Autobiografia na czterech łapach czyli historia jednej rodziny

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,41 (404 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
45
8
91
7
152
6
51
5
26
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308042694
liczba stron
352
język
polski

Barwne anegdoty, dramatyczne zwroty akcji i zabawne zdarzenia rodzinne tworzą malowniczą sagę, w której zwierzęta i ludzie grają pierwszoplanowe role. Historia zaczyna się na Wołyniu, gdzie pradziadek autorki, hrabia Adam Halka Ledóchowski, zakochany od pierwszego wejrzenia w pięknej Tatarce, porywa ją i poślubia. Wbrew konwenansom, w imię romantycznej miłości i wspólnej pasji do koni, żyją...

Barwne anegdoty, dramatyczne zwroty akcji i zabawne zdarzenia rodzinne tworzą malowniczą sagę, w której zwierzęta i ludzie grają pierwszoplanowe role. Historia zaczyna się na Wołyniu, gdzie pradziadek autorki, hrabia Adam Halka Ledóchowski, zakochany od pierwszego wejrzenia w pięknej Tatarce, porywa ją i poślubia. Wbrew konwenansom, w imię romantycznej miłości i wspólnej pasji do koni, żyją długo i szczęśliwie dając początek dynastii, ludzi mądrych, pełnych fantazji i wielkich miłośników zwierząt.zagłębiając się w rodzinną sagę Doroty Sumińskiej, poznajemy również pokolenia zwierzęcych towarzyszy rodziny. Ważni bohaterowie tej książki: krowa, wilczyca, kura, pies, kot, słoń, koń, jeża i wiele innych a są najbliższymi przyjaciółmi, kochającymi i wspierającymi Dorotę Sumińską od dziecka. zwierzęta towarzyszą jej na każdym kroku, przy wszystkich dolach i niedolach. Poczucie humoru, wspaniała osobowość autorki oraz plejada malowniczych postaci i zwierząt, jakie pojawiają się na kartach tej książki sprawiają, że czyta się ją, jak awanturniczy romans o życiu, miłości i pasji.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2012

Niedawno miałam okazję na to, by zapoznać się z książką Doroty Sumińskiej "Świat według psa" i opowieść ta bardzo przypadła mi do gustu. Kiedy więc w moje ręce trafiła autobiografia tej znanej pani weterynarz, z zapałem przystąpiłam do jej czytania...

Macie w domu zwierzę? Psa, kota, papużkę, a może chomika? W ubiegłym roku w listopadzie w moim domy pojawił się kociak, którego nazwałyśmy Bambi na cześć pewnego jelonka, i od tamtej pory nie wyobrażam sobie życia bez niego. Ale co byście powiedzieli nie na psa czy kota, ale na... wiewiórkę, koźlątko czy nawet węża?

Dorota Sumińska opowiada dzieje swoich pradziadków, dziadków, rodziców oraz jej samej. Dość burzliwe losy jej rodziny są opisane w przystępny i ciekawy sposób, a do tego bardzo humorystyczny: niemal na każdej stronie znajdziemy jakąś anegdotkę związaną z rodem Sumińskich. Historia zaczyna się na malowniczym Wołyniu, gdzie też znajdował się dwór pradziadka autorki. Hrabia Halka-Ledóchowski poznał tatarską piękność i ożenił się z nią, wbrew braku akceptacji ze strony rodziny. Kilkadziesiąt lat później na świat przyszła Dorota Sumińska. Barwne opowieści o rodzie autorki przeplatają się z zabawnymi historiami o zwierzętach. Co rusz przewijają się one na kartach tej książki. I za każdym razem wzmianka o nich wywoływała uśmiech na moje twarzy. No bo jak tu się nie śmiać, kiedy czytasz o szczurku, który podawał papierosy czy słoniu, który przeszukuje ci kieszenie? Takie i jeszcze więcej niesamowitych opowieści znajdziecie w tej książce.


Na pochwałę zasługuje również jej wydanie: twarda oprawa, świetna oprawa graficzna i mnóstwo zdjęć. Co do tych ostatnich, to przyznam się Wam - uwielbiam czarno-białe fotografie. Są moim zdaniem piękniejsze niż te kolorowe i pobudzają wyobraźnię - wiadomo, brak barw podsyca naszą ciekawość i sami próbujemy domyślić się, jakież to kolory skrywa ta szarość na zdjęciu. Poza tym takie fotografie są niezwykle klimatyczne i mają duszę... Dorota Sumińska wraz z wydawnictwem naprawdę się postarali i przygotowali piękną publikację, której nie powinno zabraknąć w każdej biblioteczce miłośnika zwierząt czy wielbiciela samej autorki.

Dorota Sumińska z czułością opisuje każde, nawet najmniejsze, czy, wydawałoby się, najbardziej paskudne zwierzę - zarówno karalucha, jak i szczura. I z pasją opowiada o tym, jak ważne miejsce w jej życiu zajmowało. Chciałabym, aby na świecie było więcej takich ludzi - ludzi, którzy czule i z miłością traktowaliby zwierzęta... Pięknie to również określiła sama autorka:

"Marzy mi się taki świat, w którym każdy człowiek razem z niemowlęcą wyprawką dostawałby blokadę na egoizm i okrucieństwo. Dobrze by było w takim świecie żyć." (str. 321)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Od jutra dieta

Prześmieszna, a zarazem pouczająca powieść o dietetycznych perypetiach czterdziestolatki z nadwagą. Lekka opowiastka o nie do końca błahym problemie....

zgłoś błąd zgłoś błąd