Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mordercy

Seria: Ja Gorę
Wydawnictwo: Oficynka
6,83 (93 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
10
8
15
7
29
6
23
5
9
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465057
liczba stron
343
język
polski
dodał
pablo

Dwanaście mrocznych opowiadań z pogranicza grozy, kryminału, fantastyki i thrillera. Historie o tych, którzy odbierają życie innym, stworzone przez autora, którego pomysły docenili Graham Masterton, Łukasz Orbitowski i tysiące polskich czytelników (nominacje do nagród „wARTo”, „Sfinks” i „Nautilus”). Każda z tych opowieści trzyma w napięciu od pierwszej strony i zadziwia fabularnym...

Dwanaście mrocznych opowiadań z pogranicza grozy, kryminału, fantastyki i thrillera. Historie o tych, którzy odbierają życie innym, stworzone przez autora, którego pomysły docenili Graham Masterton, Łukasz Orbitowski i tysiące polskich czytelników (nominacje do nagród „wARTo”, „Sfinks” i „Nautilus”). Każda z tych opowieści trzyma w napięciu od pierwszej strony i zadziwia fabularnym rozwiązaniem. Zbiór opowiadań, który zabija filmową narracją i morduje plastycznym językiem.

„Morderstwo? Powiem ci coś o morderstwie. Jest łatwe, jest przyjemne i za chwilę dowiesz się o nim wszystkiego...” The Crow

 

źródło okładki: http://oficynka.pl/katalog/mordercy/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
Jarka | 2011-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2011

Gdy nadchodzi noc z ciemności wyłaniają się potwory. Kościste dłonie które przebijają ziemię, aby stwory, które już dawno pożegnały się z życiem, mogły wydostać się z grobu. Odblask ostrych, białych zębów, będących bronią, która pozwala z łatwością przebić się przez tętniącą życiem żyłę. Co jednak gdyby wszystko co najgorsze nie kryło się jedynie w mroku?

Jaki związek mają japońskie demony i zdobiący pola strach na wróble? Jak będzie wyglądał koniec świata, lub czy globalne ocieplenie wpłynie na przesunięcie się lodowców? Czy podróże w czasie są możliwe i czy można posmakować czyjegoś życia? Łukasz Śmigiel odpowiada nam na te pytania, a także na wiele innych, łącząc motywy już poruszane wraz ze swoimi nowatorskimi. A wszystko to w mrocznym zbiorze opowiadań pt. „Mordercy”

Tekstów jest dwanaście. Każdy rozpoczyna się cytatem, czy to z piosenki czy z wiersza, który wprowadza lekko w nastrój, który będzie towarzyszył czytelnikowi podczas czytania danego opowiadania. Wśród wszystkich opowieści zdarzyły się takie, które przyprawiły mnie o gęsią skórkę oraz takie na których zakończenie oczekiwałam z utęsknieniem, męcząc się każdym zdaniem (na szczęście tego drugiego typu było DUŻO MNIEJ). Cały zbiór wprawił mnie jednak w mroczny nastrój, którego zdecydowanie mi ostatnio brakowało.

Streszczając pokrótce moich faworytów muszę zacząć od historii „Kozioł ofiarny”, która otwiera zbiór. Akcja rozgrywa się w świecie, gdzie gdy człowiek osiąga określony wiek, zostaje zamordowany przez społeczeństwo, a członki jego przynoszą posiadaczom przez kolejny rok szczęście. Czy można się jakoś obronić i czy dane jest człowiekowi wybrać sposób swojej śmierci- musicie przekonać się sami.

Numer dwa na moim piedestale zajmuje tekst „Opowieść wigilijna”, która w niesamowity sposób przedstawia autorską wizję austryjackiego wierzenia. Związane ono jest z demoniczną postacią Krampusa, swoistego przeciwieństwa Świętego Mikołaja, który pojawia się gdy dzieci były niegrzeczne i nie zasłużyły na prezent, lecz na karę. Czytając opis pożerania jednego z dzieci mój puls i oddech zdecydowanie przyśpieszyły, gdyż jego plastyczność była naprawdę ogromna i wzbudzała obrzydzenie.

Miejsce trzecie, w moim małym rankingu to historia nawiązująca do kultury Japonii i stworzenia stracha na wróble. „Prawdziwą historię stracha na wróble” czyta się jak magiczną legendę wywodzącą się z ludowych podań. Całość opowiadana jest przez dziadka, który przedstawia swemu wnukowi swoje wspomnienia z czasów, gdy mieszkał w kraju kwitnącej wiśni. Aby podnieść poziom waszej ciekawości powiem jeszcze tylko, że mamy tutaj do czynienia z demonami, pod postacią kobiet, ze spadającymi z nieba truchłami oraz niezwykłym mieczem błyszczącym niczym tęcza.

Nie mam pojęcia jak można było wpaść na niektóre z pomysłów, które autor rozwinął dodatkowo do formy literackiej, jaką jest opowiadanie. Ich wielobarwność powoduje, że nie wiem do jakiego gatunku literackiego mogłabym je przypisać. Śmigiel zdecydowanie ma głowę pełną genialnych pomysłów, świetny warsztat literacki i tą niezwykłą umiejętność, zamrażania krwi i przyprawiania o stan przedzawałowy za pomocą słów. Ogromnym plusem jest według mnie zamieszczone w książce posłowie, w którym pan Łukasz wyjaśnia swoje motywacje i inspiracje. Była to dla mnie przysłowiowa wisienka na torcie, która upewniła mnie w przekonaniu, że książka ta jest po prostu świetna.

Nie jestem w stanie oddać klimatu, jaki stworzył Łukasz Śmigiel. Mrok, zbrodnia, lęk, nieprzewidywalność i czające się w każdym możliwym miejscu zło, to tylko kilka z określeń jakie suną mi się na język. Mogę się jedynie przyznać, że taki styl jaki ma autor jest moim marzeniem i dałabym wszystko, aby mieć taką lekkość w opisywaniu strasznych, okrutnych i przerażających historii i ludzi. Przeczytajcie, bo jest to pozycja, której nie można z czymkolwiek innym porównać!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzieci Apokalipsy

To zupełnie nie moja bajka. Odstręczają Mnie książki w których wulgaryzm pełni jedną z głównych ról, nie spodziewam się że życie tak mocno skrzywdzone...

zgłoś błąd zgłoś błąd