Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak to ze lnem było

Wydawnictwo: Sara
6,34 (58 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
3
7
17
6
16
5
6
4
7
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372976178
liczba stron
22
język
polski
dodała
Ligijka

Inne wydania

Bajka dla dzieci o tym, jak zaczęto uprawiać len i tkać płótno.

W pewnym królestwie niczego nie brakowało do życia, ale król widział biedę i nędzę, bo poddani nie nosili koszul, a dzieci biegały półnago. Był to dobry i troskliwy władca, stąd jego wielkie pragnienie posiadania cennego kruszca i rozdania go potrzebującym...

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (130)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 650
Aleksandra | 2016-12-26
Przeczytana: 1961 rok

To była lektura pierwszej, albo drugiej klasy. Nie zachwyciła mnie wtedy ta książeczka, ale przeczytałam.

książek: 1519
Roman Dłużniewski | 2016-12-26
Na półkach: Przeczytane

To była mądra bajeczka. A właściwie to nawet nie bajeczka, bo to przecież sama prawda. Że trzeba len suszyć na słońcu, okładać kijem... Tak, tak właśnie trzeba robić. Zmieniły się techniki, ale czynności są te same.

książek: 302
Anita | 2015-08-27

Dobrze napisana i aktualna mimo upływu lat. A swoją drogą ciekawe czy dzieciaki teraz wiedzą, jak to jest z tym lnem, czy chociażby jak wygląda? Ciekawe. Książeczkę oczywiście polecam także "starszakom" - w przerwie między kryminałami, horrorami i innymi poważnymi, dorosłymi książkami. Taki szybki, krótki powrót do dzieciństwa :)

książek: 2890
ejotek | 2016-01-23
Przeczytana: styczeń 2016

Legenda jest bardzo dynamiczna, zaskakująca i przypomina mi trochę jedną z bajek dla najmłodszych o Kreciku, który marzył o posiadaniu spodni z kieszeniami. Jednak wtedy zwierzęcy bohater szukał pomocy i rady u kolejnych leśnych przyjaciół dążąc do celu a tutaj... No cóż, król okazał się nieco niecierpliwy a pewne rzeczy trzeba robić z miłością a nie w gniewie. Zamiast poszukać pomocy, dowiedzieć się najpierw o co chodziło staruszkowi, to król postąpił jak typowy władca. Wydawał rozkazy, mimo że nie zawsze były właściwe... Dobrze chociaż, że nie kazał staruszka zgładzić.

Sam przekaz tej historii, czyli opowieść o tym co to jest len i do czego służy jest bardzo ciekawy. Jednak jak pokazała praktyka, czyli próba przekazania historii pięciolatce, tak jak w zamyśle książeczki, okazało się, że sposób w jaki legenda została napisana jest bardziej przeznaczona dla dorosłych. Pięciolatka skupiała się na zadawaniu pytań o znaczenie trudnych słów (najpierwsi, onym, frasować) a nie całości...

książek: 619
książek: 1508
Korynna | 2016-09-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
książek: 2191
MrGwyn | 2015-12-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 110
Marta | 2015-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2015
książek: 563
ślicznotka | 2015-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2015
książek: 637
Fragaria | 2015-07-20
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2015
zobacz kolejne z 120 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd