Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bestia

Tłumaczenie: Andrzej Sawicki
Wydawnictwo: Phantom Press
4,36 (136 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
3
7
12
6
15
5
31
4
26
3
22
2
8
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slime Beast
data wydania
ISBN
9788390018515
liczba stron
155
słowa kluczowe
bestia
kategoria
horror
język
polski
dodała
dona

Miał w lufie ostatni nabój, a błotnista bestia była prawie na jego wysokości. Dwadzieścia jardów, nie więcej. Łatwy strzał prosto w łeb. Bolało go ramię, ale jeszcze raz przyłożył do niego kolbę i wystrzelił. Gęsta chmura prochowego dymu wypełniła pokój i zawisła nad wiejską uliczką. Błotna Bestia niewzruszona szła dalej.

 

Brak materiałów.
książek: 426
Galfryd | 2017-05-10
Na półkach: Przeczytane, Pulp Horror
Przeczytana: 06 maja 2017

Jedno jest pewne, Guy N. Smith to chodząca reklama środków medycznych. A konkretnie środka o nazwie Niepierdol. Czego dowodem jego prawie/debiutancka powieść "Slime Beast" - czyli właśnie Bestia.



Prostota (a raczej prostactwo) tej książeczki jest porażająca. Grupka poszukiwaczy przybywa do angielskiej wioski, by w pobliskich bagnach szukać legendarnego skarbu. Jest w grupie zmierzły profesor i dwoje młodych (para odpowiedzialna za niezbędną w pulpie dawkę seksu).

Jako się rzekło, Guj jest kapłanem Niepierdolu, więc już pierwszego dnia poszukiwań nasza ekipa wygrzebuje w bagnie wielką dziurę, na której dnie śpi... no pewnie, Błotna Bestia.

W nocy Bestia się budzi, wyłazi z dziury i co jakiś czas kogoś morduje (co zapewnia niezbędną w pulpie dawkę gore). Wieśniacy wzywają do ochrony wojsko, ale, jak się okazuje Bestia jest odporna na strzały z broni palnej. To skutkuje kolejnymi ofiarami, tak wśród wojskowych jak i cywilów.

Na szczęście młoda para poszukiwaczy wymyśla sposób unicestwienia Bestii (trudno go uznać za szokująco odkrywczy...) i skutecznie eliminuje zagrożenie. Napisy końcowe.

No, mniam, zasadniczo :-) Autor nie popełnił ani jednego zbędnego zdania, ba wręcz zdrowo przyoszczędził - nie zajmując się nawet próbą wyjaśnienia, skąd taka Bestia znalazła się na bagnach. Who cares ? Ważne, że jak ją wykopali, to wylazła i śmierdząc, ruszyła w morderczy szał. Ihaaaa.

Uwielbiam (choć to perwersyjne uwielbienie) Guya N.Smitha i "Bestia" jest jeszcze jednym plusem dodatnim tego Autora, ale za ekstremalne wręcz prostactwo nie potrafię, nawet z jak zwykle silnym fun factorem na uwadze, ocenić wyżej niż 6/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
59 sekund. Pomyśl chwilę, zmień wiele

Trochę rozczarowałam się tą książką... liczyłam na coś więcej, ale jako lektura do porannej kawy, lub do poduszki, jest w sam raz. Napisana jest lekki...

zgłoś błąd zgłoś błąd