Blueberry. Integral 1. Człowiek za srebrną gwiazdą.Kopalnia zaginionego Niemca.Widmo ze złotymi kulami.

Tłumaczenie: Wojciech Birek
Cykl: Blueberry (tom 6-11-12) | Seria: Plansze Europy
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,4 (30 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
13
7
11
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blueberry
data wydania
ISBN
9788323725183
liczba stron
152
słowa kluczowe
komiks
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Lucyfer

Seria westernowa współtworzona przez słynnego Moebiusa, który w przypadku tego cyklu używa pseudonimu Gir. Ukazuje przygody Mike'a Blueberry'ego, amerykańskiego porucznika hulaki, awanturnika i hazardzisty, z trudem podporządkowującego się rygorom armii Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie jest szlachetny i skłonny do najwyższych poświęceń. Seria składa się z 28 tomów podzielonych na kilka...

Seria westernowa współtworzona przez słynnego Moebiusa, który w przypadku tego cyklu używa pseudonimu Gir. Ukazuje przygody Mike'a Blueberry'ego, amerykańskiego porucznika hulaki, awanturnika i hazardzisty, z trudem podporządkowującego się rygorom armii Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie jest szlachetny i skłonny do najwyższych poświęceń. Seria składa się z 28 tomów podzielonych na kilka podcykli, z których każdy opowiada o innym etapie życia głównego bohatera. Seria ta jest uznawana za czołowe europejskie osiągnięcie w dziedzinie komiksu westernowego.

W albumie znajdują się trzy części serii:

- 6. Człowiek ze srebrną gwiazdą (L'homme a l'étoile d'argent),
- 11. Kopalnia zaginionego Niemca (La Mine de l'Allemand perdu),
- 12. Widmo ze złotymi kulami (Le Spectre aux balles d'or).

 

źródło opisu: http://www.komiks.gildia.pl

źródło okładki: http://www.komiks.gildia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1711
giera | 2015-11-21

(...) w pierwszym integralu mamy trzy historie: „Człowiek ze srebrną gwiazdą” to oryginalnie piąty tom cyklu, dwie następne opowieści: „Kopalnia zaginionego Niemca” i „Widmo ze złotymi kulami” to dziesiąta i jedenasta odsłona przygód Blueberry'ego. Historie nawiązują do typowych, schematycznych i ogranych motywów westernowych. Nie należy jednak zapominać, że mamy do czynienia z klasykiem pełną gębą. I coś, co współcześnie trąci myszką, 50 lat temu niekoniecznie było takie typowe.

Akcja wiernie oddaje realia Dzikiego Zachodu, dzieje się niewiele po Wojnie Secesyjnej. W pierwszej opowieści niesforny porucznik Blueberry zostaje wysłany przez przełożonego do Silver Creek. Mieszkańcy tego małego miasteczka są terroryzowani przez bandziorów, a każdy kolejny szeryf ma bardzo krótkie życie. Dwa kolejne epizody są ze sobą powiązane i opowiadają o tym, jak niejaki Werner Amadeus Luckner cięgnie przez pustynię opanowaną przez Apaczów garstkę bohaterów. Oni podążają za nim, bo podobno gdzieś na terenie Indian Niemiec odkrył złotonośną żyłę.

Wiernym towarzyszem i przyjacielem Blueberry’ego jest Jimmy McClure, który stanowi swoistą antytezę głównego bohatera. Jimmy to moczymorda, brudas i obdarciuch, podróżujący po pustynnych bezdrożach na wiernej oślicy. Z lubością śpiewa sprośne piosenki, do których przygrywa sobie na gitarze. Panowie znają się jak łyse konie i wbrew pozorom tworzą zgraną ekipę. Ich przygody opowiedziano w dobrym tempie, narracja jest spójna i wciągająca. Charakterologicznie postaci są także nieźle zbudowane: krwiste, żywe i wyraźne, a system wartości, którymi się kierują, nie jest czarno-biały. Chwilami współczesny czytelnik musi przymykać oko na przydługie dialogi oraz odautorskie wyjaśnienia, które tłumaczą, co widać w kadrze.

Graficznie jest dobrze, a miejscami nawet bardzo dobrze. Jean Giraud (aka. Mœbius) z wielką szczegółowością oddał rekwizyty epoki: broń, architekturę oraz stroje. Postaci narysowano realistycznie, miejscami karykaturalnie, ale cały czas precyzyjnie przedstawiając mimikę i gestykulację. Pozytywne wrażenie robią też krajobrazy. Dodatkowym świetnie wypadają namalowane okładki poszczególnych albumów.

Jest szansa, że tym razem porucznik Mike S. Blueberry zadomowi się w Polsce na dobre. Tego właśnie bym sobie życzył, sobie oraz wszystkim wielbicielom komiksowej klasyki, która, w tym konkretnym wypadku, się nie zestarzała. Jeśli koniunktura się utrzyma, to być może Egmont wznowi i drugiego integrala oraz sięgnie po albumy wydane przez Podsiedlika. Ech, marzy się, ale tym razem marzenia zdają się być realne.

- - -
cały tekst do przeczytania tu:
https://dybuk.wordpress.com/2015/11/20/blueberry-1/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Aorta

Zgrabny kryminał, ma wszystko co trzeba, i zagadkę, i ciekawe opisy, postacie też dobrze zarysowane, ale jakoś niestety nie ma chemii między mną a Bys...

zgłoś błąd zgłoś błąd