rozwińzwiń

Na południe od Lampedusy. Podróże rozpaczy

Okładka książki Na południe od Lampedusy. Podróże rozpaczy Stefano Liberti
Okładka książki Na południe od Lampedusy. Podróże rozpaczy
Stefano Liberti Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Reportaż
Tytuł oryginału:
A sud di Lampedusa - Cinque anni di viaggi sulle rotte dei migranti
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2013-10-23
Data 1. wyd. pol.:
2013-10-23
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375365313
Tłumacz:
Marcin Wyrembelski
Tagi:
Afryka emigracja Włochy Lampedusa
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Podróże rozpaczy



378 18 76

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
174 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
931
931

Na półkach: , , , ,

„Na południe od Lampedusy” porusza ważne i poważne tematy, o których powinno się pisać wprost i mówić o nich głośno a mianowicie kryzys migracyjny i uchodźczy i wszystko co z tego wynika. Z tego też powodu sięgnąłem po tę pozycję i czuję się trochę rozczarowany.

Ale nie tematem rzecz jasna. Autor wędruje po krajach Afryki i rozmawia z ludźmi, którzy albo próbowali lub chcą próbować migrować lub z uchodźcami, którzy nierzadko są wręcz dosłownie zawieszeni w czasie i przestrzeni. To historie ludzi, którzy w pogoni za lepszym życiem i za marzeniami nierzadko owo życie sobie zniszczyli, czasami nieodwracalnie. Są to naprawdę przejmujące historie. Szkoda tylko, że zostały napisane w taki sposób w jaki zostały napisane…

Chwilami brakowało mi perspektywy, autor był bardzo jednostronny. Chwilami brakowało mi jakiejś głębi gdyż Liberti opisywał coś bardzo ogólnikowo lub z założeniem, że czytelnik wie w czym rzecz. A jeśli się nie zna jakiegoś kontekstu to raczej trudno o zrozumienie sytuacji. Wielokrotnie musiałem porzucać lekturę by doinformować się na poruszane w książce tematy żeby wiedzieć w ogóle co czytam. Chwilami zbyt irytowała stronniczość autora aczkolwiek ciekawie opisał pewne mechanizmy, prawa i procedery. Uważam też, że książka zyskałaby dużo więcej gdyby mniej w niej było autora a więcej ludzi, o których tak naprawdę autor pisał.

Podsumowując – nie podobał mi się styl autora aczkolwiek książka ważna i warto ją przeczytać ze względu na temat.

„Na południe od Lampedusy” porusza ważne i poważne tematy, o których powinno się pisać wprost i mówić o nich głośno a mianowicie kryzys migracyjny i uchodźczy i wszystko co z tego wynika. Z tego też powodu sięgnąłem po tę pozycję i czuję się trochę rozczarowany.

Ale nie tematem rzecz jasna. Autor wędruje po krajach Afryki i rozmawia z ludźmi, którzy albo próbowali lub...

więcej Pokaż mimo to

avatar
845
845

Na półkach:

Lato, pogoda, wypoczynek, mnóstwo atrakcji i oczywiście czytanie, ale już na pisanie (nawet jeśli się jest gadułą) - w wakacje szkoda czasu. Stąd krótka kilkuzdaniowa opinia.

Afrykańczycy - migranci, zalewający Europę, która jawi im się rajem. To o nich ten reportaż.
Czemu podróżują - jasna to sprawa, co się z nimi dzieje i jak są przyjmowani na naszym kontynencie - mniej więcej wiadomo, ale co się dzieje pomiędzy podjęciem decyzji, a wylądowaniem na Lampedusie - nigdy się nad tym nie zastanawiałam i teraz rozjaśniło mi się w głowie dzięki autorowi, który pisze o afrykańskich szlakach migracyjnych, punktach przesiadkowych, obozach przejściowych, w których wielu migracyjnych wędrowców utyka na stałe, o szajkach przemytników i całym tym przemyśle oraz o ludzkich dramatach i o niespełnionych marzeniach.
Książka napisana dziesięć lat temu, trochę się zdezaktualizowała, szczególnie w kontekście ostatnich wydarzeń oraz w zakresie postrzegania i tezy głoszonej przez autora, że bezduszny Europejczyk to ten zły, który nie chce pomóc, a afrykański migrant, to ten biedny, bezbronny, którego jesteśmy zobowiązani przyjąć, jeśli chcemy móc sobie spojrzeć w twarz.
Mimo to warto przeczytać.

Lato, pogoda, wypoczynek, mnóstwo atrakcji i oczywiście czytanie, ale już na pisanie (nawet jeśli się jest gadułą) - w wakacje szkoda czasu. Stąd krótka kilkuzdaniowa opinia.

Afrykańczycy - migranci, zalewający Europę, która jawi im się rajem. To o nich ten reportaż.
Czemu podróżują - jasna to sprawa, co się z nimi dzieje i jak są przyjmowani na naszym kontynencie - mniej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
165
80

Na półkach: ,

Ciekawy, trudny, przerażający, a momentami nawet męczący reportaż o problemie migracyjnym z Afryki do Europy.
Książkę przeczytałam z dużym zainteresowaniem chociaż miałam co do niej większe oczekiwania. Perspektywa imigracji z Sahary Zachodniej, Nigru czy Nigerii jest opisana w sposób interesujący. Jednakże zabrakło mi perspektywy egipskiej, tunezyjskiej czy chociażby pogłębionej strony libijskiej. Brak ogólnego rysu historyczno-politycznego państw, o których mowa sprawia, że czytelnik gubi się i jest zmuszony do doinformowania się na własną rękę i powrotu do lektury.
Polecam tym, których interesuje temat imigracji oraz tym, którzy mają sporą wiedzę na temat państw afrykańskich.

Ciekawy, trudny, przerażający, a momentami nawet męczący reportaż o problemie migracyjnym z Afryki do Europy.
Książkę przeczytałam z dużym zainteresowaniem chociaż miałam co do niej większe oczekiwania. Perspektywa imigracji z Sahary Zachodniej, Nigru czy Nigerii jest opisana w sposób interesujący. Jednakże zabrakło mi perspektywy egipskiej, tunezyjskiej czy chociażby...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2446
2372

Na półkach:

Stefano LIBERTI - „Na południe od Lampedusy”
Podróże rozpaczy”
Stefano Liberti (ur.1974) - włoski dziennikarz, który za tę książkę wydaną w 2009 roku dostał Premio Indro Montanelli. Na LC 6,49 (140 ocen i 13 opinii).
Lampedusa – włoska wyspa pochodzenia wulkanicznego na Morzu Śródziemnym (leżąca pomiędzy Maltą i Tunezją),o powierzchni 20,2 km². Jej długość wynosi 9 km, a szerokość 3 km. Wyspa leży na szlaku morskim, przez który do Europy docierają nielegalni imigranci z Afryki.
We wstępie autor pisze:
„…Ich determinacja prawie zawsze spotykała się z moim podziwem, ich wiara w złudzenia często wzbudzała we mnie litość i współczucie…..”
Moje odczucia są podobne, tylko że ja nie widzę wyjątkowości tej chęci migracji, jak i oszustów mamiących biednych ludzi lepszym życiem. Przecież w cywilizowanej Polsce XXI wieku dalej tkwi mit „Ameryki” jako upragnionego Raju.
Liberti zaangażował się emocjonalnie, odwalił kawał solidnej roboty, co nie zmienia faktu, że czytałem to z sukcesywnie spadającym zainteresowaniem, bo przecież sam przeżyłem 46 lat w izolacji od „cudownego świata”, od dzieciaka żyłem marzeniami o wolności i luksusie życia na Zachodzie, jak i bohaterskimi opowieściami o Polakach, którym udało się uciec z tego „najweselszego baraku w obozie Krajów Demokracji Ludowej”, „najweselszego”, lecz jednak „baraku”, by wreszcie poznać „zimny prysznic” po emigracji z przyczyn rodzinnych do Kanady w 1990 roku. A teraz pędząc godziwe życie na emeryturze w tym najwspanialszym miejscu na Ziemi, czytam o Afrykanerach i im współczuję, lecz o wiele bardziej interesują mnie mechanizmy kuriozalnego nielegalnego napływu Chińczyków na ten kontynent, którego rządy Stanów Zjednoczonych i Kanady udają, że nie widzą. Równocześnie osobiście wysłuchałem historii wielu imigrantów dosłownie z całego świata (z przewagą przybyszów ze Sri Lanki, jak i Afganistanu i obu, według starego nazewnictwa, Pakistanów),a każda z nich zasługuje na osobną książkę.
Reasumując, przeczytałem z zaciekawieniem ten reportaż, lecz obecna rzeczywistość, po dziesięciu latach od jego wydania, wywołuje refleksję, że niestety, autor pisał trochę „sobie a muzom”, a zdesperowanych ludzi topiących się na pontonach przybywa, podobnie jak cwaniaków żerujących na ich marzeniach. Czyli beznadzieja, więc więcej niż 6/10 dać nie mogę.

