V jak Vendetta

Okładka książki V jak Vendetta
David LloydAlan Moore Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: V for Vendetta (tom 1-10) Seria: Mistrzowie Komiksu komiksy
296 str. 4 godz. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
V for Vendetta (tom 1-10)
Seria:
Mistrzowie Komiksu
Tytuł oryginału:
V for Vendetta
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2014-09-08
Data 1. wyd. pol.:
2014-09-08
Data 1. wydania:
2005-01-01
Liczba stron:
296
Czas czytania
4 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328102637
Tłumacz:
Jacek Drewnowski
Tagi:
komiksy powieść graficzna vendetta totalitaryzm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Liga Niezwykłych Dżentelmenów. Nemo. Trylogia Alan Moore, Kevin O'Neill
Ocena 6,3
Liga Niezwykły... Alan Moore, Kevin O...
Okładka książki Tom Strong. Tom 3 Alan Moore, Chris Sprouse
Ocena 6,4
Tom Strong. Tom 3 Alan Moore, Chris S...
Okładka książki Tom Strong. Tom 2 Alan Moore, Chris Sprouse
Ocena 7,2
Tom Strong. Tom 2 Alan Moore, Chris S...
Okładka książki Co się stało z Krzyżowcem w pelerynie? I inne opowieści o Batmanie Simon Bisley, Pat Broderick, Mark Buckingham, George Freeman, Neil Gaiman, Alan Grant, Mike Hoffman, Sam Keith, Andy Kubert, Bernie Mireault, Alan Moore, Mark Verheiden
Ocena 7,0
Co się stało z... Simon Bisley, Pat B...

Podobne książki

Okładka książki Batman: Zabójczy żart Brian Bolland, Alan Moore
Ocena 8,3
Batman: Zabójc... Brian Bolland, Alan...
Okładka książki Strażnicy Dave Gibbons, Alan Moore
Ocena 8,9
Strażnicy Dave Gibbons, Alan ...
Okładka książki Batman: Powrót Mrocznego Rycerza Klaus Janson, Frank Miller, Lynn Varley
Ocena 8,0
Batman: Powrót... Klaus Janson, Frank...
Okładka książki Batman: Rok pierwszy David Mazzucchelli, Frank Miller
Ocena 7,9
Batman: Rok pi... David Mazzucchelli,...

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
638 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
49
8

Na półkach: , ,

„Remember, remember, the fifth of November”
„V jak Vendetta” autorstwa mistrza Alan Moore’a to komiks o statusie kultowego. Historia rzuca czytelnika do alternatywnej, totalitarnej Anglii pełnej rasizmu i nietolerancji. Rządom terroru jako jedyny próbuje przeciwstawić się tajemniczy „V”. Postać głównego bohatera jest na pewno jednym z głównych atutów tej historii. Kontrowersyjny anarchista, o skomplikowanej osobowości, co rusz wciąga odbiorcę w kolejne rozważania na tematy światopoglądowe i polityczne. Cały zresztą komiks jest bardzo zaangażowany politycznie i stanowi krytykę totalitaryzmu oraz idei konserwatywnych. Na piedestale zaś stawia anarchię i wolność.
Zagłębiając się dalej w opowieść napotkamy świetnie napisanych, intrygujących bohaterów pobocznych. Najciekawszą z nich wydała mi się żona szefa tajnej policji – Rosemary Almond. Jej wypełnione cierpieniem losy wywarły na mnie największe wrażenie i z niecierpliwością wypatrywałem każdego jej pojawienia się na kartach komiksu.
Oczywiście nie jest to dzieło doskonałe i można się przyczepić do paru aspektów. Styl graficzny, który na początku wydaje się ciekawy po dłuższym czasie zaczyna męczyć, a część bohaterów jest rysowana praktycznie tak samo i czasami ciężko jest ich rozróżnić. W fabule znajdzie się też kilka nieścisłości, głupotek i niedociągnięć. Mimo tego uważam, że jest to świetny komiks i każdy fan tej formy literackiej powinien się z nim zapoznać.
A no i na koniec: "Wolność! Na zawsze!"

„Remember, remember, the fifth of November”
„V jak Vendetta” autorstwa mistrza Alan Moore’a to komiks o statusie kultowego. Historia rzuca czytelnika do alternatywnej, totalitarnej Anglii pełnej rasizmu i nietolerancji. Rządom terroru jako jedyny próbuje przeciwstawić się tajemniczy „V”. Postać głównego bohatera jest na pewno jednym z głównych atutów tej historii....

więcej Pokaż mimo to

avatar
35
9

Na półkach:

Komiks politycznie zaangażowany, wirtuozersko pomyślany od strony kompozycyjnej. A kreska Lloyda przypomina plakaty propagandowe w wydaniu ekspresjonistycznym.

Komiks politycznie zaangażowany, wirtuozersko pomyślany od strony kompozycyjnej. A kreska Lloyda przypomina plakaty propagandowe w wydaniu ekspresjonistycznym.

Pokaż mimo to

avatar
800
267

Na półkach:

Kolejne arcydzieło, co nie dobrnęło (mi do świadomości). Szanuję Moore'a, ale nie zgadzam się, że to akurat jakiś wybitny komiks jest, napisał o wiele lepsze scenariusze, a ten jest zbyt zadłużony u Orwella, a także miejscami dość głupawy. I co najgorsze na tle "Roku 1984" postarzał się bardzo. Najlepiej czas obszedł się z rysunkami LLoyda - wciąż działa ich klaustrofobiczny klimat.

Kolejne arcydzieło, co nie dobrnęło (mi do świadomości). Szanuję Moore'a, ale nie zgadzam się, że to akurat jakiś wybitny komiks jest, napisał o wiele lepsze scenariusze, a ten jest zbyt zadłużony u Orwella, a także miejscami dość głupawy. I co najgorsze na tle "Roku 1984" postarzał się bardzo. Najlepiej czas obszedł się z rysunkami LLoyda - wciąż działa ich...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
31
31

Na półkach:

„V jak vendetta” - komiks na podstawie scenariusza mistrza gatunku Alana Moora z rysunkami Davida Lloyda opowiada alternatywną historię Anglii końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku, która przetrwała wojnę atomową, ale w efekcie stała się totalitarnym, faszystowskim krajem, gdzie opozycja oraz mniejszości seksualne i etniczne zostały wymordowane w obozach koncentracyjnych, a dotychczasowa kultura została uznana za bezwartościową i doszczętnie wymazana. Anglią rządzą tajne służby sprawnie posługujące się mass mediami i przy wsparciu technologii służącej do inwigilacji społeczeństwa a reżim i jego kanclerza wspomaga zaawansowany komputer. Scenarzysta Alan Moore wspominał w wywiadach, że fabuła komiksu brała się z głównie jego osobistych przemyśleń nad tym, jak daleko mogą posunąć się jeszcze politycy. Wsłuchując się w postulaty skrajnie prawicowych działaczy lat osiemdziesiątych, postanowił zrealizować w tym komiksie ich najstraszniejsze pragnienia i marzenia, jednocześnie przeciwstawiając stworzonemu na kartach komiksu faszystowskiemu państwu, niejakiego „V” – mściciela, który jest produktem systemu, a dokładniej efektem eksperymentów w tajnych laboratoriach i jego największym wrogiem. Teatralny, ukrywający się za maską Guya Fawkesa, cytujący Szekspira i przyjmujący anarchistyczne pozy „V” to nieludzko precyzyjny w swoich działaniach antybohater, którego jedynym napędem wydaje się zemsta. Pomiędzy tymi dwoma skrajnymi biegunami – systemem i mścicielem, scenarzysta umieścił prawdziwych bohaterów tej historii, którzy w jej trakcie przeobrażają się na oczach czytelników: Evey – naiwną dziewczynę, którą „V” uratował z łap tajnej policji oraz Fincha – urzędnika państwowego, policyjnego detektywa, który ma za zadanie powstrzymać mściciela. Głęboki, wielowymiarowy i niejednoznaczny komiks, dla każdego, kto ceni sobie powieści graficzne — zdecydowanie lektura obowiązkowa.

https://www.instagram.com/p/CSgvnScM-dB/

„V jak vendetta” - komiks na podstawie scenariusza mistrza gatunku Alana Moora z rysunkami Davida Lloyda opowiada alternatywną historię Anglii końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku, która przetrwała wojnę atomową, ale w efekcie stała się totalitarnym, faszystowskim krajem, gdzie opozycja oraz mniejszości seksualne i etniczne zostały wymordowane w obozach koncentracyjnych,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4
3

Na półkach:

Świetna historia, świetny film. Obowiązkowe "musisz mieć" dla każdego miłośnika komiksu. I żadna "kupka wstydu" tylko wziąć i czytać od razu!

Świetna historia, świetny film. Obowiązkowe "musisz mieć" dla każdego miłośnika komiksu. I żadna "kupka wstydu" tylko wziąć i czytać od razu!

Pokaż mimo to

avatar
76
17

Na półkach:

Dzieło wybitne - najlepsza wizja świata totalitarnego obok 1984 Orwella.

Dzieło wybitne - najlepsza wizja świata totalitarnego obok 1984 Orwella.

Pokaż mimo to

avatar
19
19

Na półkach:

Intrygujący styl wizualny mieszający celową brzydotę z ultra-noirowym mrokiem bardzo skutecznie dopełnia ponury, brutalny, nieraz odrzucający świat, wciągającą fabułę i społeczno-polityczny komentarz bez oczywistego morału.

Intrygujący styl wizualny mieszający celową brzydotę z ultra-noirowym mrokiem bardzo skutecznie dopełnia ponury, brutalny, nieraz odrzucający świat, wciągającą fabułę i społeczno-polityczny komentarz bez oczywistego morału.

Pokaż mimo to

avatar
341
2

Na półkach:

jebać pis

jebać pis

Pokaż mimo to

avatar
14
12

Na półkach:

anarchia ma dwa oblicza niszczy i tworzy, a poza tym jest matką porządku

anarchia ma dwa oblicza niszczy i tworzy, a poza tym jest matką porządku

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
47
7

Na półkach: ,

ugh... prawie 300 stron pretensjonalnej politycznej papki. Na co dzień raczej jestem zmęczony wszechobecnym przekrzykiwaniem się prawej z lewa strona a tutaj to ciągnie się cały zeszyt. Dodatkowo tezy głównego bohatera są jak z rękawa megalomana. Jakimś plusem tego komiksu jest niejednoznaczność moralna postaci oraz kilka zaledwie scenek czy gagów.

Jeżeli chodzi o sama kreske jest bardzo mocno cieniowana uzupełniona o pastelowe barwy i jak przez pierwsze strony może się podobać to później miałem już problem z rozróżnieniem niektórych postaci i przytłoczony monotonią kadrów.

Daję gwiazdeczkę dodatkową za to że komiks przynajmniej przedstawiał cokolwiek w przeciwieństwie do wielu superbohaterskich zeszytów (glównie marvel) gdzie chodzi o napierdalankę. Jako taryfę ulgowa też traktuję to ze Alan Moore był niedoświadczonym młodzianem gdy to pisał i po pierwszej części książki wizja przez niego jest dość kiczowata to potem trochę się ogarnął i jakoś wyważył historię.

Nie polecam.

P.S. Film też *******

ugh... prawie 300 stron pretensjonalnej politycznej papki. Na co dzień raczej jestem zmęczony wszechobecnym przekrzykiwaniem się prawej z lewa strona a tutaj to ciągnie się cały zeszyt. Dodatkowo tezy głównego bohatera są jak z rękawa megalomana. Jakimś plusem tego komiksu jest niejednoznaczność moralna postaci oraz kilka zaledwie scenek czy gagów.

Jeżeli chodzi o sama...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Alan Moore V jak Vendetta Zobacz więcej
Alan Moore V jak Vendetta Zobacz więcej
Alan Moore V jak Vendetta Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd