Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Port lotniczy

Tłumaczenie: Andrzej Grabowski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,32 (76 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
20
7
25
6
7
5
9
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Airport
data wydania
ISBN
8320709385
liczba stron
406
język
polski
dodał
piotrex

Autora "Portu lotniczego" znają czytelnicy z wydanej przed laty w polskim tłumaczeniu przez "Iskry" sensacyjnej powieści "714 wzywa pomocy". Tam wystapił on w spółce autorskiej z Johnem Castlem, tutaj pisze już na własny rachunek. Książka, typowy bestseller, posłużyła Amerykanom za materiał do scenariusza sensacyjnego filmu pod tym samym tytułem, wyświetlanego również w Polsce, i chociaż...

Autora "Portu lotniczego" znają czytelnicy z wydanej przed laty w polskim tłumaczeniu przez "Iskry" sensacyjnej powieści "714 wzywa pomocy". Tam wystapił on w spółce autorskiej z Johnem Castlem, tutaj pisze już na własny rachunek. Książka, typowy bestseller, posłużyła Amerykanom za materiał do scenariusza sensacyjnego filmu pod tym samym tytułem, wyświetlanego również w Polsce, i chociaż minęło od tej pory wiele lat, to z pewnością czytelnik chętnie sięgnie do tej bardzo sprawnie napisanej powieści. Hailey jest bowiem mistrzem w stopniowaniu napięcia.
Akcja "Portu lotniczego" zaczyna się straszliwą śnieżycą, która praktycznie paraliżuje pracę skomplikowanego organizmu, jakim jest współczesne lotnisko komunikacyjne. Na szaleństwo żywiołu nakłada się jeszcze dodatkowo błąd ludzki: Boeing 707 grzęźnie w błocie, blokując najszerszy pas startowy. Na tle tej dramatycznej sytuacji poznajemy grupę ludzi z obsługi lotniska, świetnie nakreślone sylwetki, z ich ludzkimi problemami, troskami i osobistymi tragediami.
Zręczne połączenie elementów "dreszczowca" z elementami powieści psychologiczno-obyczajowej, głęboka znajomość przedmiotu, czyli realiów lotniczych, oraz sprawność warsztatowa autora sprawiają, że "Port lotniczy" jeszcze dziś, blisko dwadzieścia lat od ukazania się książki w Stanach, czyta się doskonale.

 

źródło opisu: Iskry, 1987

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 408
Natalia | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2016

Zaczęłam czytać tą książkę 13.02 i skończyłam 14.02. Bardzo,ale to bardzo interesująca pozycja!Nie mogłam się od niej odciągnąć, 466 stron w niecałe 24h, przerwa na sen, jedzonko i spacery z psem. Jestem fanką lotnictwa od zawsze i długo szukałam takiej książki. Polecił mi ją kolega z lotniska, z pracy :) Polecam wszystkim, którzy lubią napięcie na prawie każdej stronie! Wszystko kręci się wokół lotnictwa. Jak dla mnie super!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cerkwie bieszczadzkich Bojków

Przed II Wojną Światową tereny bieszczadzkie zamieszkiwali ludzie różnych narodowości i różnych wyznań. Znaczącą część z nich stanowili Rusini (ok. 80...

zgłoś błąd zgłoś błąd