W podziemiach ruin

Okładka książki W podziemiach ruin
Artur Gruszecki Wydawnictwo: Wolne Lektury literatura piękna
11 str. 11 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Wolne Lektury
Data wydania:
2015-12-24
Data 1. wyd. pol.:
2015-12-24
Liczba stron:
11
Czas czytania
11 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327004956
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,8 / 10
4 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2027
105

Na półkach: , ,

Gdyby autor popracował nad kompozycją i językiem to naprawdę mógłby stworzyć szlachecki romans historyczny z wojną w tle. Gruszecki prawdopodobnie próbował napisać historię w stylu "Mnicha" Lewisa, lecz tak naprawdę spod pióra wyszła mu nieco komediowa wersja sienkiewiczowskiej trylogii lub jedna ze szlacheckich gawęd Rzewuskiego...
Co my też tu mamy... czasy potopu szedzkiego, historia ruin zamczyska z upiorami i strzygami, odrzucone oświadczyny, zemstę w obronie honoru, oblężenie zamku, ucieczki i ukrywanie się bohaterów, ukaranie najeźdźcy i cudowne wszystkich ocalenie. Zbyt dużo wątków w zbyt krótkiej opowiastce.
Czytając tę historyjkę, miałem wrażenie, że widzę bohaterów z "Pana Wołodyjowskiego". Chorąży Dzierzbicki to Zagłoba, jego żona to wypisz-wymaluj stolnikowa Makowiecka (niezastapiona Hanka Bielicka), Aniela chorążówna to Baśka, a graf von Tannenburg to Ketling! Oblężenie Ostrowa i ucieczkę bohaterów mógłbym przyrównać do obrony Kamieńca, zaś pościg zbójów niemieckich za Anielką do pościgu Azji za Baśką. Podobieństw jest dużo więcej. W sumie warto przeczytać dla własnej satysfakcji i ciekawości.

Gdyby autor popracował nad kompozycją i językiem to naprawdę mógłby stworzyć szlachecki romans historyczny z wojną w tle. Gruszecki prawdopodobnie próbował napisać historię w stylu "Mnicha" Lewisa, lecz tak naprawdę spod pióra wyszła mu nieco komediowa wersja sienkiewiczowskiej trylogii lub jedna ze szlacheckich gawęd Rzewuskiego...
Co my też tu mamy... czasy potopu...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1239
908

Na półkach:

Świetna!

Świetna!

Pokaż mimo to

0
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki W podziemiach ruin


Reklama
zgłoś błąd