Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Się

Wydawnictwo: Replika
7,62 (383 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
74
8
78
7
108
6
49
5
19
4
3
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7674-036-2
liczba stron
230
słowa kluczowe
opowiadania Stachura,
język
polski

Inne wydania

Zbiór opowiadań Się ukazał się w 1977 roku. Oryginalność tej książki polega na kreacji głównego bohatera. W każdym opowiadaniu pojawia się bowiem bezosobowe i anonimowe Się. Taka kreacja posłużyła Stachurze do konstruowania takich zdań jak: Się patrzy w ogień zwyczajnie naturalnie, się nie tęskni, się nie dyszy w kosmos nieprzenikalnie, się nie lęka się poczytalnie i niepoczytalnie, się nie...

Zbiór opowiadań Się ukazał się w 1977 roku. Oryginalność tej książki polega na kreacji głównego bohatera.
W każdym opowiadaniu pojawia się bowiem bezosobowe i anonimowe Się. Taka kreacja posłużyła Stachurze do konstruowania takich zdań jak: Się patrzy w ogień zwyczajnie naturalnie, się nie tęskni, się nie dyszy w kosmos nieprzenikalnie, się nie lęka się poczytalnie i niepoczytalnie, się nie cierpi w proch ścieralnie, w ruinę, w obłęd obracalnie.

W ten sposób czytelnik odnosi wrażenie, że wszystko robi się samo, bez człowieka. Zabieg ten badacze nazwali „pułapką się”. Według Stachury wpadają w nią ludzie współcześni, którzy nie potrafią już właściwie przeżywać swojego życia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 494
wiech | 2017-06-20
Przeczytana: 20 czerwca 2017

Poetycka proza dla wrażliwców.
Dziwna to książka. Ale taki był Stachura.
I taka jest jego twórczość. Inna. Nietypowa.
W tych opowiadaniach, w których tak dużo o cierpieniu, nie ma bohaterów. Jest SIĘ. Wszechobecne. Wszystko SIĘ tu dzieje samo, bez niczyjego udziału.
Nie jest to proza dla wszystkich. Nie każdy będzie chciał ją czytać. Bo to dziwne czytanie, niełatwe.
Mnie SIĘ podobało. Nawet bardzo.
Niby proza, a niemal w każdym słowie poezja.
Cały Stachura.
Lubię go od dawna i SIĘ to raczej nie zmieni.

PS
„Się wierzy, się mocno wierzy, że się ją posiada, tę cechę, która jest u człowieka, u każdego, jedną z cech najpiękniejszych lub najpiękniejszą na pewno: delikatność.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spalone mosty

Życie w Pieńkach toczy się swoim rytmem. Przed Magdą wciąż wiele pracy, aby doprowadzić zrujnowaną stajnię do porządku i choć wszystko powoli zmierza...

zgłoś błąd zgłoś błąd