Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapiski Detektywa Kindaichi t. 1-2

Tłumaczenie: Aleksandra Watanuku
Cykl: Zapiski Detektywa Kindaichi (tom 1)
Wydawnictwo: Waneko
7,88 (34 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
6
7
10
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
金田一少年の事件簿
data wydania
ISBN
8388272659
liczba stron
368
słowa kluczowe
komiks, manga, kryminał
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Moonlight

Bohaterem mangi jest Hajime Kindaichi, wnuk słynnego w całej Japonii detektywa, cieszący się w swojej szkole dość kontrowersyjną opinią. Swoją prawdziwą twarz detektywa-amatora pokazuje po raz pierwszy podczas szkolnej wycieczki, na której zostaje popełniona seria morderstw. Na codzień roztrzepany i pocieszny chłopczyk w takich chwilach okazuje się szatanem dedukcji!

 

źródło opisu: Waneko, 2002

źródło okładki: http://waneko.pl

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (54)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2472
electric_cat | 2014-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2014

Jak zawsze, może nie RMF FM, ale całość opinii na blogu:
http://zapiski-z-przypomnianych-krain.blogspot.com/2014/02/zapiski-detektywa-kindaichi-tom-1-2.html#comment-form

Panowie Sato Fumiya i Kanari Yozaburo sposób przemyślany skonstruowali postacie bohaterów. W trakcie czytania komiksu nie potrafiłam stwierdzić wobec żadnego z nich, że jest zbędny. Każda pojawiająca się w mangowych ramkach osoba miała jakąś określoną rolę - czy to mordercy, czy ofiary, czy też kolegi lub koleżanki ze szkoły.
Wnuk uznanego detektywa odziedziczył po dziadku spryt, lecz nie afiszuje się z tym na każdym kroku. Kryje się ze swoją ponadprzeciętnością raczej jak słynny Clark Kent i ujawnia się w kluczowych momentach. Jak wielu siedemnastolatków buntuje się przeciwko szkole, wagaruje. Nie włóczy się jednak bezmyślnie po centrach handlowych, czy eksperymentuje z alkoholem. Nie jest też ubranym w odziedziczone po starszym bracie luźne dresy chłopaczkiem pałętającym się w okolicach osiedlowych ławek....

książek: 520
WisemantheWise | 2015-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Mangę "Zapiski detektywa Kindaichi" uważam za genialną po prostu historię nastoletniego chłopaka i jego przyjaciółki, którzy razem niby przypadkiem wplątują się w "grube" afery kryminalne. Jednak inteligencja i spryt Hajime-kun zawsze doprowadza do rozwikłania zagadki. I właśnie śledztwa są najbardziej niesamowite i wciągające. Tak samo rozwiązania bardzo niespodziewane i niebanalne. Z wielkim żalem przyjąłem wiadomość że w Polsce wydano tylko kilka tomów bo oryginalnie seria liczy o wiele więcej. Dlatego przeczytałem te 7 tomów kilka razy, ale zawsze moje wrażenia z czytania były megapozytywne.

książek: 457
Esme | 2016-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przyznam że odwykłam już od czytania starszych mang, a tym bardziej starszych niż cokolwiek mangowego co kiedykolwiek czytałam. Dlatego też "Kindaichi" był miłą niespodzianką graficzną i fabularną. O ile w nowoczesnych mangach (a nawet w NGE!) kształ twarzy prawie wszystkich bohaterów jest taki sam, o tyle tutaj jest naprawdę dużo realizmu. Dla nieprzyzwyczajonego czytelnika momentami (a szczególnie na początku lektury) postacie wydają się nawet grube - widać już zapomnieliśmy, jak nierealistyczny jest współczesny design... Do tego tła - dużo, dużo dopracowanych teł. W porównaniu z takim "Kokoro Connect" ta druga pozycja ma żałośnie puste kadry.
Jeśli chodzi o fabułę, to mamy tu dwie historie. Pierwsza opowiada o morderstwach licealistów przygotowujących się do wystawienia "Upiora w operze" i moim skromnym zdaniem jest bardzo podobna do "I nie było już nikogo" Agaty Christie. Druga historia opowiada o morderstwach w wiejskich posiadłościach i tutaj z kolei przypomina "The...

książek: 231
Damian Jankowiak | 2012-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobry kryminał w formie mangi, polecam! :)

książek: 551
Kudamononomono | 2017-06-04
Na półkach: Rok?, Przeczytane
książek: 481
huaxin | 2017-05-02
Na półkach: Przeczytane, Manga, komiksy
książek: 0
| 2016-12-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 626
Daguchna | 2016-09-14
Na półkach: Przeczytane, Daj daj daj
książek: 386
Michał | 2016-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 308
Kyotka | 2016-03-02
Przeczytana: 13 maja 2016
zobacz kolejne z 44 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd