Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Objawienia

Tłumaczenie: Jan Forest
Wydawnictwo: Prokop
5,85 (59 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
8
7
11
6
17
5
9
4
2
3
6
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Erscheinungen. Phänomene, die Welt erregen
data wydania
ISBN
83-86096-12-8
liczba stron
276
słowa kluczowe
Däniken, paleoastronautyka
język
polski
dodała
Beata

Inne wydania

Znam bary na całym świecie, nawet ten w Acapulco, szczycący się tym, że stoją tam wszystkie rodzaje butelek. Jednak żaden lokal nie może konkurować z Lourdes. Takiej kolekcji nie widziałem nigdzie. W przeciwieństwie do butelek w Acapulco tu wszystkie pełne są „cudownej wody z Lourdes”. Kupcy wiedzą, do czego zobowiązuje reputacja miejsca, co i w jaki sposób zapewni i podwyższy ich dochody....

Znam bary na całym świecie, nawet ten w Acapulco, szczycący się tym, że stoją tam wszystkie rodzaje butelek. Jednak żaden lokal nie może konkurować z Lourdes. Takiej kolekcji nie widziałem nigdzie. W przeciwieństwie do butelek w Acapulco tu wszystkie pełne są „cudownej wody z Lourdes”.
Kupcy wiedzą, do czego zobowiązuje reputacja miejsca, co i w jaki sposób zapewni i podwyższy ich dochody. Sklepy noszą nazwy: „Raj”, „Pod św. Otylią”, „Pod Ojcem św. Pawłem X”, „Pod świętym Różańcem” i bezkonkurencyjny w swej prostocie „Pod świętą Panią Groty”. Odkąd dziewczynę, której objawiła się Madonna, uznano za świętą, wszystko Lourdes zostało święte. Nawet hotelom nie nadawano zwykłych nazw, lecz na przykład: „Hôtel du Vatican”. Panowie z Rzymu czegoś takiego nie widzą, a w Świętym Oficjum nie rumieni się z tego powodu żaden z kardynałów. Pełen wstrętu do tak ekshibicjonistycznego biznesu zostawiam samochód w świętym garażu za nieświęte pieniądze. W nadziei, że spłynie na mnie jasność ducha, wchodzę w tłum przed bazyliką. Przynajmniej tu nie ma straganów i przekupniów. Dym świec i kadzideł odurza. Ze stereofonicznych głośników płyną swojskie i międzynarodowe pieśni kościelne, przeplatając się i mieszając z modlitwami. Wrażenie oszałamiające...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prokop, 1995

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 323
Fasoletti | 2011-10-24
Przeczytana: 18 października 2011

W tej pozycji Daniken podejmuje próbę wyjaśnienia fenomenu objawień oraz cudownych wizji. Jest to książka nieco inna niż pozostałe pozycje autora, z którymi miałem okazję się zetknąć. Nie mamy tu zbyt wiele do czynienia z boskimi przybyszami z kosmosu (Choć kilku motywów nie zabraknie).
Próba wyjaśnienia fenomenu objawień opiera się głównie na psychologii i psychoanalizie oraz zagadnieniach dotyczących nieaktywnych obszarów ludzkiego mózgu.
Jak to zwykle u Danikena książkę czyta się niemalże jednym tchem, autor pisze ciekawym, wciągającym stylem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bonita Avenue

Powoli odkrywają się kolejne warstwy tajemnicy. Poznajemy skrawki przemilczanej przeszłości i kulisy różnych kręgów biznesowych. Ostatecznie jednak ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd