Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Raven 
ZAPRASZAM!, swiatraven.blogspot.com
23 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 6 cytatów, ostatnio widziana 2 dni temu
Teraz czytam
  • Immunitet
    Immunitet
    Autor:
    Najmłodszy w historii sędzia Trybunału Konstytucyjnego zostaje publicznie oskarżony o zabójstwo człowieka, z którym nic go nie łączy. Ofiara pochodzi z innego miasta i nigdy nie spotkała swojego rzeko...
    czytelników: 5550 | opinie: 429 | ocena: 7,68 (2865 głosów)
  • Zanim się pojawiłeś
    Zanim się pojawiłeś
    Autor:
    Co robisz, jeśli chcesz uszczęśliwić osobę, którą kochasz, ale wiesz, że to złamie twoje serce? Jest wiele rzeczy, które wie ekscentryczna dwudziestosześciolatka Lou Clark. Wie, ile kroków dzieli prz...
    czytelników: 22003 | opinie: 1900 | ocena: 8,28 (11512 głosów) | inne wydania: 2

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-07-20 13:39:02
Wypowiedziała się w dyskusji: Nowe recenzje i posty

Zapraszam na recenzję książki R. Rowell!

http://swiatraven.blogspot.com/2017/07/rainbow-rowell-zaacznik.html

więcej...
 
2017-07-20 13:36:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

cała recenzja na http://swiatraven.blogspot.com/2017/07/rainbow-rowell-zaacznik.html

Przedstawia ona losy mężczyzny, który pracuje w korporacji w dziale IT i jego głównym zadaniem jest czytanie cudzych mail. Brzmi okropnie, prawda? Szczególnie jeśli kogoś wcale nie interesuje to co czyta, bo wcale nie zna tych osób, poza tym nie jest i nigdy nie był wścibską osobą.. Ale co jeśli nagle,...
cała recenzja na http://swiatraven.blogspot.com/2017/07/rainbow-rowell-zaacznik.html

Przedstawia ona losy mężczyzny, który pracuje w korporacji w dziale IT i jego głównym zadaniem jest czytanie cudzych mail. Brzmi okropnie, prawda? Szczególnie jeśli kogoś wcale nie interesuje to co czyta, bo wcale nie zna tych osób, poza tym nie jest i nigdy nie był wścibską osobą.. Ale co jeśli nagle, przypadkiem trafi na wyjątkowe maile i czytanie ich przestanie być obowiązkiem, a stanie się przyjemnością? Czy można zakochać się przez maile i to nie pisane do nas, ale wymieniane z zupełnie inną osobą? Czy jeśli tak, to można wybaczyć takie naruszenie prywatności? Przekonacie się czytając książkę Rainbow Rowell!

Przyznam szczerze, że wyjątkowo urzekła mnie ta historia, w taki właśnie uroczy, prostu sposób. Na dodatek jest oryginalna patrząc przez pryzmat wszystkich oklepanych romansideł, niezależenie od tego czy kończą się happy endem czy też nie. Świeży pomysł, główni bohaterzy nie są wcale wyidealizowani i przez to nawet łatwiej ich polubić, wręcz się nich zakochać, do tego przyjemny do czytania styl autorki.. Czego chcieć więcej od książki na letnie, leniwe po południa?

Rowell udowadnia, że miłość od pierwszego wejrzenia istnieje. Istnieje miłość od pierwszego maila. Że można zakochać się przez Internet i choć pewnie dla niektórych brzmi to słabo, to tak teraz mamy takie czasy i nie ma w tym nic złego. Ważne by kochać, ważne by być kochanym, a czy miłość poznamy w księgarni, w pracy czy przez Internet, jakie to ma znaczenie? Dzięki tej książce możemy przekonać się, że.. żadne.

pokaż więcej

 
2017-07-13 23:11:39
Została fanką autora: Remigiusz Mróz
 
2017-07-13 11:48:45
Wypowiedziała się w dyskusji: Nowe recenzje i posty

Zapraszam na bloga, a na nim świeże recenzję "Kasacji" i "Zaginięcia" R.Mroza, jednego z najbardziej rozpoznawalnych autorów ostatnich miesięcy! ;)

http://swiatraven.blogspot.com/2017/07/remigiusz-mroz-zaginiecie.html

więcej...
 
2017-07-13 11:46:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Joanna Chyłka (tom 2)

http://swiatraven.blogspot.com/2017/07/remigiusz-mroz-zaginiecie.html

Wcale nie dziwi mnie, że Chyłka podbiła serca czytelników i doczekała się kontynuacji. Grzechem byłoby zrezygnować z tak dobrze wykreowanej postaci i nie zdradzić nam, czytelnikom, jej dalszych losów - kolejnych szalonych spraw prowadzonych przez nią, w asyście niezastąpionego Zordona. Myślę, że każdy z nas dodatkowo był...
http://swiatraven.blogspot.com/2017/07/remigiusz-mroz-zaginiecie.html

Wcale nie dziwi mnie, że Chyłka podbiła serca czytelników i doczekała się kontynuacji. Grzechem byłoby zrezygnować z tak dobrze wykreowanej postaci i nie zdradzić nam, czytelnikom, jej dalszych losów - kolejnych szalonych spraw prowadzonych przez nią, w asyście niezastąpionego Zordona. Myślę, że każdy z nas dodatkowo był ciekawy jak rozwinęła się też relacja między prawniczką, a aplikantem.. Zakończenie pierwszego tomu jest paradoksalnie mówiąc (pisząc!) "zamknięte" to i tak zostawiło Mrozowi duże pole do popisu i świetnie je wykorzystał, bo osobiście uważam, że drugi tom z serii o Joannie Chyłce jest lepszy od pierwszego. Myślę jednak, że to nawet nie kwestia sprawy (bo tak szczerze, z Langerem była dla mnie lepsza), ale właśnie otwartego zakończenia, które sprawiło, że z miejsca rzuciłam się do półki i sięgnęłam po "Rewizje" (3 tom), dziękując w duchu, że skusiłam się i od razu zakupiłam trzy pierwsze tomy, a kolejne dwa podczas czytania "Rewizji".

W "Zaginięciu" para prawników opuszcza zatłoczoną Warszawę i wyjeżdża na Mazury, by zająć się tajemniczą sprawą zaginięcie małej dziewczynki. Sprawę sama w sobie jest już bardzo skomplikowana - mimo poszlakowego charakteru śledztwa, wszystko wskazuje, że winni są rodzice. Całej sytuacji wcale nie upraszcza fakt, że Joanna zna matkę dziecka z przeszłości. Czy uda jej się wybronić rodziców, niezależnie czy są winni czy nie? Sprawdźcie sami, polecam!

Oprócz oczywistego, głównego wątku, na "poboczu" możemy obserwować jak rozwija się relacja Chyłki i Zordona.. Nie brak w ich relacji znajomych złośliwości i uszczypliwości, droczenia się ze sobą wzajemnie i wciąż iskrzącego napięcia seksualnego.. Czy aura urokliwych Mazur sprawi, że między prawnikami dojdzie do czegoś więcej? Czy przekroczą zakazaną granicę? Czy może uda im się utrzymać relacje w niezmienionych warunkach? Znów odsyłam do książki jeśli jesteście ciekawi odpowiedzi na te pytania.. Bo choć wątek miłosny nigdy nie był tematem przewodnim żadnej z części serii prawniczego kryminału, to jest on również istotny i nie da się przejść obok niego obojętnie.

Z pozoru zagadka nie do rozwiązania, miliony pytań bez odpowiedzi, nagłe zwroty akcji, chwile grozy i nienachalny wątek poboczny skomplikowanej relacji opiekun-aplikant, gdy zwykła sympatia przeradza się w coś więcej.. To wszystko znajdziecie "Zaginięciu" R. Mroza!

pokaż więcej

 
2017-07-12 18:38:13
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Joanna Chyłka (tom 4)
 
2017-07-12 18:37:56
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Cykl: Zanim się pojawiłeś (tom 1)
 
2017-07-12 18:36:46
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Joanna Chyłka (tom 3)
 
2017-07-12 18:35:32
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-07-12 18:35:27
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-07-09 21:54:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Cykl: Joanna Chyłka (tom 1)

cała recenzja na: http://swiatraven.blogspot.com/

Seria z Joanną Chyłką skradła moje serce już samymi okładkami. Już wtedy wiedziałam, że muszę, po prostu muszę mieć całą kolekcję i tak też się ostatecznie stało. Niestety brakowało mi czasu na czytanie, ale wreszcie mi się udało i aktualnie jestem już (dopiero?!) na 4 tomie.
Mróz pisze bardzo wykwintnym stylem. Jest on zarówno lekki jak...
cała recenzja na: http://swiatraven.blogspot.com/

Seria z Joanną Chyłką skradła moje serce już samymi okładkami. Już wtedy wiedziałam, że muszę, po prostu muszę mieć całą kolekcję i tak też się ostatecznie stało. Niestety brakowało mi czasu na czytanie, ale wreszcie mi się udało i aktualnie jestem już (dopiero?!) na 4 tomie.
Mróz pisze bardzo wykwintnym stylem. Jest on zarówno lekki jak wymagający. Czyta się go bardzo szybko i przyjemnie, a "prawniczy bełkot" jest przekazany w taki sposób, że czytelnik, mimo iż nie ma do czynienie z prawem i nie zna się na tych wszystkich kodeksach, potrafi zrozumieć o co chodzi. Urzekło mnie też to, że Mróz nawiązuje.. do tego co realne tj. jeśli ktoś czyta książkę to wiemy jaką. Jeśli leci w tle muzyka, to znamy autora. Jeśli ktoś ogląda telewizje to znamy stację (np. TVN) albo program jaki ogląda. Gdy Zordon rozmawia z Chyłką, mówią też o sprawach, które naprawdę się w Polsce działy np. sprawa małej Madzi.

Co do tego, o czym jest książka możecie przeczytać w opisie. Powiem jedynie, że historia naprawdę wciąga, ale dopiero zakończenie drugiego tomu sprawia, że natychmiast chce się sięgnąć po kolejną część. Z tego co się dowiedziałam, początkowo Chyłka miała być tylko jedna, więc myślę, że zakończenie jest takie, a nie inne, bo autor nie planował kontynuacji. Potem jest już inaczej.. Ale przecież o tym będę pisać przy recenzji kolejnych książek. Ogólnie polecam, polecam z całego serca ten prawniczy kryminał, który skradł moje serce od pierwszych stron. Duet Chyłka&Zordon naprawdę rządzi!

pokaż więcej

 
2017-06-21 12:16:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Bridget Jones (tom 1)

http://swiatraven.blogspot.com/2017/06/helen-fielding-dziennik-bridget-jones.html

Któż z nas nie zna słynnej Bridget Jones? Tej samotnej, szukającej miłości i wiecznie starającej zrzucić kilka kilogramów kobiety? Jest to przecież kultowa postać literatury oraz kinematografii na całym świecie! Mam wrażenie, że nie ma osoby na tej planecie, która nie wie, kim ona jest. Wcale nie trzeba czytać...
http://swiatraven.blogspot.com/2017/06/helen-fielding-dziennik-bridget-jones.html

Któż z nas nie zna słynnej Bridget Jones? Tej samotnej, szukającej miłości i wiecznie starającej zrzucić kilka kilogramów kobiety? Jest to przecież kultowa postać literatury oraz kinematografii na całym świecie! Mam wrażenie, że nie ma osoby na tej planecie, która nie wie, kim ona jest. Wcale nie trzeba czytać książek Helen Fielding ani oglądać ekranizacji by kojarzyć te postać.
Niestety, mam wrażenie, że aktualnie, wiele osób zapomina, że Bridget Jones powstała najpierw na stronicach książki, dopiero potem pojawiła się na wielkim ekranie.

Ja nie zapomniałam, chociaż muszę przyznać, że choć filmy znam na pamięć, to dopiero teraz postanowiłam przeczytać książkę. Albo raczej: dopiero niedawno pomyślałam, że byłoby warto przeczytać książkę, skoro tak bardzo uwielbiam filmy. Myślę, że nie był to najgorszy wybór.

Historię z filmu znam bardzo dobrze, więc dokładnie wiedziałam co będzie działo się w książce, ale w przypadku tej literatury i tej konkretnej powieści jakoś nieszczególnie mnie martwiło, że znam zakończenie, które i tak byłoby do przewidzenia. Po tą pozycję sięgnęłam z czystej ciekawości jak autorka przedstawiła dane losy i czy książka ujmie mnie tak samo jak film.

Książka jest naprawdę.. urocza i czyta się ją bardzo szybko, i przyjemnie. Przedstawia regularne zapisku Bridget Jones z jej dziennika, który zaczyna prowadzić, ponieważ jest to jedno z jej wielu postanowień noworocznych tj. rzucenie palenia, schudnięcie, ograniczenie kupowania zdrapek czy znalezienie miłości życia. Mam wrażenie, że tej bohaterki nie da się nie polubić. Bywa naiwna, czasami brak jej taktu, plecie co jej ślina na język przyniesie, bywa porywcza, a wtopa to jej drugie imię i choć często nie potrafimy zrozumieć jej zachowania, nieraz aż chce się krzyknąć: "co Ty wyprawiasz Bridget?!" to w ostatecznym rozrachunki i tak śmiejemy się z jej wypadek i cieszmy, gdy jej życie zaczyna się układać. Bo Bridget jest jak każda z nas, nie jest wyidealizowaną bohaterką i mam wrażenie, że to jest właśnie jej największy atut i też dlatego tak bardzo podbija serca czytelników.

Nie będę ukrywała, że mimo wszystko filmową Bridget pokochałam, a książkowa jedynie mi się spodobała. Gdybym od lat nie znała ekranizacji, do której lubię wracać, o przeczytanej książce na pewno szybko bym zapomniała. Niemniej jednak myślę, że było warto poświęcić te kilka godzin na przeczytanie własnie tej książki.

pokaż więcej

 
2017-06-21 12:15:44
Wypowiedziała się w dyskusji: Nowe recenzje i posty

Któż z nas nie zna Bridget Jones? ;) Zapraszam na recenzje!
http://swiatraven.blogspot.com/2017/06/helen-fielding-dziennik-bridget-jones.html

więcej...
 
2017-06-07 17:20:59
Wypowiedziała się w dyskusji: Nowe recenzje i posty

zapraszam po długiej przerwie na mojego bloga - recenzja książki Katarzyny Bondy!
http://swiatraven.blogspot.com/2017/06/powrot-katarzyna-bonda-pochaniacz.html

więcej...
 
2017-06-07 15:15:49
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

cała opinia: http://swiatraven.blogspot.com/

Bardzo długo się z nią męczyłam. Kompletnie mnie do niej nie ciągnęło, a ponieważ nie jestem zwolenniczką po pierwsze: czytania kilku książek na raz, po drugie: zostawiania w połowie rozpoczętej książki choćby nie wiem jak mi się nie podobała.. Nie potrafiłam czytać nic innego. Więc czasami nie czytałam przez tydzień, czasami po kilka stron...
cała opinia: http://swiatraven.blogspot.com/

Bardzo długo się z nią męczyłam. Kompletnie mnie do niej nie ciągnęło, a ponieważ nie jestem zwolenniczką po pierwsze: czytania kilku książek na raz, po drugie: zostawiania w połowie rozpoczętej książki choćby nie wiem jak mi się nie podobała.. Nie potrafiłam czytać nic innego. Więc czasami nie czytałam przez tydzień, czasami po kilka stron dziennie. Muszę jednak zaznaczyć, że wyjątkowo wciągnął mnie sam początek kryminału, przedstawiający zdarzenia z 1993 roku. Niestety potem autorka powróciła do czasu teraźniejszego, czyli w tym wypadku do roku 2003 i.. Zaczęła przynudzać. Oczywiście były zwroty akcji, były ciekawe momenty, a i przyznać muszę, że końcówka bardzo mnie zaintrygowała (na tyle, że jeszcze kiedyś wrócę do tej serii), to niestety.. Całość wypadła blado i nudno. Za bardzo to wszystko było rozwleczone. Jak tworzy się tak obszerną powieść, szczególnie kryminał czy thriller, trzeba mieć naprawdę dobry pomysł, by nie zanudzić czytelnika, a wręcz przeciwnie - zainteresować go na tyle, że prawie siedemset stron przeczyta na jednym wdechu. Z przykrością muszę poinformować, że w moim przypadku, pani Katarzynie się to nie udało.

Jest to jednak tylko moja opinia. Niezbyt przychylna, ale każdy oczekuje od książki czegoś innego. Ja od tego typu książek mam bardzo duże wymagania, jestem bardzo czepliwa, ponieważ w swoim życiu przeczytałam już sporo kryminałów, więc moje wymagania rosną za każdym razem, szczególnie, że jest to rodzaj czytadła, po który sięgam najczęściej. W bliżej lub dalej przyszłości postaram się dać jeszcze szansę pani Katarzynie Bondzie na zmianę mojej opinii co do cyklu z Saszą Załuską. Póki co mam jednak w kolejce dużo ciekawszych pozycji.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
379 54 278
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (18)

Ulubieni autorzy (4)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (20)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd