Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ania z Zielonego Wzgórza

Tłumaczenie: Rozalia Bernsteinowa
Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 1) | Seria: Montgomery
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,52 (10067 ocen i 747 opinii) Zobacz oceny
10
1 515
9
1 279
8
2 281
7
2 681
6
1 346
5
479
4
245
3
131
2
55
1
55
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anne of Green Gables
data wydania
ISBN
8310103492
liczba stron
301
słowa kluczowe
Ania, Maryla, Mateusz
język
polski
dodała
schizma

Inne wydania

Na Zielonym Wzgórzu rozpoczyna się historia rudowłosej Ani Shirley, która tutaj odnajduje swój prawdziwy dom. Niesforna, impulsywna, a jednocześnie obdarzona niepospolitą fantazją Ania nieustannie popada w przeróżne tarapaty i wciąż obiecuje sobie, że już nigdy więcej... aż do następnego razu.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1995

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 156
Maryszka Chod | 2012-01-12
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 01 września 2003

Dostałam ją od swojego ojca, który chciał we mnie rozwinąć pasję czytania, gdy miałam 9 lat (dokładnie nie pamiętam, może nawet mniej). Niestety ku rozczarowaniu ojca - nie sięgnęłam po nią wtedy ani razu. Był jeden moment, gdy ucieszyłam się, że ją mam - gdy była lekturą szkolną (4-5 klasa?). Ale nie dlatego, że chciałam ją przeczytać - o nie! Po prostu miałam gwarancję, że będę ją miała na ławce w czasie omawiania (jedno nieprzygotowanie mniej).
Dopiero w wieku 14 lat rozwinęłam w sobie pasję czytania - tata odetchnął z ulgą, mama (polonistka) była wręcz zdziwiona, że jej dziecko lubi czytać ;) - zaczynając od prostych i lekkich książek, później sięgnęłam po Harry'ego Pottera, który sprawił, że stałam się molem książkowym na cały etat ;). I wtedy właśnie postanowiłam przeczytać wszystkie książki jakie posiadam (a dzięki walecznemu tacie trochę się tego nazbierało ;) ). Pamiętam, że latem 2003 roku sięgnęłam po w końcu po Anię ;). Był to dość specyficzny okres, ponieważ całe wakacje spędzałam w miejscu, gdzie stał stary dworem opleciony wokół zieleni. Przed starym kamiennym dworkiem był przepiękny ogród, a w nim drewniana altanka porośnięta bluszczem, która od razu stała się miejscem moich chwil książkowych ;). Do tego jeszcze w tym okresie przeżywałam swoją pierwszą poważną miłość. Piszę to dlatego, żeby wyjaśnić dlaczego tak szczególnie czytało mi się tę książkę.
Nie wiem czy to przez książkę czy przez okoliczności - książka stała się moją ulubioną.
Nieposkromiony charakter Ani spowodował, że zobaczyłam w tej książce siebie tudzież moją przyjaciółkę "od serca" ;).
Teraz już wiem, że gdybym ją wcześniej przeczytała, w innych okolicznościach, bardziej zwyczajnych - to prawdopodobnie przeczytałabym ją pełna obojętności i zapomniała o wszystkim w dość krótkim czasie.
Dlatego uważam, że owa książka NIE JEST dla dziewczynek, mimo wieku bohaterki (nie mówię o tych wyjątkach, gdzie "mul książkowy" jest od wczesnych lat życia).
Kolejnym błędem jest umieszczenie jej w liście lektur szkolnych. Niestety owe książki są skazane na nienawiść od strony uczniów.
W każdym razie do tej pory jestem wdzięczna ojcu, że właśnie to tę książkę sprawił mi na imieniny :).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mars

Czerwona planeta. Daleka (?) przyszłość. Mars zostaje skolonizowany, przystosowany do życia. Trafiają na tę planetę osoby chcące rozpocząć wszystko o...

zgłoś błąd zgłoś błąd