Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zwyczajny facet

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,05 (1079 ocen i 171 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
43
8
90
7
264
6
264
5
197
4
55
3
84
2
14
1
19
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-576-3
liczba stron
352
język
polski
dodała
niebieska

Inne wydania

Czasem kopnięcie losu przynosi nam wyzwolenie... Pozbawiony pracy Wiesiek dowiaduje się od swego kumpla, że jest dobra praca, ale daleko poza domem. Przyjmuje ją z wątpliwościami i nadzieją, zresztą skorzystałby z każdej szansy, byle przerwać poniżający stan pałętania się po domu, bycia utrzymankiem własnej żony. Silne i prawdziwe męskie przyjaźnie pozwalają mu z humorem i dystansem przeżywać...

Czasem kopnięcie losu przynosi nam wyzwolenie...
Pozbawiony pracy Wiesiek dowiaduje się od swego kumpla, że jest dobra praca, ale daleko poza domem. Przyjmuje ją z wątpliwościami i nadzieją, zresztą skorzystałby z każdej szansy, byle przerwać poniżający stan pałętania się po domu, bycia utrzymankiem własnej żony. Silne i prawdziwe męskie przyjaźnie pozwalają mu z humorem i dystansem przeżywać życiowe porażki i uwierzyć, że trzeba iść naprzód i poszukiwać sensu życia, nawet gdy wszystko jest przeciw i ma się ponad pięćdziesiąt lat.
Los bywa szczodry... W jesiennych barwach Mazur oraz w zimowym krajobrazie Finlandii Wiesiek odnajduje nieznane mu dotąd znaczenie miłości - dojrzałej i mądrej - i kobietę, której tak długo szukał.
Małgorzata Kalicińska w swej nowej powieści - Zwyczajny facet - w stylu znanym z bestsellerowego Domu nad rozlewiskiem po raz kolejny udowadnia, że miłość może połączyć i uzdrowić pokaleczone osoby i być nadzieją na spełnione życie. Jesienią też rozkwitają kwiaty...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2010

źródło okładki: http://www.sklep.zysk.com.pl/zwyczajny-facet.html

pokaż więcej

książek: 1171
Rosalia_de_Castro | 2012-10-22
Na półkach: 2012
Przeczytana: 21 października 2012

Powiesc pobieznie dotyka problemu przemocy w domu, ktorej sprawczyniami sa kobiety.
To moje pierwsze spotkanie z ta autorka i jej tworczoscia. Chyba raczej nie udane. Nie podobal mi sie jezyk powiesci i wcale nie mam na mysli pojawiajacych sie gdzieniegdzie przeklenstw. Akurat te, uwazam, byly we wlasciwych miejscach :) i wcale nie razily. Powiesc napisana jest jezykiem prostym i potocznym (aczkolwiek dwie postaci uzywaja np. tego samego, dosc niezwyklego moim zdaniem, slowa). Za kazdym razem, gdy bohater okreslal swojego penisa mianem "wacek" zastanawialam sie czy jakikolwiek mezczyzna uzywa takiego slowa. Wiem, ze w jez. polskim mamy problem ze slownictwem dotyczacych narzadow intymnych zarowno kobiecych jak i meskich,no ale "wacek"???? Poza tym postaci sa zbudowane dosc stereotypowo i moim zdaniem plytko. Zreszta nie tylko postaci sa stereotypowe, wydarzenia czy sytuacje rowniez. Autorka pisze powiesc z perspektywy mezczyzny, lecz za bardzo moim zdaniem wychodzi tu kobiece wyobrazenie o tym, co moze myslec facet.

Ciekawa jestem jednak "sagi nad rozlewiskiem", pewnie siegne po pierwsza czesc, zeby sprawdzic czy to taki styl autorki, czy po prostu zabieg w "Zwyczajnym facecie".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Helisa

Nagła śmierć Sekretarza stanu Stanów Zjednoczonych na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium wprawia w osłupienie całą delegację. Wyniki sekcji zwłok...

zgłoś błąd zgłoś błąd