Przypadki pani Eustaszyny

Okładka książki Przypadki pani Eustaszyny
Maria Ulatowska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2012-03-20
Data 1. wyd. pol.:
2012-03-20
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7839-077-0

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Kobiety Rawenów Jacek Skowroński, Maria Ulatowska
Ocena 0,0
Kobiety Rawenów Jacek Skowroński, M...
Okładka książki Tajemnica willi Sielanka Jacek Skowroński, Maria Ulatowska
Ocena 7,6
Tajemnica will... Jacek Skowroński, M...
Okładka książki Taki krótki urlop Jacek Skowroński, Maria Ulatowska
Ocena 6,5
Taki krótki urlop Jacek Skowroński, M...
Okładka książki Dziedziczka z Moczarowisk Jacek Skowroński, Maria Ulatowska
Ocena 7,2
Dziedziczka z ... Jacek Skowroński, M...

Mogą Ciebie zainteresować

Oficjalne recenzje i

Starsze panie nie są nudne!



1580 36 104

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
472 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
337
34

Na półkach:

Tytuł genialny - ale treść jak dla mnie - grafomańska - brak łańcucha przyczynowo-skutkowego, wymyślanie na siłę części dalszej....

Tytuł genialny - ale treść jak dla mnie - grafomańska - brak łańcucha przyczynowo-skutkowego, wymyślanie na siłę części dalszej....

Pokaż mimo to

avatar
2055
1102

Na półkach: , , , , , , , , , , , ,

Nawet zabawna książka. Bohaterowie dają się lubić. Nawet fajnie mieć taką ciotkę.

Nawet zabawna książka. Bohaterowie dają się lubić. Nawet fajnie mieć taką ciotkę.

Pokaż mimo to

avatar
735
123

Na półkach:

Powieść calkowicie odmienna od Sosnówki, Szczepanowa i dlatego wyjątkowa. Jeżeli ktoś lubi komedie romantyczne z dziarskimi staruszkami w roli swatek, trafił wręcz idealnie. Książka zaskakuje zwrotami akcji i ogromnym humorem. Być moze jest trochę nierealna, a nawet całkowicie zwariowana. Pokazuje, że w każdym wieku warto żyć. Polecam w charakterze leku na depresję.

Powieść calkowicie odmienna od Sosnówki, Szczepanowa i dlatego wyjątkowa. Jeżeli ktoś lubi komedie romantyczne z dziarskimi staruszkami w roli swatek, trafił wręcz idealnie. Książka zaskakuje zwrotami akcji i ogromnym humorem. Być moze jest trochę nierealna, a nawet całkowicie zwariowana. Pokazuje, że w każdym wieku warto żyć. Polecam w charakterze leku na depresję.

Pokaż mimo to

avatar
872
847

Na półkach: , , ,

Bardzo fajna i ciekawa książka ;)

Bardzo fajna i ciekawa książka ;)

Pokaż mimo to

avatar
28
7

Na półkach:

Skuszona poprzednimi utworami autorki oraz fajnie brzmiącym tytułem, sięgnęłam po tę powieść. Niestety, okazała się nie w moim guście. Miałam wrażenie, że czytam bajkę. Widocznie nie dla mnie.

Skuszona poprzednimi utworami autorki oraz fajnie brzmiącym tytułem, sięgnęłam po tę powieść. Niestety, okazała się nie w moim guście. Miałam wrażenie, że czytam bajkę. Widocznie nie dla mnie.

Pokaż mimo to

avatar
42
3

Na półkach: ,

Po cyklu "Sosnówka" i "Szczepankowo" jest to kolejna przeczytana przeze mnie książka autorstwa Pani Marii. Książka napisana z humorem, pełna optymizmu i wiary w drugiego człowieka. Antydepresant z wysokiej półki. Polecam.

Po cyklu "Sosnówka" i "Szczepankowo" jest to kolejna przeczytana przeze mnie książka autorstwa Pani Marii. Książka napisana z humorem, pełna optymizmu i wiary w drugiego człowieka. Antydepresant z wysokiej półki. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
352
83

Na półkach: , , , ,

REWELACJA! Fajny klimat i nietuzinkowe postaci. Miło spędziłam czas:)

REWELACJA! Fajny klimat i nietuzinkowe postaci. Miło spędziłam czas:)

Pokaż mimo to

avatar
4041
3859

Na półkach: , , , , ,

Przepiękna jak zawsze książka Pani Marii Ulatowskiej,wzruszająca a babcia bardzo ciepła,urocza i kochana.
Chciałabym mieć taką babcię Eustaszynę,a naprawdę nazywa się Jadwiga.

Przepiękna jak zawsze książka Pani Marii Ulatowskiej,wzruszająca a babcia bardzo ciepła,urocza i kochana.
Chciałabym mieć taką babcię Eustaszynę,a naprawdę nazywa się Jadwiga.

Pokaż mimo to

avatar
156
126

Na półkach:

Rewelacyjna ... czyta się i z powagą i ze śmiechem . Ciąg dalszy bohaterów i nowych z ,, Sosnówki ''.

Rewelacyjna ... czyta się i z powagą i ze śmiechem . Ciąg dalszy bohaterów i nowych z ,, Sosnówki ''.

Pokaż mimo to

avatar
221
162

Na półkach: ,

Typowy trójkąt miłosny, czyli kobieta rozdarta między grzecznym chłopcem, a nieokrzesanym macho. Standardowa babska książka i stereotypowa historia dla kobiet, które w życiu nie czekają już na nic więcej. Oraz… Jedna szurnięta osiemdziesięciolatka.

Dlaczego w ogóle sięgnęłam po tę książkę? Zupełnie przypadkowo w rozmowie ze znajomą wyszło, że książka jest bardzo podobna do „Kim, do diabła, jest Anita” (link), więc zapragnęłam to sprawdzić. Na pewno nie byłam rozczarowana.

W tej ponad czterystustronicowej książce czytamy o perypetiach szalonej osiemdziesięciolatki Eustaszyny, a w zasadzie Jadwigi Krzewicz – Zagórskiej (bo takie jest jej prawdziwe imię i nazwisko) oraz bratanicy jej męża - Marcelinki. Dla starszej pani nie ma rzeczy niemożliwych. Załatwienie sobie wizyty u lekarza przez samą panią minister? Pestka. Obrót nieruchomościami? To dla niej drobiazg. A może podróż do domu swojego idola Adama Małysza? Bez wątpienia nasza zwariowana bohaterka zrobi to bez mrugnięcia okiem. Do tego stoi przed nią ważne zadanie, które jak możecie się już domyślić, sama przed sobą postawiła. Musi wybrać partnera godnego Marcelinki.

Można by się tutaj przyczepić do jednolitego sposobu wypowiedzi bohaterów. Nieważne, czy była to staruszka, dojrzała kobieta, młody mężczyzna, czy jeszcze inny zwyczajny przechodzień, wszyscy wyrażali się łudząco podobnie. I tak jak mówię, można by się do tego przyczepić. Ale po co niszczyć sobie obraz całości jakimiś niuansami? Nic nam po tym, że będziemy narzekać na styl autorki, skoro i tak nic tym nie zmienimy.

Zdarzało się też, że czytelnik mógł mieć odrobinę zagmatwany umysł. Chwilami można było zauważyć panujący w książce chaos. Autorka bowiem, pisząc książkę, chyba zapominała o niektórych już nam przybliżonych tematach i trafiały się powtórzenia lub zmieniały się fakty. Ale nawet to raptem nieznacznie wpłynęło na moją opinię.

Nie byłabym sobą, gdybym nie napisała o okładce. Bardzo kobieca, ale w zasadzie zupełnie niezwiązana z treścią, co dla mnie jest nie do przyjęcia. Normalnie nawet bym nie spojrzała na tak oprawione dzieło. Wolę raczej mroczniejsze klimaty, ale najważniejsze jest przecież wnętrze. W tym wypadku powiedzenie „nie oceniaj książki po okładce” jest jak najbardziej adekwatne.

Cieszę się, że przeczytałam coś, po co zwykle nie sięgam, bo wrażenia czytelnicze wywołane przez lekturę były mi dotąd nieznane. Miło było oderwać się od obowiązków i poczytać coś na luzie, kompletnie dla relaksu, bo książka nie wymaga zbytniego zaangażowania. Serdecznie się uśmiałam przez dwa dni, w trakcie których pochłonęłam całość.Podsumowując – książka nie należy do wybitnych, ale jest doskonałym lekarstwem na stres. Bawi do łez i głęboko relaksuje.

Zachęcam wszystkich, bo nieczęsto spotyka się taką lekkość pióra.
___________________________________________
Na bardziej szczegółową recenzję i dyskusję na temat książki zapraszam tutaj: https://atramentowaprzystan.blogspot.com/2018/10/38-przypadki-pani-eustaszyny-maria.html

Typowy trójkąt miłosny, czyli kobieta rozdarta między grzecznym chłopcem, a nieokrzesanym macho. Standardowa babska książka i stereotypowa historia dla kobiet, które w życiu nie czekają już na nic więcej. Oraz… Jedna szurnięta osiemdziesięciolatka.

Dlaczego w ogóle sięgnęłam po tę książkę? Zupełnie przypadkowo w rozmowie ze znajomą wyszło, że książka jest bardzo podobna do...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Maria Ulatowska Przypadki pani Eustaszyny Zobacz więcej
Maria Ulatowska Przypadki pani Eustaszyny Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd