Samotny duch Japonii

Okładka książki Samotny duch Japonii autorstwa Damian Bartyzel
Okładka książki Samotny duch Japonii autorstwa Damian Bartyzel
Damian Bartyzel Wydawnictwo: Białe Pióro reportaż
146 str. 2 godz. 26 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
146
Czas czytania
2 godz. 26 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364426346
"Bo żyć właściwie, to żyć bez strachu i realizować swoje pasje - stwierdził z przekonaniem wąsaty Japończyk. - Zapamiętaj jedno - dodał, patrząc na mnie niezwykle przenikliwie, marszcząc przy tym czoło. - Szczęśliwe i spełnione życie nie jest kwestią przypadku, lecz osobistego wyboru. Ludzie, trwający w trudnej sytuacji, nie są poszkodowani przez los. Albo nie mają odwagi, aby podjąć decyzję o zmianie, albo nie dostrzegają jeszcze takiej możliwości. A możliwość wyboru jest zawsze. Każdy z nas, w każdej chwili ma prawo i możliwość wyboru. Wewnętrznego spokoju nie można zdobyć, lecz można go wybrać..." /Damian Bartyzel/
Średnia ocen
4,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Samotny duch Japonii w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Samotny duch Japonii

Średnia ocen
4,5 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Samotny duch Japonii

avatar
1675
1670

Na półkach: , ,

Sama się o to prosiłam. Sama się prosiłam, bo na pierwszy rzut oka widać, że to self-publishing, więc chałupnicza robota, określenia "Samotny" i "duch" zapowiadają grafomanię spod znaku oświecenia duchowego, a jeśli o tymże oświeceniu duchowym i sposobach na życie pisać będzie 28-letni szczyl po ZSG, to co trzeba wiedzieć więcej, żeby nie tykać tego kijkiem przez papierek?

Proszę nie zrozumieć mnie źle. Nie mam nic do ludzi po jakiejkolwiek ZSZ - moim wykładowcą filozofii antycznej był jeden z lepszych "platonistów" w kraju, który oprócz doktoratu z filozofii miał też wyuczony użyteczny fach spawacza, ale ten człowiek posiadał piękną cechę nienawracania nikogo.

Co my tu mamy? 28-letnia jednostka duchowo rozwinięta bierze życie za bary i jedzie na dwa tygodnie do Japonii. Nie bardzo rozumiem, dlaczego to taki wyczyn, skoro nie trzeba się tam przedzierać miesiącami przez pustynię na wielbłądzim grzbiecie oraz statkiem przez burzliwe morze, ale jaki człowiek, takie wyzwania.
Wyzwanie było chyba spore, bo przed podróżą jakoś za trudno było już nawet nie zaplanować to i owo, bo niech będzie, że puszczanie na żywioł polega na tym, żeby marnować możliwości, jakie daje cokolwiek kosztowna podróż. Trudno było nawet przeczytać to i owo, żeby nie popełniać głupich faux pas albo docenić, co się widzi, więc czytelnik obdarzony minimalnym taktem czy wrażliwością czasem ma ochotę zapłakać nad losem tych, którzy z naszą istotą duchową musieli się spotkać w ziemskim wymiarze.
Kłopot w tym, że głupota pewnych zachowań i płytkość pewnych spostrzeżeń nie wynikają z ignorancji, tylko ze zdumiewającej wręcz naiwności. Śmiem twierdzić, że naiwność ta leży też u źródła powstania książki. Nie wiem, czym innym wyjaśnić głębokie przekonanie, że kogoś może obchodzić, jak to autor przepłacał za hotele czy podróże, jak zwiedzał atrakcje turystyczne, jak nie mógł się zdecydować, czy obcowanie z uprzejmymi Japończykami wyznacza właśnie ścieżkę jego duchowej przemiany, czy jednak jest niemożebnie irytujące.
Jasne, ta naiwność jest na swój sposób i rozbrajająca, i rozczulająca, i orzeźwiająca - ale czy autor nie mógłby zdobywać takich doświadczeń gdzieś bliżej? W jakimś miłym miejscu, które nie wymaga lotu na drugą półkulę i zwiększania emisji CO2? Nie mógłby wydawać tych swoich banałów, skoro już naprawdę musi, w jakimś ebooku?

Gdyby jakieś literackie bóstwo wytypowało moje skromne życzenie do spełnienia, chciałabym prosić o cofnięcie czasu i zapobieżenie publikacjom książek Paulo Coelho. Grafoman ten odpowiada bowiem za ośmielenie jemu podobnych domorosłych "filozofów" i "myślicieli" do publikacji nikomu niepotrzebnych bajdurzeń, a tym samym przyczynia się do wycinki lasów.
Gdyby ktoś wątpił w słuszność mojego życzenia, proszę wniknąć w siebie i szczerze odpowiedzieć, co ma bardziej duchowy wymiar - spacer po lesie czy lektura gniotów w typu "Samotny duch Japonii"?

Bartyzela na półkę "Niech zapłaci grzywnę od wiersza", tuż obok Regel, Brożko i Kolasy.

Sama się o to prosiłam. Sama się prosiłam, bo na pierwszy rzut oka widać, że to self-publishing, więc chałupnicza robota, określenia "Samotny" i "duch" zapowiadają grafomanię spod znaku oświecenia duchowego, a jeśli o tymże oświeceniu duchowym i sposobach na życie pisać będzie 28-letni szczyl po ZSG, to co trzeba wiedzieć więcej, żeby nie tykać tego kijkiem przez papierek?...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
292
53

Na półkach: ,

Ostatnio mój umysł z zadziwiającą intensywnością chłonie wszelakie pozycje literackie związane z Japonią. Tak też spacerując między regałami bibliotecznymi natknęłam się na "Samotnego ducha Japonii". Przyznam jednak, że spodziewałam się po tej książce czegoś zgoła innego...
Nie oczekiwałam co prawda, że 150-stronicowa książka powie mi dużo nowych rzeczy, że obróci moją wizję Japonii o 180 stopni, ale nie spodziewałam się też, że będzie to po prostu pamiętnik z wakacji, okraszony całą masą filozoficzno-egzystencjalnych przemyśleń autora. Chciałam książki o Japończykach, o Japonii. Książki podróżniczej, a to w moim mniemaniu połączenie obrazowych opisów, ciekawych rozmów, nieco własnych spostrzeżeń i dla rozrywki nieodłącznych w podróży anegdotek. Co widzimy w książce pana Damiana? Odwołam się do tytułu, który w pewnym stopniu obrazuje treść. Słowem-klucz jest tu "duch". Bo ta książeczka jest w większości opisem przemiany duchowej, jakiej doświadczył autor podczas pobytu w Kraju Kwitnącej Wiśni. I to na tym głównie się tu skupia. "Japonii" siłą rzeczy trochę musi być, aczkolwiek stanowi ona (niestety...) tylko tło do przeżyć autora. Co do słowa "samotny", to pewności nie mam, jako że autor spotkał na swej drodze wielu ludzi, którzy wskazywali mu drogę, jaką ma podążać, jak również pisał on o więzi, jaką czuje z otaczającymi go nieznajomymi. Możliwe, że to moje niezrozumienie intencji twórcy, ale tej części tytułu nie udało mi się rozgryźć.
I ogromny, ogromny szok, głębokie zastanowienie i depresja językowa. Nie wiem, jakimi pobudkami kierowała się osoba zatrudniająca korektorów, ale mimo iż na okładce widnieją dwa nazwiska, to książka aż roi się od wszelkiego rodzaju błędów. I to błędów naprawdę szkolnych, nie jakichś niechlujnych literówek. Nie wspominając już o tym, że miałam wrażenie, że książka bierze udział w jakimś konkursie o największą ilość przecinków w niewłaściwych miejscach, w sumie może nawet chodziło o sam przecinek, o rany, jaki on fajny, wepchnijmy pięć do jednego zdania! ... Poziom korekty nie sięgnął dna, on wybił dziurę w dnie i wpadł dużo niżej.
Generalnie chociaż identyfikuję się w znacznym stopniu z filozofią autora (opartą na "Sekrecie" Rhondy Byrne),to nie takiej książki szukałam, w związku z czym poczułam się niejako oszukana. Chciałam książki o Japonii, a nie dziennika przemiany duchowej. Ale jeśli ktoś preferuje jednak to drugie, to może sięgnąć po tę książkę. W innym przypadku nie zachęcam jakoś specjalnie.

Ostatnio mój umysł z zadziwiającą intensywnością chłonie wszelakie pozycje literackie związane z Japonią. Tak też spacerując między regałami bibliotecznymi natknęłam się na "Samotnego ducha Japonii". Przyznam jednak, że spodziewałam się po tej książce czegoś zgoła innego...
Nie oczekiwałam co prawda, że 150-stronicowa książka powie mi dużo nowych rzeczy, że obróci moją...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
34
34

Na półkach:

"Nie jesteś szczęśliwy dlatego, że świat jest dobry, ale świat jest dobry dlatego, że ty jesteś szczęśliwy".
Nie jest to typowa beletrystyka, będąca fikcją literacką. Są to bowiem wspomnienia i zapiski z wyprawy do Japonii pewnego studenta, Damiana, mieszkającego na co dzień w Holandii. Postanowił zrealizować swoje największe marzenie i udać się w samotną podróż do Kraju Kwitnącej Wiśni. Zaopatrzony w duży plecak oraz przewodnik z zaznaczonymi miejscami do zwiedzania wylądował w odległym kraju, gdzie jak się okazuje nie tak wiele osób mówi biegle po angielsku, a japońskie znaczki są niemożliwe do rozszyfrowania dla przeciętnego Europejczyka. Plany udało mu się zrealizować jedynie częściowo, bowiem doszły zupełnie niespodziewanie całkowicie inne miejsca i towarzyszące temu ciekawe przygody- przymusowy nocleg w pustelni w głębokim lesie w towarzystwie starszego mężczyzny pełnego magii, spływ canoe do jaskini, która okazuje się nie być dostępna dla turystów, spacer wzdłuż krawędzi ogromnego klifu, który nie dla wszystkich kończy się bezpiecznie i wiele innych. Każdy dzień jest całkowicie wypełniony, a nawet przepełniony, ponieważ życie i przygody trwają i w nocy :-)
Nie może zabraknąć też osób, których spotyka na swojej drodze. Każde spotkanie wnosi coś do jego życia i to nie tylko na daną chwilę, ale może i na zawsze. Pojawia się również dziewczyna, młoda Japonka, skrywająca pewną tajemnicę, którą w końcu postanowi wyjawić Damianowi.
Bohater i jednocześnie autor książki wierzy, że wszystko jest po coś, wszystko ma jakiś cel, każde spotkanie i każde zdarzenie. Nie słucha tylko rozumu, ale przede wszystkim serca, starając się pozostać wiernym sobie i swoim wewnętrznym przekonaniom.
Książkę czyta się szybko i przyjemnie, zastanawiając się podczas lektury, do jakich zdarzeń jeszcze dojdzie. Autor opisuje swoje wspomnienia prostym, przystępnym językiem, aczkolwiek nie brakuje w powieści także głębokich przemyśleń, można nawet rzec- filozoficznych. Książka ta sprawia, że sami mamy ochotę spakować swój plecak i wyruszyć w daleką podróż po nieznaną przygodę :-)

www.wielopokoleniowo.pl

"Nie jesteś szczęśliwy dlatego, że świat jest dobry, ale świat jest dobry dlatego, że ty jesteś szczęśliwy".
Nie jest to typowa beletrystyka, będąca fikcją literacką. Są to bowiem wspomnienia i zapiski z wyprawy do Japonii pewnego studenta, Damiana, mieszkającego na co dzień w Holandii. Postanowił zrealizować swoje największe marzenie i udać się w samotną podróż do Kraju...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

24 użytkowników ma tytuł Samotny duch Japonii na półkach głównych
  • 14
  • 10
9 użytkowników ma tytuł Samotny duch Japonii na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Samotny duch Japonii

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Samotny duch Japonii

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Samotny duch Japonii