Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zrób sobie raj

Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
7,59 (2646 ocen i 270 opinii) Zobacz oceny
10
159
9
408
8
800
7
886
6
302
5
64
4
12
3
9
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7536-223-7
liczba stron
292
słowa kluczowe
reportaż, Czechy
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Snoopy

Ze wstępu autora: "Marzyła mi się książka o moim ulubionym kraju bez napinania się. Żeby nie musiała odzwierciedlać, obiektywizować, syntetyzować. Jestem niechlujnym czechofilem, ta książka nie jest ani kompetentnym przewodnikiem po kulturze czeskiej, ani po Czechach. Nie jest obiektywna. Nie rości sobie pretensji do niczego. Jest wyłącznie o tym, co mnie za fascynowało przez ostatnich 10 lat,...

Ze wstępu autora:
"Marzyła mi się książka o moim ulubionym kraju bez napinania się. Żeby nie musiała odzwierciedlać, obiektywizować, syntetyzować.
Jestem niechlujnym czechofilem, ta książka nie jest ani kompetentnym przewodnikiem po kulturze czeskiej, ani po Czechach.
Nie jest obiektywna.
Nie rości sobie pretensji do niczego.
Jest wyłącznie o tym, co mnie za fascynowało przez ostatnich 10 lat, od kiedy pierwszy raz przyjechałem do tego kraju. Jest wielką notatką z lektur i ze spotkań z ludźmi, których chciałem
tam spotkać.
Słowem, jest o miłości przedstawiciela jednego kraju do innego kraju.
Może jest jeszcze o czymś, ale to już zostawiam Państwu".

 

pokaż więcej

książek: 24
Krzych_b | 2015-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Dużo jest tu na temat, dla nas szokujący, dlaczego Czesi, nazwałbym to, nie chodzą do kościoła, żeby nie pisać nic więcej.
Ale znajdziemy też o tym, co u nas nieznane, jak bardzo totalitarnie rządzony był to kraj, i jak bardzo nie do przyjęcia taki system był dla pogodnego charakteru tego narodu.
Pamiętam, jak autostopując do Budapestu, podróżowałem z Cieszyna przez Czechosłowację (lata 80-te, kontrastujący czystością wagon z siedzącymi miejscami w tym samym pociągu, w którego polskich wagonach nasi tłoczyli się na korytarzach w smrodzie niehigienicznych ubikacji)
Czesi po zorientowaniu się, że jesteśmy Polakami początkowo mało rozmawiali, w końcu jednak lody zostały przełamane i mogliśmy usłyszeć ich dowcipy z tamtych czasów: "Ne jsou domy, ne jsou auta, ale mamy kosmonauta!"
Nasz szczery śmiech spowodował, że reszta podróży odbyła się w doskonałej atmosferze.
Wiele tego jest w książce autora, te z pozoru drobne szczegóły, informacje, to jak bardzo się różnimy w zachowaniach (szok mojej żony, która była w Pradze i Jan Paweł II jechał pustymi ulicami, więc mogła go z bliska zobaczyć, co w Polsce niemożliwe), jeżeli tą książkę przeczyta, zrozumie jeszcze bardziej dlaczego tak było...
I wszyscy, którzy też chcą to zrozumieć, niech przeczytają...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Taniec ze smokami #1

Hm... Moim zdaniem trochę za bardzo jest przeciągana ta cała podróż Tyriona do Danearys i jakieś trochę takie głupia się ta jej historia zrobiła. Niby...

zgłoś błąd zgłoś błąd