Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyny z Hex Hall

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Hex Hall (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,23 (2375 ocen i 265 opinii) Zobacz oceny
10
295
9
324
8
397
7
585
6
403
5
220
4
83
3
47
2
11
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hex Hall
data wydania
ISBN
9788375151220
liczba stron
304
słowa kluczowe
hex hall
język
polski

Sophie Mercer ma szesnaście lat i jest czarownicą. Ostatnio trochę za bardzo czarowała na studniówce. Za karę trafia do poprawczaka dla wiedźm, wampirów i elfów. Szybko dowiaduje się, że niedawno doszło tam do tajemniczego zabójstwa, w które mogą być zamieszane najmroczniejsze siły... Życie „nowej” nie jest usłane różami także z innych powodów. Najprzystojniejszy chłopak w szkole jest już...

Sophie Mercer ma szesnaście lat i jest czarownicą. Ostatnio trochę za bardzo czarowała na studniówce. Za karę trafia do poprawczaka dla wiedźm, wampirów i elfów. Szybko dowiaduje się, że niedawno doszło tam do tajemniczego zabójstwa, w które mogą być zamieszane najmroczniejsze siły...
Życie „nowej” nie jest usłane różami także z innych powodów. Najprzystojniejszy chłopak w szkole jest już zajęty. A jego dziewczyna, choć śliczna i słodka, potrafi zaleźć za skórę jak mało kto.
Zaczynają się prawdziwe kłopoty.
To dopiero początek niesamowitej opowieści o świecie magii, tajemnic i... pierwszych pocałunków.
Pamiętaj! Grzeczne dziewczynki idą do szkoły, a niegrzeczne – do Hex Hall... Wybór należy do Ciebie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1147

Sophie Mercer to szesnastoletnia, krnąbrna i buntownicza nastolatka z niewyparzonym językiem, mimo to jest jednak w niej coś, co odróżnia ją od reszty innych dziewczyn w jej wieku... Jest czarownicą, z ojcem czarnoksiężnikiem i matką, która jest człowiekiem i ma powoli dość lekkomyślnych czarów rzucanych przez córkę. W porozumieniu z byłym chłopakiem wysyłają Sophie do elitarnej szkoły "Hekate Hall", w skrócie nazywaną "Hex Hall". Nie jest to jednak zwyczajna szkoła, uczą się w niej bowiem dzieci Prodigium: czarownice i czarnoksiężnicy wszelkiej maści, zmiennokształtni, elfy, a także jedna konkretna wampirzyca imieniem Jenna, między nią a główną bohaterką bardzo szybko rodzi się nić porozumienia.

Jednak czas, który nastolatka spędza w szkole z innymi magicznymi istotami okazuje się być trudniejszy, niż w istocie przypuszczała. Dziewczyna zaczyna być wyśmiewana przez trzy silne czarownice: Annę, Chaston i stojącą na czele Elodie.

A na dodatek chłopak, który jej się podoba umawia się z jedną z nich...

Z czasem też na jaw wychodzą głęboko skrywane tajemnice. Czy Sophie sobie z nimi poradzi?

Po "Dziewczynach z Hex Hall" nie spodziewałam się niczego nadzwyczajnego, choć oczywiście liczyłam na przyjemną i niezobowiązującą lekturę i wszystko to dostałam! Autorka wykreowała całkiem interesujący mały światek, w którym do jednego worka wrzuciła magiczne istoty, tworząc interesującą całość.

"Jakoś nie potrafiłam powiedzieć na głos "Archer". Cóż za staromodne imię! Czułabym się chyba, jak w jakimś dziewiętnastowiecznym teatrze: "Drogi Archerze! Czy zechciałby pan wypić ze mną filizankę herbaty?!"

Praktycznie od samego początku czytelnik zostaje wciągnięty w wir wydarzeń, nie ma więc mowy o nudzie! Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, co daje wręcz wrażenie "sunięcia" po książce. Rozdziały kończą się w takich emocjonujących momentach, przez co nie można odłożyć tej lektury na bok.

Wbrew pozorom nie jest to książka przewidywalna, bowiem dopiero pod koniec czytelnikowi zaczynają nasuwać się pomysły dalszego rozwinięcia akcji.

Nie da się nie polubić głównej bohaterki, Sophie Mercer, która każdą sytuację potrafi skomentować sarkastyczną uwagą. Od razu zaskarbiła sobie moją sympatię, bo zawsze starała zachować zimną krew, pomimo tego, że jej lekkomyślność bardzo często wpakowała ją w kłopoty.

Pozostali bohaterowie także nie pozostają w tyle. Są wyraziści i niezwykle plastyczni, każdemu z nich nie brak przyzwoitej dawki humoru i sarkazmu, którymi sypią jak z rękawów. Ciekawią i bawią, a przede wszystkim głęboko zapowiadają w pamięć!

"Zastanawiam się, dlaczego zawsze lubimy słuchać, co inni o nas mówią, nawet jeśli są to okropne rzeczy."

Rachel Hawkins naprawdę udało się stworzyć udany debiut, który został wręcz skazany na sukces! Zgrabnie połączyła akcję pędzącą w błyskawicznym tempie z wątkiem miłosnym, a także ukrytymi motywami bohaterów i ich problemami egzystencjalnymi wynikającymi z bycia dzieckiem Prodigium. Dialogi toczyły się swobodnie, nie były wymuszone, czy też sztuczne. Wszystko to razem stworzyło idealną książkę dla młodzieży, ale także i dla osób starszych.

"Dziewczyny z Hex Hall" to lekka i niezobowiązująca lektura, jedna z lepszych z gatunku paranormal romance. Autorka zawarła w niej wszystko, co uwielbiam w książkach tego typu: szybko pędzącą akcję, ciekawych bohaterów, wątek miłosny, a także tajemnicę, której czytelnik w czasie lektury nie domyśli się tak łatwo, jak mogłoby się to wydawać. Jedyne, czego żałuję, to tego, że była taka krótka! Serdecznie polecam!

http://www.destructionorsalvation.blogspot.com/2013/06/70-rachel-hawkins-dziewczyny-z-hex-hall.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Noc Kupały

Kolejna część cyklu "Kwiatu paproci". Magia, miłość, humor, czego chcieć więcej. Super książka.

zgłoś błąd zgłoś błąd