Książka Roku 2018

Dzieci księży. Nasza wspólna tajemnica

Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
6,31 (202 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
5
8
24
7
49
6
47
5
35
4
19
3
5
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365853790
liczba stron
224
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Justyna

Ludzie znają dzieci księży. Znają ich matki i ojców. Ale o tym się głośno nie rozmawia. Niektórzy mówią - tabu. Inni - hańba. Nikt nie zagadnie takiej matki, jak się czuje, nie doradzi, nie pocieszy. Synów i córek księży nikt nie wysłucha, nie zapyta o ojca, nie powie dobrego słowa. Czasem ktoś rzuci kąśliwy żart, który przypomni im, że wszyscy wiedzą. Bo ludzie rzadko kiedy coś mówią w oczy,...

Ludzie znają dzieci księży. Znają ich matki i ojców. Ale o tym się głośno nie rozmawia. Niektórzy mówią - tabu. Inni - hańba. Nikt nie zagadnie takiej matki, jak się czuje, nie doradzi, nie pocieszy. Synów i córek księży nikt nie wysłucha, nie zapyta o ojca, nie powie dobrego słowa. Czasem ktoś rzuci kąśliwy żart, który przypomni im, że wszyscy wiedzą. Bo ludzie rzadko kiedy coś mówią w oczy, ale chętnie za plecami. Dzieci księży i ich matki żyją w bańce samotności. Otoczeni plotkami, w cieniu tajemnicy.

 

źródło opisu: wydawnictwo.krytykapolityczna.pl

źródło okładki: wydawnictwo.krytykapolityczna.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (568)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 386
Ewelina229 | 2018-10-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 października 2018

Drugie spotkanie z autorką zaliczam jako nieco słabsze aczkolwiek udane. Pani Marta nie boi się poruszać tematów "tabu" i za to wielkie oklaski w Jej stronę. Co wiemy o księżach? w zasadzie niewiele, prawda? większość z nas wie o Nich "tyle o ile" o Ich działaniach w miejscowych parafiach, nikt z nas świeckich nie odważy się zaglądać w życie księdza "po kościele"... z góry zakładamy, że są przykładni, dobrzy i nie czynią nic złego. Być może. Być może niektórzy tak, ale nie oszukujmy się, spora część z Nich swoje za uszami ma.
Książkę podzielono na dwie części... potencjał świetny, wykonanie troszkę słabsze, ale mimo wszystko fajnie, że jest. Lubie i cenię odważnych ludzi, cenię odważne tematy, a ten właśnie takim dla mnie jest. Bo dlaczego zamiatać pod dywan skoro problem ewidentnie się powiela, był jest i będzie?
Polecam

książek: 3219
Gosia | 2018-10-30
Na półkach: ROK 2018, Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2018

Książka podzielona na dwie części. W pierwszej mamy prawdziwe historie rodzin i dzieci księży. Wiele osób zna takie historie, wiele się o nich mówi, ale nie każdy pozwala je opisać. W drugiej części eksperci zgłębiają temat celibatu, ta część przeze mnie tylko wyrywkowo przeglądnięta.
Ogólnie mało informacji, książka raczej słaba.

książek: 409
byrcyn11 | 2019-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2019

Na początku jest kilka opowiadań o księżach i ich kobietach, dzieciach oraz ich stosunku do tych wydarzeń. Najczęściej (przynajmniej w tej książce) panowie-księża wybierają wygodne życie, bez obowiązków i zmartwień finansowych. Możne by było powiedzieć, że tak się dzieje, gdy coś się robi wbrew naturze, albo bardziej złośliwie - wbrew woli Bożej.
Ale tak nie było od zawsze, bo na początku chrześcijaństwa słudzy kościoła mogli się żenić, z zaznaczeniem, że biskupi powinni mieć tylko jedną żonę.
I kiedy wydawało się, że książka będzie zawierać podobne historie, czyli tzw. tanią sensację (dzisiaj wiemy o większych niegodziwościach i nieprawościach kościoła), to druga część była dla mnie dużo bardziej wciągająca i pouczająca.
Autorka dużo cytuje z Biblii - tu jeszcze nie jest tak źle, jak też wypowiedzi różnych hierarchów i myślicieli kościoła na temat kobiet. Zgroza ! Najsmutniejsze jest, że od wczesnego średniowiecza stosunek do roli kobiety niewiele się zmienił, dalej nadajecie się...

książek: 1460
almos | 2018-11-11
Przeczytana: 10 listopada 2018

Zbiór smutnych opowieści o samotnych matkach, o dzieciach rosnących bez ojców, o księdzach wyrzekających się potomków. A nad wszystkim unosi się zmowa milczenia: wszyscy wiedzą o dzieciach księży, ale nikt o tym nie mówi publicznie. Najciekawsze są wywiady ze specjalistami: antropolożka, historyk i były ksiądz wyjaśniają źródła zmowy milczenia. Ciekawy obraz polskiego katolicyzmu w praktyce.

Autorka głośnej książki 'Zakonnice odchodzą po cichu' napisała tym razem rzecz o dzieciach księży. Temat jest ciekawy, ale nawet cięższy niż w poprzedniej książce, bo panuje zmowa milczenia: wszyscy wiedzą o dzieciach księży, ale nikt nie chce mówić publicznie. Po dwóch latach poszukiwań Abramowicz dotarła zaledwie do kilku dzieci księży oraz ich matek, które zgodziły się przedstawić swoje opowieści. Co charakterystyczne, żaden ksiądz będący ojcem nie przedstawił sprawy ze swojego punktu widzenia. Dostajemy smutne historie: samotne matki borykające się z trudami codziennego życia, dzieci ...

książek: 958
Wiola | 2018-11-10
Przeczytana: 09 listopada 2018

Po książkę sięgnęłam po obejrzeniu filmu "Kler". Znałam autorkę z wcześniejszych książek i wiedziałam, że potrafi zaskoczyć czytelnika.
Co do tej jej książki mam mieszane uczucia. ...
Pierwsza część podobała mi się bardzo ponieważ przedstawiała historię kilku dzieci, których ojciem jest ksiądz. Były to ich osobiste wypowiedzi jak oni swoimi oczami widzieli księży -ojców. Tę część pochłonęłam błyskawicznie. Jeśli ktoś nie zna takich rodzin to można się dowiedzieć kilku ciekawych faktów. Jedni księża od razu zapominają, że mają dzieci, drudzy cały czas toczą podwójne życie. Niestety w każdym przypadku to kobieta jest winna temu, że ksiądz zgrzeszył i popełnił grzech śmiertelny..Jeśli chodzi o same ich dzieci, to była, w szoku, że tak naprawdę nie mają większość z nich ogromnego żalu do ojca, że nie może się nimi zajmować tak jak każdy przeciętny rodzic. Bardzo natomiast rażące było, że te wszystkie kobiety, które były z księżmi dalej ich tak zaborczo bronią i wbrew wszystkiemu...

książek: 1
Krzysiek | 2018-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2018

Jestem synem księdza. Zalogowałem się tu, żeby Wam powiedzieć jak bardzo ważna jest to dla mnie książka. Każdą historię przeżyłem, przy niektórych płakałem, bo czułem się jakby to było o mnie i o mojej mamie. Nikt wcześniej nie napisał o nas dzieciach księży i nikt wcześniej nie starał się nas zrozumieć. Zrozumieć całej tej złożonej sytuacji, jaką jest miłość i jednocześnie żal, że ojciec nie odszedł. I wszystkie te uczucia, kiedy patrzy się na matkę, która znosi to co zgotował jej Kościół. Jestem wdzięczny autorce, że zapytała także innych ludzi, profesorów, dlaczego tak się musiało ułożyć moje życie. Poczułem, że nie jestem sam z tym wszystkim. Uważam, że książka pozwala innym zrozumieć nasz punkt widzenia. To piętno, z którym musimy żyć tu w Polsce. Dziękuję.

książek: 334
rude_recenzuje | 2018-10-23
Na półkach: 2018, Przeczytane

Początek książki był naprawdę obiecujący – kilka pierwszych rozdziałów faktycznie poświęconych było na opowieści osób, które znalazły się w sytuacji bez wyjścia, gdzie ksiądz miał być partnerem lub ojcem.
Miałam wrażenie, że druga część książki była o wszystkim, tylko nie o tytułowych dzieciach księży. Autorka trochę za mocno weszła w temat celibatu i za bardzo chciała przestawić wszystko od początku, zgodnie z historyczną chronologią. Dla mnie druga część książki była nudna i nie do zniesienia, nie miałam ochoty jej czytać, ale ze względu na stosunkowo małą objętość książki i ciekawość, czy może dalej będzie kolejny interesujący rozdział, dotarłam do końca. Wyglądało to jakby autorce zabrakło materiału na pociągnięcie książki do końca.

https://www.ruderecenzuje.pl/2018/10/dzieci-ksiezy.html

książek: 14
Agnieszka | 2018-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2018

Nie ukrywam, że po książce "Zakonnice odchodzą po cichu" byłam bardzo zainteresowana "Dziećmi księży". I nie zawiodłam się - bo dla mnie ta książka jest jeszcze lepsza niż "Zakonnice". Bardzo do mnie przemawia wielogłosowość książki, że jesteśmy w stanie zapoznac się z różnymi punktami widzenia i sami dokonać oceny. Historia księdza ewangelickiego jako kontrapunkt do historii rodzin księży katolickich - świetna. Dla mnie poszukiwanie odpowiedzi na pytanie dlaczego jest Polacy są takim katolickim narodem i jak to się stało, że odtrącamy naszych bliźnich było fascynujące. Zmieniło zupełnie mój sposób patrzenia na nasz kraj - mam w sobie teraz więcej zrozumienia dla ludzi. Bardzo bym chciała, żeby wszyscy przeczytali tę książkę, nawet jesli druga część wymaga większego skupienia niż pierwsza - bo to pierwsza pozycja, która stara się zrozumiec nas jakimi jestesmy, a nie ocenić czy potępić albo też wskrzesić nienawiść. I wreszcie finałowa historia o Ucie - wspaniały opis wspaniałej...

książek: 597
GrzesiekLepianka | 2018-11-12
Na półkach: Przeczytane

Nasza wspólna tajemnica. Abramowicz, po reportażach o odchodzących z posługi siostrach zakonnych, znów dotyka tematu duchowieństwa i znów pokazuje, jak silny potrafi być rozdźwięk pomiędzy deklaracjami, a ich praktyczną realizacją. To żadna tajemnica, że księża katoliccy są istotami seksualnymi, a więc mają seksualne potrzeby i preferencje. Wszyscy słyszeli o przypadkach, gdzie księża te potrzeby realizują, a niejednokrotnie z tych działań rodzą się dzieci. Scenariusze bywają różne, ale najczęściej matki i dzieci są w takich sytuacjach pozostawione same sobie, opłacane lub nie, w olbrzymiej większości pokrzywdzone. Czemu tak się dzieje? Bo kościół od wieków utrzymuje celibat, celowo ignorując ludzką (czysto biologiczną, ale i emocjonalną) stronę bycia księdzem. Profesor Tomasz Polak stwierdza, że „księża są skrzywieni, bo ich życie seksualne zostało oddzielone od wartości. Nie czują, że robią krzywdę - dodaje - bo sami są skrzywdzeni”. Autorka w swojej książce przedstawia kilka...

książek: 290
Nana | 2019-01-12
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2019

Świeżo po lekturze tej książki mogę stwierdzić, że autorka miała pomysł, ale zabrakło jej materiałów lub goniły ją terminy wobec czego druga połowa lektury pomimo iż ciekawa odstaje i wydaje się niespójna z pierwszą częścią. W końcu książka traktuje o dzieciach księży, których de facto jest tam mało. Potem szybko przechodzi do przykładów złego traktowania kobiet przez kościół na przestrzeni wieków.

Bardzo podobał mi się wątek Uny Rankę Heinemann, pasuje do wszystkich cytatów upchniętych w książkę, ale wolałabym poczytać więcej przemyśleń dzieci księży, ich historii i przeżyć.

Zakończenie jest krótkie, ot parę zdań wypowiedzianych przez dzieci księży by całość jakoś się trzymała. Pomysł jest, ciekawy temat temat też, ale wykonanie tylko poprawne. Po przeczytaniu tej książki pozostał mi jedynie niedosyt.
Niemniej zachęcam każdego katolika by przeczytał tę książkę chociażby po to by zdziwić się jakie szokujące poglądy mieli mężczyźni dzisiaj uznawani za świętych.

zobacz kolejne z 558 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd