Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stalin. Młode lata despoty

Tłumaczenie: Maciej Antosiewicz
Wydawnictwo: Świat Książki
7,53 (157 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
23
8
47
7
53
6
13
5
7
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Young Stalin
data wydania
ISBN
9788324705788
liczba stron
472
słowa kluczowe
Stalin, biografia, ZSRR, politycy
język
polski
dodała
olenax

Stalin pozostaje uosobieniem zła, ale też jednym z twórców dzisiejszego świata. W pasjonującej biografii, którą czyta się jak powieść sensacyjną, Simon Sebag Montefiore odsłania awanturniczą drogę życia syna gruzińskiego szewca, który został Czerwonym carem.

Co ukształtowało Stalina? czy był carskim agentem? Czy jego najsłynniejszy napad został zaplanowany podczas pobytu w Londynie?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2008

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

Brak materiałów.
książek: 1754
Wojciech Gołębiewski | 2016-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2016

Montefiore stał się sławny dzięki poprzedniej książce pt "Stalin. Dwór czerwonego cara", więc nie trzeba go przedstawiać. Teraz historię despoty wzbogaca jego biografią do 1917 roku. Obie książki są właściwie próbą rozwiązania tajemnicy, którą sam przedstawia we "Wprowadzeniu" (s.17-18):
"....wszyscy historycy cytowali opinię Trockiego, że Stalin był prowincjonalną 'miernotą', i Suchanowa, że w 1917 roku był po prostu 'szarą plamą'... ...Jeśli tak było, w jaki sposób 'miernota' zdobyła władzę, wymanewrowała utalentowanych polityków, takich jak Lenin, Bucharin i sam Trocki, i zrealizowała swój program industrializacji, okrutnej wojny z chłopstwem i upiornego Wielkiego Terroru? W jaki sposób 'szara plama' stała się zbrodniczym, lecz niezwykle skutecznym mężem stanu, który pomógł zbudować i zindustrializować Związek Radziecki, przechytrzył Churchilla i Roosevelta, zorganizował obronę Stalingradu i pokonał Hitlera ?....."

Przeczytałem z dużym zainteresowaniem omawianą książkę, nacieszyłem wieloma ciekawostkami, a po ukończeniu lektury pogrzebałem w internecie i doszedłem do wniosku, że nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Dokument, solidnie opracowany, który najciekawiej recenzuje dr Tomasz Szeląg http://historia.org.pl/2011/11/11/stalin-mlode-lata-despoty-s-s-montefiore-recenzja/
Oto fragment tej recenzji:
"..Zagłębiając się więc w karty Młodych lat despoty dowiemy się o trudnych relacjach Stalina z rodzicami, poznamy wątpliwości wokół problemu kto był naprawdę ojcem Josifa, zbadamy dzięki Autorowi także intrygujący fakt pojawienia się rewolucyjnego zapału u młodego Gruzina uczącego się w seminarium. Ciekawy jest też opis życia prywatnego Stalina - jego pierwszego małżeństwa z Jekateriną Swanidze oraz licznych romansów. Oprócz tych wszystkich plusów, niewątpliwie istotnych, najważniejszy w mojej ocenie jest wnikliwy portret psychologiczny Stalina jaki kreśli Simon Montefiore. Praca ta nie raz ułatwia bowiem zrozumienie późniejszych wydarzeń. Czytelnik dowie się więc jaki wpływ na późniejsze rządy Josifa Dżugaszwilego miały m.in. pobyty w carskich więzieniach, które przyszły dyktator uważał za niezwykle łagodne i fatalnie zarządzane oraz jak jego notoryczne ucieczki z zesłań odbiły się na organizacji systemu łagrów. W mojej ocenie praca Montefiore stanowi kapitalny, dogłębny wstęp przed sięgnięciem po biografie koncentrujące się na życiu Stalina od momentu uzyskania przez niego pełni władzy w radzieckiej Rosji..."

Proszę Państwa, teraz mam kłopot, bo znalazłem kapitalne porównanie działalności młodego Stalina do bohaterów "Biesów", chyba na "wyborcza.pl", autorstwa Wacława Radziwinowicza, a sprawdzić nie mogę, bo wyczerpałem limit. Nie chcę popełniać plagiatu, a kąsek jest znakomity, wiec mogę tylko polecić recenzję, mając nadzieję, że to tam wyczytałem. (Wierchowienski - Stalin??)

Reasumując: bardzo interesująca książka, wnosząca wiele szczegółów, a moje zdziwienie budzi tylko zgodna "kooperacja" Lenina i Stalina, lecz jako laik mogę tylko mówić o dotychczasowych moich odczuciach wyniesionych z innych książek i opowieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ścieżki Młodości #1

NIGDY NIE WRÓCIMY DO TEGO, CO BYŁO Po kilku znakomitych seriach z gatunku szkolne życie, na fali emocji i ochoty na ciąg dalszy podobnych wrażeń, się...

zgłoś błąd zgłoś błąd