Stefano LIBERTI - „Na południe od Lampedusy”
Podróże rozpaczy”
Stefano Liberti (ur.1974) - włoski dziennikarz, który za tę książkę wydaną w 2009 roku dostał Premio Indro Montanelli. Na LC 6,49 (140 ocen i 13 opinii).
Lampedusa – włoska wyspa pochodzenia wulkanicznego na Morzu Śródziemnym (leżąca pomiędzy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
431
208

Na półkach: ,

otwierające oczy.
bardzo informatywne.

otwierające oczy.
bardzo informatywne.

Pokaż mimo to

avatar
586
385

Na półkach: , , ,

Tak na prawdę zaciekawił mnie tylko rozdział pierwszy (bo ładnie napisany) i dwa ostatnie (o faktach na Lampedusie i o zmieniających się układach politycznych na temat uchodźców między krajami UE i dyktatorem Kaddafim w Libii). Cała opowieść o migracjach wewnątrz Afryki jakoś mnie nie porwała.

Tak na prawdę zaciekawił mnie tylko rozdział pierwszy (bo ładnie napisany) i dwa ostatnie (o faktach na Lampedusie i o zmieniających się układach politycznych na temat uchodźców między krajami UE i dyktatorem Kaddafim w Libii). Cała opowieść o migracjach wewnątrz Afryki jakoś mnie nie porwała.

Pokaż mimo to

avatar
313
156

Na półkach: ,

WIzja inna od tego, co widzimy w wiadomosciach. Duzo pytan, kilka odpowiedzi. Optymistyczne ostatnie zdania pisane w 2011, o ktorych dzis wiemy, ze sie nie spelnily.

WIzja inna od tego, co widzimy w wiadomosciach. Duzo pytan, kilka odpowiedzi. Optymistyczne ostatnie zdania pisane w 2011, o ktorych dzis wiemy, ze sie nie spelnily.

Pokaż mimo to

avatar
18
5

Na półkach:

Im dalej w las, tym bardziej wciąga. Pierwsze rozdziały mogą się zdawać nużące, ale warto przez nie przejść, aby potem mieć obraz całości. Podziwiam autora za pracę, którą włożył w udokumentowanie i stworzenie tego tekstu. Polecam, szczególnie teraz!

Im dalej w las, tym bardziej wciąga. Pierwsze rozdziały mogą się zdawać nużące, ale warto przez nie przejść, aby potem mieć obraz całości. Podziwiam autora za pracę, którą włożył w udokumentowanie i stworzenie tego tekstu. Polecam, szczególnie teraz!

Pokaż mimo to

avatar
738
665

Na półkach:

Rzetelnie napisana relacja o jednym z największych problemów współczesnej Europy - problemie imigrantów. Hasło Lampedusa budzi wielkie emocje i jednoznaczne skojarzenia, tymczasem włoski dziennikarz prezentuje nieco inny punkt widzenia na problem. Widzi w ruchu Afrykanów zmierzających do Europy przejaw naturalnego procesu, z którym raczej należy się pogodzić niż go zwalczać. Zresztą to właśnie w tej walce widzi największe zło i zagrożenie.
Bardzo ciekawa i pouczająca lektura - do zastanowienia się i dyskusji.

Rzetelnie napisana relacja o jednym z największych problemów współczesnej Europy - problemie imigrantów. Hasło Lampedusa budzi wielkie emocje i jednoznaczne skojarzenia, tymczasem włoski dziennikarz prezentuje nieco inny punkt widzenia na problem. Widzi w ruchu Afrykanów zmierzających do Europy przejaw naturalnego procesu, z którym raczej należy się pogodzić niż go...

więcej Pokaż mimo to

avatar
644
32

Na półkach: ,

Otwiera oczy, budzi wątpliwości i pytania...

Otwiera oczy, budzi wątpliwości i pytania...

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    402
  • Przeczytane
    293
  • Posiadam
    66
  • Reportaż
    19
  • Teraz czytam
    10
  • Afryka
    8
  • Chcę w prezencie
    8
  • Ulubione
    5
  • Reportaże
    5
  • Literatura faktu
    5

Cytaty

Więcej
Stefano Liberti Na południe od Lampedusy. Podróże rozpaczy Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także