VEI TOM 1

Tłumaczenie: Magdalena Greczichen
Cykl: vei (tom 1)
Wydawnictwo: Non Stop Comics
7 (26 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
9
7
10
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381103442
liczba stron
160
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Isil

Vei to niezwykle popularna w Szwecji seria komiksowa utrzymana w klimatach klasycznego młodzieżowego nordyckiego fantasy. Co się stanie, gdy poszukująca wejścia do mitycznej krainy olbrzymów grupa przymierających głodem wikingów natknie się na unoszone falami ciało nieprzytomnej dziewczyny? Odpowiedź już w kwietniu.

 

źródło opisu: http://nonstopcomics.com/sklep/vei-tom-1/

źródło okładki: http://nonstopcomics.com/sklep/vei-tom-1/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 337
Szymon | 2019-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2019

Wyczerpana załoga Wikingów płynie w poszukiwaniu wejścia do mistycznej krainy bogów. Wyprawa nie przebiega pomyślnie, a załoga głoduje. Wtem w morzu znajdują wyczerpaną dziewczynę. Można ją zjeść, ofiarować bogom, a może wysłuchać co ma do powiedzenia? Dziewczyna (Vei) wie, że tylko jeden wariant da jej przeżycie i dlatego zobowiązuje się do poprowadzenia załogi do Jotunheimu. Może przeżyją dłużej niż kilka minut.
https://salomonik.eu/blog/przeczytane/2296-vei-tom-1

książek: 313
MonimePL | 2018-10-03
Na półkach: Przeczytane, Komiks

Vei nie jest najgrzeczniejszym komiksem o Wikingach. Nie jest też najłagodniejszym, więc młodemu, zbyt młodemu czytelnikowi go odradzam. Entuzjaści krwi, pożogi i flaków mogą tu jednak być zawiedzeni, bo mimo wielu walk wnętrzności nie bryzgają na prawo i lewo.

Po tragicznym lądowaniu na plaży oraz zaginięciu większości załogi Vei wraz z jednym z Wikingów, umięśnionym Dalem, którego każda blizna jest runą oznaczającą wroga, którego przyszło mu zabić, trafia na Burzową Górę, siedzibę bogów Jotunheimu. To właśnie tu, kiedy gwiazdy są w odpowiedniej pozycji, odbywa się Meistarileikir, bitwa trzynastu najlepszych wojowników z Muspelheimu należącego do Jotunów i sług Asgardu. Jednym z nich jest Vei. Czy uda jej się wygrać choć jedną, nierówną siłami walkę? I czy przypadkiem obie strony czegoś przed nią nie ukrywają?


Więcej na http://www.monime.pl/vei-komiks-szwedzki-tom-1/

książek: 169
PawelM | 2018-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2018

Scenariuszowo nie ma tu żadnych cudów (mnie jakoś skojarzyło się z Mortal Kombat). Ot, proste, miejscami naiwne young adult. Rysunki pewnie znajdą swoich fanów – takie ładne, sterylne. Więc nie, nie jestem zachwycony tym komiksem. Ale też daleki jestem od potępiania w czambuł. Ot, niewymagająca rozrywka na chwilę.

WIĘCEJ:
http://seczytam.blogspot.com/2018/07/nowe-komiksy-z-wikingami.html

książek: 649
Mecha_Kulturacja | 2018-07-03
Na półkach: Przeczytane

Vei mimo swoich zaledwie kilkudziesięciu stron, stanowi ciekawą nowość na polskim rynki. Twórcy rewelacyjnie odnajdują się w tej historii stanowiącej wariację na temat skandynawskiej mitologii, nadając jej wyrazistości dzięki świetnej szacie graficznej. Nawet główny wątek, czyli konflikt ludzi i bogów, który w popkulturze przedstawiany był na wszystkie możliwe sposoby, w tym przypadku potrafi zaintrygować. Lektura zaś przynosi nie tylko mnóstwo przyjemności, ale i satysfakcji, że czas na nią poświęcony nie poszedł na marne.

http://kulturacja.pl/2018/05/vei-tom-1-recenzja/

książek: 705
Kosz_z_Książkami | 2018-07-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wszystkich miłośników mitologii nordyckiej, a także klasycznych powieści przygodowych zapraszamy na wspólną wyprawę na statku wikingów do mitycznej krainy olbrzymów – wśród atrakcji przewidujemy: emocjonujące potyczki, spotkanie z olbrzymami i bogami, przeprawę przez malowniczy Jotunheim i wiele innych. Mówiąc krótko, przedstawiamy pierwszy tom ,,Vei”.

Podczas morskiej przeprawy w poszukiwaniu mitycznej krainy olbrzymów – Jotunheimu – grupa wikingów wyławia z morza kobietę, która po przebudzeniu okazuje się nie być człowiekiem. Vei – bowiem takie nosi imię – prowadzi wojowników ku celowi ich wyprawy, a swojemu domowi. Na nieszczęście dla niedoszłych zdobywców ich statek rozbija się u brzegów Jotunheimu, a losy Vei zostają związane z jednym z ocalałych z katastrofy – wikingiem imieniem Dal.

W ,,Vei” wątki przygodowe przeplatają się z elementami klasycznymi dla powieści obyczajowych. Bohaterowie wrzuceni w środek konfliktu między Jotunami, Asami i ludźmi nie tylko będą zmuszeni do...

książek: 773
Marek Adamkiewicz | 2018-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na komiksowym rynku wydawniczym nie ukazuje się obecnie zbyt wiele cykli, które można by uznać za chociaż częściowo adresowane do młodzieży. To z pewnością kilka superbohaterskich serii z DC Comics, z „Nastoletnimi Tytanami” na czele – jednak w ich przypadku dyskusyjną kwestią pozostaje jakość artystyczna. Co poza tym? Może „Thorgal”? Jeśli uznamy go za komiks młodzieżowy (sądzę, że przynajmniej dwie serie spin-offowe można pod ten podgatunek podciągnąć), to może nawet się nada. Poza tym na myśl przychodzi mi jedynie „Amulet”, ale tutaj grupą docelową są chyba trochę młodsze dzieci, dopiero wchodzące w wiek nastoletni. Tym milsze będzie zaskoczenie, gdy już chwycimy w ręce najnowszą propozycję od Non Stop Comics.

Wszystko rozpoczyna się, gdy grupa wikingów, poszukująca drogi do mitycznej krainy olbrzymów, Jotunheimu, trafia na dryfujące w wodzie ciało młodej dziewczyny. Vei, bo tak ma na imię, nie jest jednak człowiekiem. Szybko okazuje się, że pochodzi ona z miejsca, do którego...

książek: 1137
PolishPopkulturę | 2018-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2018

Hunger Games, edycja nordycka! Ogromne zaskoczenie. Nie jest to, oczywiście, nic przesadnie ambitnego, ale nie jest to też - wbrew pozorom - kolejne ekspresowe czytadełko. Wszystko tutaj - od kreski, przez konstrukcję świata przedstawionego, aż po samą narrację - jest bardzo przyjemnie poprawne, a przez to łatwo przyswajalne. Autorzy po prostu czują komiks - ich słowa i obrazy są precyzyjnie wykonane i umiejętnie zsyntetyzowane. Warstwa tekstowa i graficzna uzupełniają się wzajemnie, nadając opowieści odpowiedni rytm i dynamikę, jakich brak wielu podobnym tytułom. W efekcie lektura sprawia sporą frajdę i pozostawia czytelnika z ochotą na więcej. Czekam na tom drugi!

Ostatnio działam na www.instagram.com/polishpopkulture

książek: 450
Pawello | 2018-05-06
Na półkach: Przeczytane

Mitologia nordycka od pewnego czasu zadomowiła się w popkulturze i nikogo nie dziwią cudaczne postacie pojawiające się tu i ówdzie, czy to w komiksie, czy w filmach. Jedni są źli, inni dobrzy, spłaszczeni do granic możliwości percepcji przeciętnego widza, który z reguły utożsamia się z bohaterami. Często okazuje się, że ci źli są ciekawsi od dobrych i mniej papierowi. Ot, takie kuszenie złym.

Wychowani na Thorgalu mamy pewną wizję owych „bogów” – bliżej im do kosmonautów rodem z „Ekspedycji” niż bóstw z sag czy pieśni bojowych. „Vei” przewrotnie zmienia zastane kanony i faktycznie pojawiają się istoty, dla których człowiek jest igraszką, zabawką lub skarlałą pomyłką natury. Tytułową Vei wyławiają z morza Wikingowie chcący dostać się do Jotunheimu – świata bogów i olbrzymów. Płynąc z Midgardu (świata ludzi) oddają cześć Asom (głównej linii bogów), wśród których obecnie najbardziej znani są Odyn i Thor. Imprezą kieruje formalnie książe Eidyr wspomagany przez swoją „mocarną dłoń” –...

książek: 5718
Wkp | 2018-04-25
Przeczytana: 09 maja 2018

NIE TYLKO THORGAL

Komiks fantasy z wikingami? Pierwsze skojarzenie to na pewno "Thorgal", seria zasłużona, którą doceniam, choć wielkim fanem nie jestem. Ale nie samym "Thorgalem" człowiek żyje, nordyckiego fantasy nawet w komiksowym wydaniu nie brakuje, a "Vei" należy do całkiem udanych przedstawicieli tego gatunku. Bardziej młodzieżowych co prawda (choć trudno mi do końca scharakteryzować ten album w taki właśnie sposób), ale wartych poznania, jeśli lubicie takie właśnie klimaty.

Wśród fal dryfuje ona. Wycieńczona, bliska śmierci kobieta, która znaleziona zostaje przez wikingów. Zabrana na ich statek nie ma większych szans na przeżycie – sami podróżnicy nie mają zbyt wiele jedzenia, a o nią trzeba by się było zatroszczyć, jednak szybko okazuje się, że ocalona nie jest tym, kim się wydaje. Nie pochodzi bowiem z Midgardu, tylko z Jotunheimu, mitycznego królestwa olbrzymów, którego swoją drogą poszukują właśnie wikingowie. Zdania ludzi, co z nią zrobić, są podzielone. Nie każdy...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd