
Władczyni mroku

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- e-book
- Data wydania:
- 2016-06-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-06-23
- Liczba stron:
- 558
- Czas czytania
- 9 godz. 18 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8393994926
Megan Rivers jest do bólu przeciętną mieszkanką San Francisco; jedyną rzeczą wyróżniającą ją z tłumu jest jej niesamowity tatuaż. Prowadzi zwyczajne, wręcz nudne życie, jednak wszystko zmienia się w dniu, w którym oblewa swojego szefa kawą w cokolwiek paranormalnych okolicznościach zmienioną we wrzątek, w konsekwencji czego zostaje zwolniona. Kolejne tygodnie obfitują w coraz więcej niedających się racjonalnie wytłumaczyć incydentów; ludzie z jej otoczenia zaczynają umierać, a ona zaczyna przejawiać bardzo niepokojące zdolności... Gdzieś ponad tym wszystkim majaczą tajemnicze pożary dotykające kościoły na całym świecie oraz wielka zdrada, jaka dokonała się dawno temu. W Megan zaczynają rodzić się pewne przerażające podejrzenia, lecz bagatelizuje je z chwalebnym wręcz uporem... do czasu aż zostaje przyjęta do pracy u enigmatycznego Nicholasa Marlowe'a, który okazuje się być samym Księciem Ciemności...
Kup Władczyni mroku w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Władczyni mroku
Poznaj innych czytelników
841 użytkowników ma tytuł Władczyni mroku na półkach głównych- Przeczytane 413
- Chcę przeczytać 412
- Teraz czytam 16
- Posiadam 107
- 2019 16
- Fantastyka 14
- Ulubione 12
- 2020 8
- Egzemplarz recenzencki 7
- Fantasy 6





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Władczyni mroku
"Władczyni Mroku" to niesamowite dark fantasy, do której mam ogromny sentyment. Przeczytałam ją niedługo po premierze, będąc jeszcze w liceum. Niedawno zrobiłam reread i się nie zawiodłam. Przeżywałam tą historię, kocham wszystkich bohaterów i z ogromną chęcią poznałabym kolejną przygodę właśnie z tymi postaciami. Dzięki "Władczyni Mroku" zostałam książkarą i to od tej powieści rozpoczęła się moja przygoda z regularnym czytaniem, poza szkolnymi lekturami. Uważam, że młody czytelnik, będący chociażby w szkole średniej, rozpoczynający swoją przygodę z czytaniem, fantastyką i ogólnie światem literatury, ta pozycja jest wręcz idealna.
"Władczyni Mroku" to niesamowite dark fantasy, do której mam ogromny sentyment. Przeczytałam ją niedługo po premierze, będąc jeszcze w liceum. Niedawno zrobiłam reread i się nie zawiodłam. Przeżywałam tą historię, kocham wszystkich bohaterów i z ogromną chęcią poznałabym kolejną przygodę właśnie z tymi postaciami. Dzięki "Władczyni Mroku" zostałam książkarą i to od tej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLilith, ukochana Lucyfera, staje się człowiekiem przez zdradę Gabriela. Władca piekieł zrobi wszystko, żeby ją odzyskać. Ale to nie będzie takie proste, ponieważ Lilith stała się Megan i nie pamięta, kim jest. A niebo i piekło szykują się do wielkiej wojny...
Bardzo dobra książka, uwielbiam fantasy z aniołami i demonami. Tutaj trochę mocniejsza wersja, ale to dodało całej opowieści pazura. Podobało mi się życie Megan na ziemi, a także jej relacje z Nickiem. Spodziewałam się trochę innej końcówki, ale i tak całościowo historia trzymała w napięciu i była wciągająca!
Lilith, ukochana Lucyfera, staje się człowiekiem przez zdradę Gabriela. Władca piekieł zrobi wszystko, żeby ją odzyskać. Ale to nie będzie takie proste, ponieważ Lilith stała się Megan i nie pamięta, kim jest. A niebo i piekło szykują się do wielkiej wojny...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka, uwielbiam fantasy z aniołami i demonami. Tutaj trochę mocniejsza wersja, ale to dodało całej...
- Ktoś, kto kocha cię prawdziwie, nigdy nie zażądałby, abyś się zmieniła. Tak długo, jak nie wyrządzasz krzywdy sama sobie, nikt nie ma prawa czynić żadnych uwag.*
Po 30 dniach i Vanth, to moja trzecia książka autorki i muszę przyznać, że najlepsza. Co takiego w sobie miała?
Trzydziestoletnia Megan wiedzie zwyczajne życie. Sama nawet twierdzi, że jest nudne i szare, praca, partner, do którego nic nie czuję i dziwne sny, które nawiedzają ją co noc. Stara się radzić sobie z tym, jak może, ale zbyt często ucieka w alkohol. Wszystko zmienia się, gdy traci pracę i wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a co dziwniejsze kobieta czuje, że się zmienia. Wszystko potęguje pojawienie się Nicholasa, który na każdym kroku pokazuje, że zna ją lepiej niż ona sama. Czemu to wszystko zaczęło się dziać i co z tym zamieszaniem ma wspólnego jej tatuaż na plecach?
Władczyni mroku to połączenie mrocznej fantastyki z gorącym romansem i dużą dozą humoru. To nie jest zwykła fantastyczna opowieść, a powieść złożona i wielowarstwowa. Mamy tu wątek miłości, dla której gotowi jesteśmy spalić świat i on jest katalizatorem tych wszystkich wydarzeń, bo gdyby jej nie było, tej walki światła z ciemnością i walki między piekłem i niebem na najwyższych szczeblach władzy. Spiski, manipulacje, zdrady, odnajdywanie swojego prawdziwego „ja” i akceptacja.
Tutaj od początku dzieje się dużo i nie ma czasu na nudę. Fabuła wciąga w wir akcji i zachwyca tym, jak autorka dobrze sobie radzi poruszając się po dwóch światach, tym naszym i piekielnym. Główny wątek to historia Megan i tego, co chce od niej Nicholas, ale wątki poboczne są nie mniej ważne. Całość poznajemy z punktu widzenia bohaterki, ale i pobocznego obserwatora. Czytaniu towarzyszy niepewność tego, co się wydarzy, rosnące napięcie i ogromna ciekawość finału.
Jest mrocznie, brutalnie, zacierają się granice moralności, a jednak jesteśmy zachwyceni potęgą miłości opisywanej w tej książce. Władczyni mroku nie daje o sobie zapomnieć, nawet gdy odkładałam książkę, myślami byłam przy niej i co ciekawsze, sama łapałam się na tym, że te moje granice się przesuwały. Jest coś we mnie z tego, że wyznaje zasadę oko za oko… Nie mam tej powieści nic do zarzucenia, świetna kreacja postaci, rewelacyjne ukazanie dwóch światów, wręcz idealne poprowadzenie każdego z wątków i perfekcyjne połączenie mroku, jasności oraz humoru.
Szukacie emocjonalnego rollercoastera? To mam dla was idealny tytuł - Władczyni mroku nada się idealnie.
#booktour by @czytanie_moja_pasja1987
- Ktoś, kto kocha cię prawdziwie, nigdy nie zażądałby, abyś się zmieniła. Tak długo, jak nie wyrządzasz krzywdy sama sobie, nikt nie ma prawa czynić żadnych uwag.*
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo 30 dniach i Vanth, to moja trzecia książka autorki i muszę przyznać, że najlepsza. Co takiego w sobie miała?
Trzydziestoletnia Megan wiedzie zwyczajne życie. Sama nawet twierdzi, że jest nudne i szare,...
W pewnym momencie podczas poznawania tego życia miałam wrażenie, że jestem nią i przypomniały mi się chwile gdy to ja wkraczałam w świat dojrzałych kobiet. Ignacy to zaś typowy bawidamek, który jest dla mnie jak łowca kobiet i ma określone trzy główne cele: rozkochać, zdobyć, rzucić. Takiego typu faceta nie znoszę bo jest on najgorszy i trudno by było o jego przemianę. W dodatku swoim zachowaniem nie ma szacunku do kobiet i nawet jego ładna buźka tego nigdy nie zrekompensuje ale pewnie swoje zalety też ma tylko gdzieś ukryte. Ojciec duma i chwała rodziny, to jego obowiązkiem jest ją utrzymać. W dziele tym nie ma za dużo scen, w których pojawia się tata Ignacego. Ot w paru momentach możemy go zobaczyć ale nie jest jakąś zbyt ciekawą postacią w tej publikacji. Jedną z ciekawszych bohaterów według mnie jest matka Ignacego szanowana kobieta, mająca swoje sekrety oraz nieźle potrafiąca manipulować ludźmi i działać tak by wyszło to na korzyść jej rodziny. Ale czy tym razem wszystko ułoży się po jej myśli? Podczas czytania poznajemy też jej własną historię, oraz to jakimi motywami się kieruje organizując to całe przedsięwzięcie. W dziele literackim pojawia się też jeszcze jedna ciekawa osoba, która odgrywa jakąś rolę w życiu tej rodzinny. Ale żeby dowiedzieć się kim jest ta osoba i jak dużą odgrywa rolę musicie przeczytać tą książkę. Wydarzenia z książki dzieją się w przedwojennych czasach, dzięki czemu w pewnym stopniu możemy poznać jakie było życie arystokracji przed wojną. Z chęcią sama wskoczyłabym w tamte czasy by poznać świat tamtejszego społeczeństwa i jakie myśli mieli w obliczu nadchodzącego konfliktu zbrojnego. No bo kto ile razy nie zastanawia się nad tym jakie było życie tych ludzi przed wybuchem wojny. Zakończenie tego utworu zdecydowanie różni się od tego jakie dała autorka. W mojej wizji był opisany ślub, narodziny dziecka i zwyczajne życie. A w zamian za to koniec tej historii daje również początek nowego rozdziału w życiu tej rodzinny i szansy na kolejny tom. Mam nadzieję, że w kolejnym tomie Monika zaskoczy, zaciekawi i skradnie nasze serca tak samo jak w pierwszej części. Chodzi o momenty w których akcja świetnie się rozwijała, a po chwili było zepsucie tego i wstawka wypowiadanych słów bohaterki kompletnie nie pasująca. Coś jak na przykład, że zaraz dowiemy się kto był mordercą i dlaczego zabił, a tu nagle wskakuje przerywnik i słowa bohaterki „no to już wiecie dlaczego urodziłam się taka a nie inna”. Gdyby nie te przerywniki to akcja byłaby o wiele lepsza. W niektórych momentach też już nie chciało mi się czytać opisów czy myśli Megan coś typu „on mnie zaraz zabije, o Boże co pomyśli moja rodzinna, jak moje biedna kwiatki przeżyją, przecież one umrą”. Zdaję sobie sprawę, że takie opisy czy myśli są potrzebne by trochę ubarwić opowiadaną historię, czy żeby bardziej ją zrozumieć ale niestety w pewnym momencie człowiek ma już tego serdecznie dość i zaczyna go to nużyć, przez co szybko przeskakuje do dialogów i leci dalej z tematem. A bez tego akcja książki była bardzo ciekawa i dość szybko się rozwijała tak, że czytelnik się nie nudził. Rewelacyjnym pomysłem był też interesująco opisany spis treści, dzięki czemu podczas zagłębiania się w lekturze, można już było na początku wyobrazić sobie o czym będzie dany rozdział. Jedyne co mnie smuci w tej książce to, że tak szybko się skończyła oraz że nie będzie dalszej kontynuacji tej historii.
W pewnym momencie podczas poznawania tego życia miałam wrażenie, że jestem nią i przypomniały mi się chwile gdy to ja wkraczałam w świat dojrzałych kobiet. Ignacy to zaś typowy bawidamek, który jest dla mnie jak łowca kobiet i ma określone trzy główne cele: rozkochać, zdobyć, rzucić. Takiego typu faceta nie znoszę bo jest on najgorszy i trudno by było o jego przemianę. W...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie rozegrana akcja, bardzo przyjemnie się to czytało
Świetnie rozegrana akcja, bardzo przyjemnie się to czytało
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[…]- Nie ma rzeczy, której bym dla ciebie nie zrobił. W Niebiosach, w Piekle nie ma takiej rzeczy, moja piękna Lilith, i doskonale o tym wiesz(…) -Nie jestem bez winy. Dawno powinnismy skończyć tą maskaradę, jednak było w tym coś… nieodparty czar, możność rozkochania cie w sobie na nowo. Grzechem byłoby z tego nie skorzystać, a w grzechu lubujemy się bardziej niż ktokolwiek, wiesz przecież. Patrząc w twoje oczy, każdego dnia znajduje tysiąc nowych powodów, by cie kochać, choć tak naprawdę nie potrzeba ich wcale. Tylko głupiec próbowałby zamknąć miłość w logicznych ramach i regułach, sprowadzając ją do rangi pospolitego zjawiska[…]
A wy jak myślicie? Czy bylibyście w stanie zrobić wszystko w imię miłości do drugiej osoby? A może jest coś, co Was hamuje?
Mętlik, chaos, ogień, niedowierzanie, szok i drżenie rąk. Takie oto emocje mam w sobie po tej historii.
Historii o miłości, ale nie pomiędzy dwojgiem zakochanych w sobie ludzi, ale demonów. Władcę Piekła i jego Królowej. Pomiędzy Lucyferem a Lilith. Ona podstępem zostaje porwana na Ziemię i zamieniona w człowieka, a on rozszalały z miłości do niej zaczyna ja szukać. Tylko nie wie, że osobą, która to sprawiła jest ten który powinien stać u boku najwyższego. Od tego momentu zaczyna się totalna walka dobra ze złem. Na ziemie stępujące ognie piekielne. Bo przecież demon tez może kochać, prawda?
Jestem zszokowana, roztrzęsiona i moje serce jeszcze się nie uspokoiło, po tej szalonej, piekielnej jeździe. Jeszcze czegoś takiego nie czytałam. To było jak walka dobra ze złem. Starcie dwóch najwiekszych mocy jakie rządzą tym światem. Pokazanie czystej miłości, miłości tak silnej, że nawet najwyższy nie jest w stanie jej rozerwać. Od obrócenia pierwszej strony całkowicie przepadłam. Czytałam z zapartym tchem. Rozdziawiałam buzię w momentach szokujących. Nie wiedziałam co napisać i jak iść dalej po skończeniu niektórych rozdziałów. Moja wyobraźnia szalała na najwyższych obrotach. Oddech w pewnych momentach był tak płytki, że miałam wrażenie, że ulatuje wraz z bohaterami. To była piekielna jazda i łaknę więcej.
Fenomenalna historia po której mam mały mętlik w głowie. Historia, która pokazuje ogrom siły miłości. Że nie tylko ludzie potrafią kochać, ale też sam Diabeł, Władca Piekieł. Ta siła jest tak nierozerwalna, że nawet po stracie ukochanej, on potrafił rozpętać piekło na ziemi, zabić miliony, żeby ją odnaleźć, sprawić, żeby znów była jego. Historia również pokazała, że miłość potrafi się zjawić nie tylko pomiędzy ludźmi, ale tez demonami, które kochają inaczej, ale kochają.
Podpisuje się i polecam całym serduchem ową pozycję. Dziękuję, że mogłam przeczytać ją w tym booktourze.
[…]- Nie ma rzeczy, której bym dla ciebie nie zrobił. W Niebiosach, w Piekle nie ma takiej rzeczy, moja piękna Lilith, i doskonale o tym wiesz(…) -Nie jestem bez winy. Dawno powinnismy skończyć tą maskaradę, jednak było w tym coś… nieodparty czar, możność rozkochania cie w sobie na nowo. Grzechem byłoby z tego nie skorzystać, a w grzechu lubujemy się bardziej niż...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka idealnie trafiająca w mój gust. ANIOŁY I DIABŁY! Lucyfer i Lilith! I jeszcze kochany Azazel. Uwielbiam fabułę dotyczącą tzw. zaświatów.
Autorka idealnie ukazała Piekło i charakter jego przywódcy. Rzuciła także inne światło na miłość. Tu przezwycięża ona największe trudności, co jest najważniejszą wartością w życiu. Teraz wszystko się rozpada i porzuca w kąt, a Lucyfer pokazał nam, że tak nie można. Trzeba walczyć o miłość i o przeznaczoną jej wieczność.
Książka idealnie trafiająca w mój gust. ANIOŁY I DIABŁY! Lucyfer i Lilith! I jeszcze kochany Azazel. Uwielbiam fabułę dotyczącą tzw. zaświatów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka idealnie ukazała Piekło i charakter jego przywódcy. Rzuciła także inne światło na miłość. Tu przezwycięża ona największe trudności, co jest najważniejszą wartością w życiu. Teraz wszystko się rozpada i porzuca w kąt, a...
Znając pióro Kariny z innych książek , mając Władczyni Mroku na półce czekałam specjalnie na ten BookTour aby ją przeczytać. Nie wiedziałam że Karina jeszcze jest w stanie mnie zaskoczyć. A jednak !
Stworzony przez nią świat dobra i zła i pokazanie przez nią że miłość może byc tak silniejsza niż wszystko inne aż się w głowie nie mieści. Nie jestem stałą czytelniczką fantastyki ale ta książka wgniotła mnie w fotel z każdym rozdziałem coraz bardziej.
Książka jest napisana z kilku perspektyw co daje nam naprawdę szeroki obraz całej historii, niektóre sceny są tak realne, brutalne że nie będziecie się nudzić. Jeśli ktoś nie zna Kariny z tej strony koniecznie niech sięgnie po Władczynie Mroku. Na bank się nie zawiedziecie.
Znając pióro Kariny z innych książek , mając Władczyni Mroku na półce czekałam specjalnie na ten BookTour aby ją przeczytać. Nie wiedziałam że Karina jeszcze jest w stanie mnie zaskoczyć. A jednak !
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStworzony przez nią świat dobra i zła i pokazanie przez nią że miłość może byc tak silniejsza niż wszystko inne aż się w głowie nie mieści. Nie jestem stałą czytelniczką...
6 Gwiazdek, ze względu, że lubię twórczość Pani Kariny. Moja pierwsza książka tej autorki to 30 dni - gorąco ją polecam była świetna pełno akcji, fabuła 10/10 ciekawa playlista pozwlająca się wczuć w klimat, oraz motyw diablicy. Czytając "Władczynie Mroku" trochę się zawiodłam. Akcja z początku rozgrywała się ekstra. Wędrówka czytelnika po światach nieba, piekła i ziemi. Magiczne nazwy "Mi serith" Nehyyn" mal-esh-immos", "ephis". Ujęcie aniołów, piękne imiona, i genialna okladka. Jednak potem akcje typu: walka lub przypominania sobie Megan kim naprawdę jest trwała zbyt długo. Czeka mnie jeszcze jedna książka z gatunku fantastyki, która wyszła spod pióra Pani Kariny czyli "Krwawy księżyc". Zastanawia mnie fakt czy Victoria Page (która była również obecna jako postać fikcyjna w książce, którą pisała Megan/Lilith) będzie podobna do Victorii z "Krwawego księżyca"
6 Gwiazdek, ze względu, że lubię twórczość Pani Kariny. Moja pierwsza książka tej autorki to 30 dni - gorąco ją polecam była świetna pełno akcji, fabuła 10/10 ciekawa playlista pozwlająca się wczuć w klimat, oraz motyw diablicy. Czytając "Władczynie Mroku" trochę się zawiodłam. Akcja z początku rozgrywała się ekstra. Wędrówka czytelnika po światach nieba, piekła i ziemi....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTotalnie nie trafiła w mój gust. Przeczytałam, ale bez żadnej przyjemności...
Totalnie nie trafiła w mój gust. Przeczytałam, ale bez żadnej przyjemności...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to