inspiracji na przesłuchanie kolejnej książki przejrzałem pólkę "chcę przeczytać" i postanowiłęm w końcu przesłuchać tą książkę.
Produkcja, wykonanie audiobooka jest ciekawsze niż sama treść. W zasadzie wersja którą słuchałem to słuchowisko, nagrane przez wielu różnych lektorów, niektórych znam już z innych książek. Nie często...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
613
139

Na półkach: ,

trochę szmira, a jednak przeczytałam...

trochę szmira, a jednak przeczytałam...

Pokaż mimo to

0
avatar
1290
339

Na półkach: , , ,

KAŻDY MA SWOJĄ PRAWDĘ

Alice Salmon to młoda dziennikarka, która właśnie jest u progu swojej kariery. Ukochana córka i dziewczyna, a wcześniej utalentowana studentka uniwersytetu w Southampton,. Miłośniczka zarówno literatury, alkoholu, jak i późnych powrotów z imprez. Pewnego poranka jej ciało zostaje wyłowione z rzeki. Policja utrzymuje, że doszło do tragicznego wypadku. Ale czy aby na pewno?

Już sięgając po ten „thriller” nie spodziewałam się fajerwerków. W Internecie znalazłam wiele negatywnych opinii na temat tej książki, również oceny czytelników Lubimy czytać były zaskakująco niskie. Mimo wszystko zdecydowałam się dać jej szansę myśląc sobie „przecież nie może być tak źle”. A jednak może. I nawet było.

„Alice była fantastyczna w komunikowaniu się. Postanowiłem pozwolić jej mówić we własnym imieniu. Jak z niezwykłą przenikliwością ujął to jeden z moich byłych współpracowników: <pozwól jej być własną historią>.”

Od pierwszych stron poznajemy historię Alice, podążając przez jej młodość, zamiłowanie do literatury, czas studiów i ówczesnych wybryków, czy też wejście w prawdziwą dorosłość. Historię dziewczyny składamy z jej pamiętników, z jej wpisów w Internecie, wysłanych wiadomości, jak również z maili jej przyjaciół czy ukochanych, z korespondencji starego profesora czy też jej matki. Chyba w zamierzeniu miało to zapewnić czytelnikowi szerszą perspektywę, ale chyba nie do końca się udało. Narratorzy okazali się w moim mniemaniu równie irytujący, szczególnie nie mogłam znieść wywodów starszego nauczyciela, który w przydługich listach skupia się tylko i wyłącznie na sobie. Wszystko zieje tutaj po prostu nudą. Nie, nie przesłyszeliście – książka okazała się niesamowicie nieciekawa, tak nieciekawa, jak to tylko możliwe. Brakowało tutaj akcji, jakiejkolwiek akcji, namiastki grozy czy strachu. Brakowało też porządku, bo z przeróżnych wiadomości wcale nie układał się ciąg przyczynowo- skutkowy, a jedynie zamęt i mętlik. Brakowało też postaci, które są charyzmatyczne. Tutaj jedynie Alice można przypisać jakieś cechy osobowości, reszta z bohaterów wydaje się papierowa, poskładana na szybko i to bez odpowiedniego kleju. Muszę powiedzieć, że czytałam tą książkę w głównej mierze dlatego, że już zaczęłam. Nie mam w zwyczaju odkładać nieskończonych pozycji, co często kończy się marnotrawstwem mojego czasu.

„Prawda o dziewczynie” nie ma nic wspólnego z „elektryzującym thrillerem”, jak nazywa książkę dumny napis na okładce. Szczerze mogę powiedzieć, że żałuję czasu spędzonego na jej lekturze, ale powtarzam sobie, że raz za czasu trzeba sięgnąć po marną opowieść, żeby docenić te naprawdę dobre.

www.carolinelivre.pl

KAŻDY MA SWOJĄ PRAWDĘ

Alice Salmon to młoda dziennikarka, która właśnie jest u progu swojej kariery. Ukochana córka i dziewczyna, a wcześniej utalentowana studentka uniwersytetu w Southampton,. Miłośniczka zarówno literatury, alkoholu, jak i późnych powrotów z imprez. Pewnego poranka jej ciało zostaje wyłowione z rzeki. Policja utrzymuje, że doszło do tragicznego wypadku....

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
528
214

Na półkach:

Sensacja, a i owszem

Sensacja, a i owszem

Pokaż mimo to

0
avatar
240
15

Na półkach: ,

Okropna książka. W życiu się tak nie nudziłam.
I w życiu nie nazwałabym thrillerem zbieraniny nieuporządkowanych wycinków z życia bohaterki, którą również ciężko było polubić.
Strata czasu, nie polecam.

Okropna książka. W życiu się tak nie nudziłam.
I w życiu nie nazwałabym thrillerem zbieraniny nieuporządkowanych wycinków z życia bohaterki, którą również ciężko było polubić.
Strata czasu, nie polecam.

Pokaż mimo to

6
avatar
78
51

Na półkach: ,

Pomimo nieprzychylnych recenzji społeczności tu obecnej, słabych ocen i dziwnej formy książki, zdecydowałem się wziąć z nią za bary... Udało się! Przeczytałem i nie było tragicznie... Nie jakoś bardzo tragicznie...

Forma książki to jakby zbiór przydługich listów, wysyłanych sobie przez głównych bohaterów, wątków na forach i wpisów w portalach społecznościowych. Pierwszy raz się z czymś takim zetknąłem i muszę przyznać, że to całkiem fajny pomysł! Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do owej formy, ale czytało się dzięki temu szybciej, to chyba największy plus. Bo na dobrą sprawę zabieg ten wnosi niewiele. Style bohaterów (swoją droga dość miałkich i płytkich) są do siebie łudząco podobne - niezależnie czy wypowiada się student, czy profesor uniwersytecki. Wątki a właściwie wypowiedzi bohaterów szybko się urywają i musimy szukać informacji w kolejnym eseju, lub co jakiś czas obserwujemy niewnoszące kompletnie nic wstawki jak na przykład muzyczna playlista głównej bohaterki...

Właśnie główna bohaterka jest moim zdaniem najmocniejszym punktem, tej, nie ukrywam dość przeciętnej książki... Fajna, wrażliwa dziewczyna, która poniosła straszną, zagadkową śmierć. Całą, chwilami nudnawą książkę dochodzimy do tego co tak naprawdę się stało - zakończenie jest jak przystało na tego typu powieść poprawne, zaskakuje. Może nawet ciut za bardzo... Autor rzucał kompletnie mylne tropy a na końcu rozwiązanie tak nieprawdopodobne, że aż przesadzone! Zabrał moim zdaniem czytelnikowi szansę na zabawę w detektywa... Przynajmniej ja kompletnie się nie spodziewałem, może jestem zbyt mało przebiegły...

Książkę mogę polecić z czystym sumieniem osobom, na których zrobiła wrażenie 'Dziewczyna w pociągu' - ta dziewczyna jest ciut słabsza, ciut nudniejsza, nieco dłuższa, ale to książki podobnego typu - da się przy nich fajnie bawić podczas długiego wieczoru, da się też bardzo szybko zapomnieć. (dlatego piszę swoją recenzję chwilę po przeczytaniu).

Pomimo nieprzychylnych recenzji społeczności tu obecnej, słabych ocen i dziwnej formy książki, zdecydowałem się wziąć z nią za bary... Udało się! Przeczytałem i nie było tragicznie... Nie jakoś bardzo tragicznie...

Forma książki to jakby zbiór przydługich listów, wysyłanych sobie przez głównych bohaterów, wątków na forach i wpisów w portalach społecznościowych. Pierwszy...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Więcej
T.R. Richmond Prawda o dziewczynie Zobacz więcej
T.R. Richmond Prawda o dziewczynie Zobacz więcej
T.R. Richmond Prawda o dziewczynie Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd