Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Jillian Westfield wyszła za mąż

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Seria: Otwarte dla Ciebie. Romans
Wydawnictwo: Otwarte
6,27 (335 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
18
8
27
7
92
6
92
5
56
4
22
3
15
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Time of My Life
data wydania
ISBN
9788375151107
liczba stron
272
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Trzydziestoletnia Jillian Westfield wiedzie życie wzorowej pani domu. Ma śliczną córeczkę, kochającego i zapracowanego męża i dom w eleganckiej dzielnicy. Jednak w głębi duszy wciąż snuje fantazje: co by było gdyby? Gdyby nie poślubiła Henry'ego? Gdyby nie rzuciła kariery? Gdyby nie zerwała z Jacksonem? Pewnego ranka Jillian odkrywa, że cofnęła się w czasie o siedem lat. Jest niezamężna,...

Trzydziestoletnia Jillian Westfield wiedzie życie wzorowej pani domu. Ma śliczną córeczkę, kochającego i zapracowanego męża i dom w eleganckiej dzielnicy. Jednak w głębi duszy wciąż snuje fantazje: co by było gdyby? Gdyby nie poślubiła Henry'ego? Gdyby nie rzuciła kariery? Gdyby nie zerwała z Jacksonem?
Pewnego ranka Jillian odkrywa, że cofnęła się w czasie o siedem lat. Jest niezamężna, pracuje w nowojorskiej agencji reklamowej i wciąż jest z Jacksonem.
Jak Jillian wykorzysta drugą szansę? Czy zmieni swoje życie?

 

źródło opisu: opis wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2633
nieperfekcyjnie | 2015-01-10
Przeczytana: 05 stycznia 2015

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2015/01/jillian-westfield-wysza-za-maz-allison.html

Często w chwilach zadumy zastanawiamy się, co by było gdybyśmy mieli możliwość powrotu do minionych chwil. Może udałoby się nam coś zmienić/naprawić/ulepszyć, być może podjęlibyśmy zupełnie inną decyzję, osiągnęlibyśmy zdecydowanie więcej, dawalibyśmy z siebie ponad normę. Myślę, że wielu z nas rozmyślało nad tym, jak cudownym urządzeniem byłby wehikuł czasu, który mógłby przenosić nas w konkretne miejsce w przeszłości. Owszem, mogłoby to być inspirujące doświadczenie, które umożliwiłoby ulepszenie życia, jednak z drugiej strony byłoby to niezwykle niebezpieczne przedsięwzięcie, ponieważ cofnięcie się w czasie dałoby możliwość ponownego przeżycia pewnych sytuacji przy jednoczesnej utracie tego, co do tej pory udało się nam zdobyć...

"Bez wątpienia wróciłam. Wróciłam do świata, o którym ostatnio tyle myślałam, zastanawiając się, co by było gdyby. Co by było, gdybym nie odrzuciła tego życia, uważając, że już mi się nie przyda, że któregoś dnia nie okaże się dla mnie ratunkiem? A może gdybym tylko dostała drugą szansę, wszystko zrobiłabym inaczej? Co wtedy?" *

Trzydziestoletnia Jillian jest zaradną żoną Henry'ego oraz kochającą matką półtorarocznej Kate. Jej życie płynie jednostajnym rytmem, bez większych niespodzianek. Kobieta pozornie nie ma zbyt poważnych powodów do narzekań, jednak nie czuje pełnego usatysfakcjonowania dotychczasowym życiem. Irytuje ją nieustanna nieobecność męża, który większość swojego czasu spędza na służbowych wyjazdach. Do tego główna bohaterka ma pewne zastrzeżenia co do charakteru małżonka - irytuje ją jego nadmierny rozsądek, brak spontaniczności czy odrobiny szaleństwa. Co innego jej były partner Jackson, który był ucieleśnieniem namiętności, energii oraz otwartości. Jillian dość często oddaje się wspomnieniom dotyczącym dawnej miłości, co osiąga apogeum, kiedy dowiaduje się, że Jackson zamierza wziąć ślub. Kobieta zaczyna zastanawiać się, jak wyglądałoby jej życie, gdyby nie rozstała się ze swoją dawną miłością. Los wysłuchuje ją - Jiliian Westfield cofa się w czasie, budząc się w łożku z Jakcsonem, młodsza o kilka lat i bogatsza w nabyte doświadczenie. Jaką drogą podąży teraz?

"Tak już jest w życiu, że większość małżeństw nie rozpada się za sprawą jednego wielkiego wybuchu. (...) Przeważnie małżonkowie oddalają się od siebie powoli, podobnie jak strumyk wody przelewa się przez zaciśniętą dłoń, aż pewnego dnia odkrywasz, że dłoń jest pusta." **

Tytułowa bohaterka staje przed ogromnym skrzyżowaniem, na którym znajdują się dwa znaki drogowe - jeden z napisem "nudne, aczkolwiek stabilne życie z mężem oraz wspaniałą córką", a drugi "życie z namiętnym oraz temperamentnym facetem, z którym nie da się nudzić". Wybór jest trudny, zwłaszcza kiedy każda z tych dróg wiąże się z ogromem plusów, a także minusów. Znajdując się w tym samym miejscu, co niegdyś, Jillian Westfield dostaje drugą szansę oraz możliwość naprawienia błędów z przeszłości. Nabyta mądrość życiowa w połączeniu z doświadczeniem powodują, iż sprawy, które niegdyś nie doszły do skutku, mogą nagle ulec diametralnym zmianom, brnąc do przodu. Jednak z drugiej strony zbaczanie z wcześniej obranej drogi zazwyczaj zmienia nie tylko nasze życie, ale wszystkich osób z naszego otoczenia...

Owa powieść zwróciła moją uwagę na niezwykle istotną kwestię w relacjach damsko-męskich. Nierzadko będąc z kimś od wielu lat, zaczynamy wyczuwać, że rutyna na dobre rozgościła się w naszym związku. Przestajemy dbać o siebie, a także o drugą osobę, poddajemy się identycznym rytuałom, nie zabiegamy o względy naszej drugiej połówki, a do tego irytujemy się nawet drobiazgami, nieustannie wytykając błędy naszego partnera. Złościmy się, że druga osoba przestała cieszyć się życiem oraz przebywaniem w naszym towarzystwie, ale... w takiej chwili warto byłoby pomyśleć, czy przypadkiem nie stało się tak przez nas? Może nasz partner stracił radość życia z naszego powodu? Przed rozpoczęciem wytykania błędów innym osobom, należałoby najpierw zacząć od spojrzenia w głąb siebie, bo to właśnie tam może znajdować się zarzewie problemu.

Po przeczytaniu "Jillian Westfield wyszła za mąż" trzy razy zastanowię się, zanim pomyślę, że wspaniale byłoby powrócić do minionych chwil, aby przeżyć je ponownie. Zanim znowu zatęsknię do przeszłości bądź zacznę zastanawiać się, co by było gdyby... Należy cieszyć się z tego, co mamy, bo taki powrót w przeszłość mógłby wyrządzić nam więcej szkody niż pożytku. A tego chyba każdemu dość?

* cytat ze str. 23
** cytat ze str. 161

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak na zastępstwo

Lekka i przyjemna książka;) opowiada o współczesnych problemach nastolatków typu: problemy z rodzicami, przyjaciółmi, internetem i oczywiście miłości...

zgłoś błąd zgłoś błąd