Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lament. Intryga Królowej Elfów

Tłumaczenie: Karolina Socha-Duśko
Cykl: Faerie (tom 1)
Wydawnictwo: Illuminatio
6,23 (331 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
15
8
41
7
74
6
76
5
55
4
16
3
23
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lament: The Faerie Queen’s Deception
data wydania
ISBN
9788362476060
liczba stron
320
język
polski
dodała
Querida

"Lament" to pierwsza część cyklu opowiadającego o przenikającym do ludzkiej rzeczywistości legendarnym świecie Faerie. Kręci sie wokół losów szesnastoletniej Deirdre Monaghan, utalentowanej harfistki, która regularnie grywa na weselach i innych okolicznościowych przyjęciach, i doświadcza paraliżującego strachu przed występami. Ta piękna i niezwykła debiutancka powieść autorki została...

"Lament" to pierwsza część cyklu opowiadającego o przenikającym do ludzkiej rzeczywistości legendarnym świecie Faerie. Kręci sie wokół losów szesnastoletniej Deirdre Monaghan, utalentowanej harfistki, która regularnie grywa na weselach i innych okolicznościowych przyjęciach, i doświadcza paraliżującego strachu przed występami.

Ta piękna i niezwykła debiutancka powieść autorki została zaczerpnięta z celtyckiej tradycji leśnych wróżek, a okraszono ją dodatkowo - osadzoną we współczesnych realiach - historią zakazanej miłości.

 

źródło opisu: opis dytrybutora

źródło okładki: Wydawnictwo Iluminatio, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-01-31
Na półkach: Przeczytane, Wymienione, 2012
Przeczytana: 26 stycznia 2012

Muzyka. Przywołuje do życia wspomnienia zamierzchłych czasów, tworzy magiczny klimat, czasem poprawia humor, a czasem przeciwnie- psuje go. Jedne piosenki niosą nam, słuchaczom, ważki przekaz i budzą w nas refleksje oraz chwile zadumy. Drugie opierają się na chwytliwych refrenach i tworzone są wyłącznie z myślą o dobrej zabawie. Są ludzie preferujący ciężki metal, są również zwolennicy reggae i hip hopu. Ilu ludzi, tyle przeróżnych upodobań- to oczywiste. Tutaj rodzi mi się pytanie- co takiego jest w muzyce, że każdy z nas uwielbia jej słuchać? Towarzyszy nam prawie cały czas. Po co? Dlaczego?

Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ale po lekturze dwóch książek autorstwa Maggie Stiefvater mogę was zapewnić, że miłość do dźwięku nieobca jest nawet mieszkańcom Fearii, czyli elfom i fejom. Trudno to sobie wyobrazić, ale te istoty przywiązują do muzyki jeszcze większe znaczenie niż my, zwykli śmiertelnicy.

Maggie Stiefvater to amerykańska pisarka, która zdobyła popularność dwoma seriami książek. Póki co miałam okazję przeczytać tylko jedną z nich, mianowicie króciutki, zaledwie dwutomowy, cykl o fejach. Jeszcze przed zapoznaniem się z treścią tych powieści, nie można nie zauważyć wyjątkowo kiczowatych, okropnych okładek. Czy wartość literacką tych pozycji można przyrównać do poziomu oprawy graficznej?

Deirdre i James łączy przyjaźń od najmłodszych lat. Żadne z nich nie jest zwyczajnym nastolatkiem. Oboje są niezwykle uzdolnieni muzycznie, Dee zajmuje się śpiewem i grą na harfie, zaś jej przyjaciel jest najlepszym dudziarzem młodego pokolenia. Pewnego dnia okazuje się, że kobiety z rodziny harfistki widzą elfy. W tym samym czasie James odkrywa w sobie zdolność jasnowidzenia.

Cykl rozpoczyna książka pt. "Lament. Intryga królowej elfów". Wykreowany przez autorkę świat, obserwujemy oczyma Deirdre, ponieważ pierwszoosobową narracją w tym tomie przydzielono właśnie jej. Znaczna część książki opowiada o prywatnym życiu bohaterki. Poznajemy m.in. matkę dziewczyny, której rolę w domu można przyrównać do funkcji dyktatora w Starożytnym Rzymie. Wraz z nią przeżywamy także jej pierwszą miłość, do tajemniczego Luke'a, który pojawia się w jej życiu nagle i wydawałoby się, że znikąd...

"Lament..." czyta się bardzo szybko i dość przyjemnie. Po za obrazem życia nastolatki, mamy do czynienia również z mrocznym światem elfów i fejów. Autorka czerpie z mitologii celtyckiej, wprowadza m.in. wiele odmian tych niezwykłych istot np. daoine sidhe. Akcja książki jest wartka i wciągająca, jednak niezbyt wysokich lotów.

Teoretycznie "Lament" nie musiałby mieć żadnej kontynuacji, ponieważ finał wydarzeń, jakie mają w nim miejsce, rozgrywa się na końcu powieści. Jednak jeśli kogoś ciekawi dalszy ciąg przygód Deirdre oraz Jamesa, może sięgnąć po drugą, a zarazem ostatnią, część tej krótkiej serii.

W "Balladzie. Tańcu mrocznych elfów" zmienia nam się narrator. Tym razem jest ich dwóch, naprzemiennie James i Nuala, przedstawicielka leanan sidhe. Jak każdy z tego gatunku, Nuala żyje samotnie, z dala od innych fejów. Jest mieszańcem- zbyt ludzka na feję, jednak za bardzo pogrążona w świecie Faerii, aby zostać człowiekiem. Co 16 lat ginie i odradza się ponownie. Jak nie trudno się domyślić, poznajemy ją gdy zbliża się czas jej spłonięcia...

Maggie Stiefvater w dwóch książkach swego autorstwa przedstawiła opowieść o trudnej przyjaźni, wielkim poświęceniu i ogromnych pokusach związanych z pożądaniem. Nie zabrakło także miejsca na nieszczęśliwą miłość, niespełnione marzenia młodości ani walki ze złymi postaciami. Bohaterki kobiece są irytujące (zwłaszcza dziecinna Dee), lecz trzeba przyznać, iż autorce lepiej poszło z mężczyznami. Wątek elfów, obdarzonych pięknem zbyt bolesnym, by je podziwiać, był dosyć ciekawy, jednak mam uczucie niedosytu. Dużym plusem okazały się częste wstawki fragmentów wierszowanych w tekst pisany prozą.

Podsumowując, cały cykl to typowe czytadło, niezobowiązująca lektura, gdy nie mamy możliwości sięgnięcia po coś ambitniejszego, lecz wbrew pozorom nie taka zupełna strata czasu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z moim tatkiem

Kasiek z bloga 'Z pasją o dobrych książkach i nie tylko...' ukuła takie fajne określenie na takie książki 'Trupy z półki'. Ja je tu przytoczę, bo świe...

zgłoś błąd zgłoś błąd