Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Radykalna Wdzięczność. Lekcje, których udzieliło mi życie syberyjskiego zesłańca

Wydawnictwo: Medium
8,33 (9 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
4
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Greatest Gift
data wydania
ISBN
978-83-61987-00-0
liczba stron
216
język
polski
dodała
GOSIA XXX

Ksiażka opowiada o tym,jak bolesne i tragiczne doświadczenia mogą dać wewnętrzną moc do tego,by czynić wokół sebie dobro.To jakby inspiracja do właściwego przeżycia każdego momentu życia.

 

Brak materiałów.
książek: 646

Nietrudno zauważyć, że w dzisiejszym świecie coraz częstsze jest zjawisko pogoni za nabywaniem coraz to większej ilości dóbr materialnych. Pieniądze, wystawne domy, drogie samochody, luksusowe przedmioty stały się obiektem pożądania, w pościgu po które człowiek zapomina o podstawowych wartościach i tym samym staje się powoli i bezboleśnie niewrażliwy na potrzeby drugich jak i na potrzeby własne, te prwdziwe, niemające nic wspólnego ze stanem posiadania.
Jednak nawet ci ludzie, którym wyżej opisany przepych jest obcy, a którzy mimo tego, że posiadają wszystkie niezbędne do życia rzeczy, nadal są nieszczęśliwi, bo np. nie mogą zmierzyć się w"walce" o posiadanie z tymi bardziej zamożnymi.

Andrew Bienkowski, autor książki "Radykalna wdzięczność..." dzieli się z nami swoimi przeżyciami, kiedy to jego zamożna polska rodzina z dnia na dzień musiała opuścić swoją ojczyznę, swój dobytek i została zesłana na bezlitosną Syberię.
Czytając tę książkę, poznajemy historię ludzi, którzy przed przesiedleniem nigdy nie zaznali głodu ani biedy. Musieli zamieszkać w lepiance, dzielić się jednym bochenkiem chleba na tydzień, ciężko pracować, żyć zgodnie z obowiązującymi prawami miejscowej ludności.
Mimo wszystko nigdy się nie poddawali, stale wierzyli, że uda im się wrócić do Polski i chociaż nie było to łatwe, to za każdy kolejny przeżyty w nadziei dzień byli bardzo wdzięczni.
Mały Andrzej jak na swój wiek bardzo wiele rozumiał i wspierał rodzinę jak tylko potrafił, odciążając mamę i babcię, opiekował się swoim młodszym bratem Jurkiem. Matka i babcia Andrzeja zawsze uchodziły za dumne kobiety, jednak i one musiały się przystosować do zastanych na Syberii warunków.
Na pewno przetrwanie w podobnych okolicznościch musiało ich wszystkich wiele kosztować, jednak cokolwiek przyniósł im los, jeśli było trzeba, potrafili temu zaradzić .
Niezastąpionymi lekarstwami okazały się: wdzięczność nawet za najmniejszy dar, wiara, nadzieja, poczucie humoru, uśmiech, zrozumienie, wytrwałość, odwaga, milość.

Matka Andrzeja, Zofia, jako kobieta o nienagannej urodzie w każdej chwili mogla zmienić byt rodziny. Wielu sowieckich żołnierzy składało jej propozycje małżeństwa, co z kolei poprawiło by sytuację całej czwórki, jednak Zofia stale wierzyła, ze jej mąż, który walczył na wojnie, będzie ich szukał i dzięki niemu wrócą szczęśliwie do ojczyzny, a niestety poślubienie Rosjanina oznaczało z kolei pozostanie na stałe w Rosji, czego żadne z rodziny Andrzeja by nie chciało.

Wiara, wdzięczność, odwaga w zmaganiu się z życiem codziennym na Syberii, to byly tylko środki do przetrwania. Głównym celem i światełkiem w tunelu był wyczekiwany powrót do normalnego życia i głównie dzięki temu każde z nich z osobna miało w sobie siłę by stale trwać przy życiu i cieszyć się każdym nawet najmniejszym znakiem nadziei na drodze o przetrwanie, który utwierdzał ich w przekonaniu, że jeszcze nie przegrali walki o opuszczenie Syberii.

Mały Andrzej, bohater tej historii jest dzisiaj terapeutą w Stanach Zjednoczonych. Na podstawie własnych doświadczeń życiowych, stara sie pomagać ludziom dostrzegać uroki dnia codziennego, dzięki czemu w wielu przypadkach udaje mu się tchnąć w jego pacjentów nowe, bogatsze w wartości życie.
Zamiast narzekać na ówczesną sytuację polityczną, jest on mimo wszystko wdzięczny za tamte lata na zesłaniu, wierzy,że dzięki nim mógł pomóc wielu napotkanym ludziom.
W swoim dorobku pracy posiada tez pewne niekonwencjonalne metody dotarcia do swoich pacjentów:

"Można by nawet wypisać taką receptę: 'Przed przystąpieniem do rozwiązywania głębokich problemów wykonać kilka salw serdecznego śmiechu' ".

"Aby rozjaśnić ponurą atmosferę, opowiadam czasem pacjentom o nowo zdiagnozowanym upośledzeniu wzroku. Występuje ono wtedy, mówie im, gdy nerw z kiszki stolcowej, krzyżuje się z nerwem siatkówki oka, powodując, iż człowiek wygląda gówniano. Zwykle pacjenci przytakują mi z poważną miną, a potem przez chwilę się zastanawiają i wybuchają śmiechem."

Książka do regularnego czytania!:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Delirium. Opowiadania

Idealne zwieńczenie niesamowitej trylogii Delirium. Dzięki opowiadaniom otrzymujemy kilka ciekawych smaczków z całej historii. :)

zgłoś błąd zgłoś błąd