Lawendowa  
booklloover.blogspot.com, instagram.com/booklloover, facebook.com/booklover.recenzje
Pisarka, recenzująca książki. Mama dwójki dzieci, kochająca pisać i czytać. Znana również jako Samanta Louis.
kobieta, Poznań, status: Czytelniczka, dodała: 2 cytaty, ostatnio widziana 2 dni temu
Teraz czytam
  • Collide
    Collide
    Autor:
    Jej umysł na próżno walczył z tym, o czym doskonale wiedziało jej ciało: pragnęła go, i to bardzo. Zaraz po ukończeniu college'u, Emily spotyka dotkliwy cios: niespodziewanie umiera jej matka. Emily...
    czytelników: 3387 | opinie: 253 | ocena: 7,57 (1794 głosy)
  • Jak upolować pisarza?
    Jak upolować pisarza?
    Autor:
    Jest bezwzględna. Jest bezczelna. Nie polubisz jej od razu. Casey Pedergast jest dyrektorką kreatywną agencji reklamowej. W świecie brandów i marek czuje się jak ryba w wodzie i bezwzględnie pnie si...
    czytelników: 184 | opinie: 79 | ocena: 6,4 (101 głosów)
  • Ta dziewczyna
    Ta dziewczyna
    Autor:
    Wciągający, pełen intryg thriller psychologiczny o tragicznych skutkach niewybaczalnego kłamstwa. Dziewczyna, chłopak oraz jego matka – układ, który wszyscy dobrze znamy. Ale… Laura ma wszystko. K...
    czytelników: 1739 | opinie: 130 | ocena: 6,54 (630 głosów) | inne wydania: 1
  • Tylko Żywi Mogą Umrzeć
    Tylko Żywi Mogą Umrzeć
    Autor:
    Mam na imię Tessa i, odkąd pamiętam, prowadzę podwójne życie. Jestem barmanką za dnia, za to nocami zamieniam się w żądną krwi łowczynię demonów. Dlaczego to robię? Och, nie zrozumcie mnie źle, przeci...
    czytelników: 17 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-09 13:43:30
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, 2018, Patronat medialny, Recenzje
Autor:
Cykl: Tessa Brown (tom 1)
 
2018-11-09 11:44:12
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Dla wydawnictwa, Posiadam, Recenzje
Autor:

Obietnica autorstwa Ewy Pirce, jak sam tytuł wskazuję, opowiada o złożonej przed laty Obietnicy, przez Briana Wilda. Syna właściciela firmy, który po śmierci ojca zaplanował skrupulatnie plan zemsty i dążył do niego niemal po trupach. Za cel obrał sobie córkę przyjaciela swojego ojca, dzięki której miał zrealizować swoją obietnicę. Jednak, gdy w grę wchodzi oczarowanie i rozkochanie w sobie... Obietnica autorstwa Ewy Pirce, jak sam tytuł wskazuję, opowiada o złożonej przed laty Obietnicy, przez Briana Wilda. Syna właściciela firmy, który po śmierci ojca zaplanował skrupulatnie plan zemsty i dążył do niego niemal po trupach. Za cel obrał sobie córkę przyjaciela swojego ojca, dzięki której miał zrealizować swoją obietnicę. Jednak, gdy w grę wchodzi oczarowanie i rozkochanie w sobie pięknej Olivii, stopniowo uczucia, jakimi Brian ją darzy, przejmują kontrolę nad chęcią zemsty. I wtedy pojawia się problem. Brian nie spodziewa się, że jego plan zrealizuje się szybciej, niż to sobie założył, bo ktoś postanowił zrealizować własny i odebrać Brianowi wszystko, na co tak ciężko pracował, wliczając w to Olivię. 

Obietnica to pierwsza książka spod pióra autorki, jaką miałam okazję przeczytać. Muszę przyznać, że powieść została napisana barwnym językiem, ocieka emocjami, nienawiścią i akcją. Wykreowani bohaterowie są solidni i doskonale przemyślani. Każdy z nich ma swoją zadziorną i waleczną osobowość, co powodowało, że momentami parskałam śmiechem. Dialogi między bohaterami są naturalne i życiowe, a cała fabuła przemyślana i dopracowana. Spójna i logiczna, choć na końcu już książki, pewien fragment według mnie nie do końca jest logiczny i może to tylko moje zboczenie pisarskie. W każdym razie Ewa Pirce włożyła w swoją drugą książkę wiele pracy, co jest widoczne już po kilku stronach powieści. Lekturę czyta się naprawdę przyjemnie i lekko. Autorka dozuje każdą informację ze smakiem, nie zdradzając tego, co czeka nas dalej. Bolesne i traumatyczne przeżycia głównego bohatera Briana, są taką wisienką na torcie i niestety mogą złamać niejedno serducho. Postać Astona, brata Briana jest bardzo intrygującą i ciekawą postacią, biorąc pod uwagę fakt, że na początku książki autorka opisała braterską relację, jaka między nimi była kilkanaście lat wcześniej. A gdy dochodzi do spotkania braci w czasie rzeczywistym, okazuje się, że dorosły już Aston żywi do swojego brata nienawiść i tu pojawia się pytanie – za co? 

W Obietnicy poznacie przepełnionego chęcią zemsty przystojnego Briana, Olivię, córkę najgorszego wroga Briana, która żyje pod ojcowskim kloszem i kreuje się według wymagań ojca, Margaret, kobietę, dzięki której Brian jest tym, kim jest, Astona, brata, który żywi do Briana nienawiść. Na kartach powieści odkryjecie demony przeszłości, prześladujące głównego bohatera, dowiadując się, jak zaistniałe wydarzenia w życiu mogą odbić piętno na człowieku i doszczętnie go zniszczyć, w najmniej oczekiwanym momencie. Po pierwszym tomie możecie odnieść wrażenie, że czasem nie ma wyjścia z bagna, w które wpadło się po sam nos. W towarzystwie Obietnicy przeżyjecie wiele skrajnych emocji, będziecie zastanawiać się, kto i jaki ma swój cel w swoich poczynaniach. 

Obietnica to powieść, w której nie idzie przewidzieć, co wydarzy się dalej, a jeśli nawet będzie się Wam wydawać, że rozszyfrowaliście dalszy przebieg fabuły, nastąpi zwrot, przyprawiając Waszą skórę o ciarki. 

Podsumowując – Obietnica autorstwa Ewy Pirce, to historia pełna emocji, zawiłych planów, uczuć, z ciekawymi i silnymi bohaterami, jacy nie dadzą pluć sobie w kaszę. Lektura okraszona humorem, śmiesznymi dialogami i płynnym stylem, dającym w pełni przyjemność z czytania. POLECAM! 


Samanta Louis,
lawendowaczytelnia.blogspot.com

pokaż więcej

 
2018-11-08 16:16:20
Ma nowego znajomego: Lustro Rzeczywistości
 
2018-11-01 16:36:38
Ma nowego znajomego: Marta Kraszewska
 
2018-10-30 23:51:10
Ma nowego znajomego: ŚwiatKsiążkowyMali
 
2018-10-30 09:44:27
Ma nowego znajomego: SłonecznaStronaŻycia
 
2018-10-26 08:04:03
Ma nowego znajomego: Matylda Saresta
 
2018-10-25 23:08:19
Ma nowego znajomego: Wyśnioneksiążki
 
2018-10-25 14:41:01
Ma nowego znajomego: Aivalar
 
2018-10-25 14:32:03
Ma nowego znajomego: Agnieszka
 
2018-10-23 20:31:50
Ma nowego znajomego: Book_and_caffeine
 
2018-10-23 16:13:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam, Recenzje, Ulubione
Cykl: Maybe (tom 1)

Kiedy Sydney słucha, jak chłopak na balkonie gra na gitarze, nie zdaje sobie sprawy, że jego muzyka wywróci jej życie do góry nogami, a on sam poprzez granie wedrze się do jej serca, choć jego jest już zajęte.
Ridge ofiaruje Sydney dach nad głową w dniu jej urodzin, w dniu kiedy wyjawia jej, że jej chłopak i jej przyjaciółka ze sobą sypiają. Dziewczynie wali się świat i opuszcza wspólne...
Kiedy Sydney słucha, jak chłopak na balkonie gra na gitarze, nie zdaje sobie sprawy, że jego muzyka wywróci jej życie do góry nogami, a on sam poprzez granie wedrze się do jej serca, choć jego jest już zajęte.
Ridge ofiaruje Sydney dach nad głową w dniu jej urodzin, w dniu kiedy wyjawia jej, że jej chłopak i jej przyjaciółka ze sobą sypiają. Dziewczynie wali się świat i opuszcza wspólne mieszkanie, które dzieliła z Tori. Wprowadza się do mieszkania Ridge'a. Żadne z nich nie przypuszcza, że w najbliższym czasie doświadczą czegoś, czego nikt nigdy nie dozna. Przychodzi moment, w którym Syd zastanawia się czy “może kiedyś” uda im się być razem, ale biorąc fakt, że na przeszkodzie stoi Maggie, dziewczyna Ridge'a poza którą nie widział świata, a wobec której jest lojalny i walczy z tym, co czuje do Sydney, łamie jej serce i dla dobra Maggie każe wyprowadzić się z jego mieszkania.

Maybe Someday to bardzo poruszająca historia dwojga ludzi, których połączyła miłość do muzyki i do nich samych. Powiedzieć, że to rollercoaster emocji i uczuć to jak nic nie powiedzieć, bo to prawdziwa jazda na emocjach. Nie umiem obrać w słowa tego, co przeżywałam czytając “Maybe Someday”.


Książki Colleen Hoover zawsze wywierały na mnie ogromnie wrażenie, wzbudzały całą gamę emocji i pozostawiały po sobie moralnego kaca oraz pustkę. Ale to, co zrobiła ze mną ta pozycja, jest nie do opisania. Przez trzy dni żyłam wraz z bohaterami, poczułam więź i ich miłość. Poczułam to, co czuł Ridge, kiedy próbował usłyszeć, jak Sydney śpiewa jego piosenki, jak śpiewa to, co razem stworzyli. Autorka zawsze urzeka mnie swoimi pomysłami i sposobem grania na uczuciach czytelnika i bohaterów. W Maybe Someday przeszła samą siebie i wiem, że to najlepsza jej książka i ląduje u mnie na liście pod numerem jeden wraz z Ugly Love, choć ze względu na niesamowicie wykreowaną postać Ridge'a, jestem skłonna pozostawić ją na pierwszym miejscu bez egzekwo z Ugly Love.

Colleen Hoover mimo że posługuje się znanym sobie schematem, każda kolejna jej książka, którą czytam, jest wyjątkowa, ma innych bohaterów, inne problemy, ale tak samo łamie serce, wydusza łzy i wodzi za nos. A ja to kocham w książkach, tego oczekuję, aby od pierwszej, no dobra może drugiej lub trzeciej strony wiedzieć, że to będzie kolejna powieść, jaka wzbudzi we mnie skrajne emocje. Za to najbardziej kocham pióro i umysł autorki. Dlatego też, gdy zaopatrzam się w kolejną od niej pozycje, zostawiam ją na później, a dokładnie na czytelniczego i pisarskiego dołka, bo gdy dopada mnie taki stan, Hoover bezpretensjonalnie mnie z niego wyciąga.

I tak oto Ridge stał się moim książkowy mężem numer 1 na chwilę obecną :)
Ponadto książka jest wyjątkowa również dlatego, że bohaterowie piszą wspólnie piosenki. Początkowo Sydney przekazuje Ridge'owi swoje teksty, jakie napisała podczas słuchania jego akordów na balkonie, a kiedy się do niego wprowadza, zaczynają pracować nad kolejnymi tekstami, co w rezultacie ich do siebie zbliża i tym samym Sydney pomaga odblokować się Ridge'owi. Więcej zdradzać nie będę, bo po prostu trzeba przeczytać i przeżyć całą sobą.

Ja zakochałam się w książkę bezgranicznie i wspomnę jeszcze tylko o tym, że każda piosenka, która została napisana przez bohaterów istnieje naprawdę i można posłuchać ich na stronie https://maybesomedaysoundtrack.com.

Z całego serducha swojego romantycznego polecam Wam tę pozycję, musicie ją przeczytać!

Samanta Louis,
Lawendowa Czytelnia

pokaż więcej

 
2018-10-23 16:03:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Dla wydawnictwa, Posiadam, Recenzje
Cykl: The Kane Trilogy (tom 1)

Siedem lat wcześniej Tatum przywiozła ostatnie rzeczy swojej siostry na nowe miejsce zamieszkania. Ellie nie było w domu, za to był Jameson, jej chłopak, który wpuścił Tate i okazał jej zainteresowanie, czego nigdy wcześniej nie robił. Tate, upita szampanem dała się podejść Jamesonowi i w rezultacie także przelecieć. Nie był to słodki i grzeczny seks, Jameson sponiewierał delikatną, wrażliwą... Siedem lat wcześniej Tatum przywiozła ostatnie rzeczy swojej siostry na nowe miejsce zamieszkania. Ellie nie było w domu, za to był Jameson, jej chłopak, który wpuścił Tate i okazał jej zainteresowanie, czego nigdy wcześniej nie robił. Tate, upita szampanem dała się podejść Jamesonowi i w rezultacie także przelecieć. Nie był to słodki i grzeczny seks, Jameson sponiewierał delikatną, wrażliwą dziewczynę, po czym niemal wyrzucił z mieszkania. Rodzina wyrzekła się jej po tym incydencie i Tate była zdana tylko na siebie, ale od tamtej pory coś się w niej zmieniło. Jameson ją zmienił.
Kiedy po siedmiu latach spotyka Jamesona na przyjęciu i później dla niego pracuje, rozpoczyna się między nimi gra, która nie ma określonych zasad, choć z biegiem czasu powoli się one zmieniają, granica między rzeczywistością a fantazją, zaczyna się zamazywać. Tate jest w stanie znieść naprawdę dużo, ale przychodzi moment, kiedy to granica zostaje przekroczona, a Jameson okazuje się prawdziwym Demonem, który zniszczył w Tate wszystko, co dobre. Złamał ja, zamącił w głowie i...
Pierwszy Tom z serii The Kane „Poniżenie” jest mieszanką wybuchową, bombą, która eksploduje i roztrzaskuje czytelnika na drobne kawałki. Pozostawia w zawieszeniu, oszołomieniu, elektryzuje, uzależnia i powoduje, że chcę się tylko więcej i więcej. Momentami paraliżuje, mami nasz umysł i pobudza, rozpala do czerwoności. To niesamowita, nieco chora jazda na karuzeli, po której ma się miękkie nogi, ale i tak chce się więcej. Takie właśnie jest „Poniżenie”, wyuzdane, perwersyjne, intrygujące i mroczne. Zdecydowanie nie dla każdego, ale zdecydowanie dla tych zdrowo popieprzonych, szukających mocnych wrażeń, doznań, czytelników.
Tę książkę się przeżywa, analizuje i chłonie, połyka.
Bohaterowie zostali wykreowany dość dobrze, na tle tego, co się dzieje w fabule, zapomina się o innych drobnostkach, które gdzieś po drodze dały o sobie znać. Intryguje mnie postać Jamesona, a jednocześnie pociąga. Za wiele o nim się nie dowiemy w tej części i liczę na to, że w kolejnych tomach uda mi się dowiedzieć o nim coś więcej, a najbardziej to, co przyczyniło się do tego, że jest tak pokręcony.
Postać asystenta Jamesona, Sendersa, również została ciekawie i tajemniczo przedstawiona. Cały czas się zastanawiam nad pewnym faktem, ale ujawniać go nie będę.
Natomiast Tatum jest postacią kontrowersyjną i destrukcyjną. Wiedzie życie, które wbija w fotel, ale odpowiedzialny za to jest właśnie Jameson, który siedem lat wcześniej wyzwolił, a może raczej zniszczył w niej coś, co było piękne, a ona usilnie stara się schować to pod maską zdzirowatej kobiety.
Najbardziej trafiły do mnie słowa od autorki, mówiące o tym, żeby czytać i pisać to, co się chce i pierdolić wszystkich, co w tym przeszkadzają. Fantome udowodniła, że pisząc to, co roi się w głowie pisarza nie musi być grzeczne, nie musi być piękne, a może być w swoim rodzaju oszołamiające.
Polecam osobom o mocnych nerwach, zdecydowanie i tylko dorosłym, tym szalonym, dla grzecznych dziewczynek to z pewnością nie jest książka, chyba, że w nich kryje się mroczna strona ich osobowości.


Samanta Louis,
Lawendowa Czytelnia

pokaż więcej

 
2018-10-08 10:50:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2018-10-08 10:47:43
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
Moja biblioteczka
86 29 154
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (11)

Ulubione cytaty (4)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd