Siła

Tłumaczenie: Małgorzata Glasenapp
Wydawnictwo: Marginesy
6,1 (84 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
11
7
22
6
25
5
10
4
6
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Power
data wydania
ISBN
9788365973351
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Kobiety na całym świecie odkrywają, że mają siłę: jednym dotknięciem mogą zadawać straszny ból, a nawet zabijać. Nagle wszyscy mężczyźni zdają sobie sprawę, że stracili władzę. Nadszedł Dzień Dziewczyn – ale co przyjdzie potem? Świat u Alderman jest znajomy: młody chłopak z bogatej nigeryjskiej rodziny opalający się przy basenie, adoptowana dziewczyna, której opiekunowie, ludzie bardzo...

Kobiety na całym świecie odkrywają, że mają siłę: jednym dotknięciem mogą zadawać straszny ból, a nawet zabijać. Nagle wszyscy mężczyźni zdają sobie sprawę, że stracili władzę. Nadszedł Dzień Dziewczyn – ale co przyjdzie potem?

Świat u Alderman jest znajomy: młody chłopak z bogatej nigeryjskiej rodziny opalający się przy basenie, adoptowana dziewczyna, której opiekunowie, ludzie bardzo religijni, ukrywają swoją prawdziwą naturę, amerykańska polityczka średniego szczebla i twarda londyńska dziewczyna z bandyckiej rodziny. Ale w tym świecie zaszła pewna istotna zmiana, która połączyła losy wszystkich postaci, prowadząc do brzemiennych w skutki wydarzeń.

To nie tylko opowieść o tym, co by było, gdyby władza trafiła w ręce kobiet. Siła z bezkompromisową śmiałością pokazuje świat, w którym obecnie żyjemy.

Jedna z najważniejszych książek 2017 roku, okrzyknięta „feministyczną dystopią na czasy #metoo”.

Elektryzująca! Szokująca! Spadną wam kapcie. A później pomyślicie dwa razy – o wszystkim.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133150/sila?idcat=0

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
kryptonite książek: 1891

Mamy tę siłę!

„Opowieść podręcznej” Margaret Atwood oraz serial, który powstał na podstawie tej powieści, „czarny protest”, #meetoo, czyli słynna akcja w mediach społecznościowych, mająca na celu pokazanie skali problemu molestowania seksualnego, czy też coraz głośniejsze i odważniejsze oskarżenia o to, że znani i szanowani w poszczególnych branżach mężczyźni dopuścili się tego czynu wobec kobiet – to tylko nieliczne przykłady, które są związane ze współczesnym feminizmem oraz pozycją płci pięknej w obecnym świecie. Nie da się ukryć, że dziś kobiety nie siedzą cicho, tylko pokazują, że mają siłę, aby walczyć o swoje. Pojawia się więc pytanie, jak mogłaby wyglądać rzeczywistość, gdzie faktyczną władzę oraz wpływy na losy świata miałyby właśnie kobiety? Jak wyglądałoby społeczeństwo? I, co najważniejsze, co by było, gdyby płeć piękna miała w zanadrzu coś, czym wzbudzałaby powszechny strach? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Naomi Alderman w powieści „Siła”.

W tej książce dochodzi do sytuacji, w której kobiety niespodziewanie odkrywają w sobie tytułową siłę – dzięki niej mogą nie tylko bronić się przed oprawcami i próbami napastowania, ale również zadawać olbrzymi ból, a nawet zabijać. Nagle rzeczywistość zmienia się o 180 stopni, i to mężczyźni zaczynają się bać, a faktyczną władzę na światem przejmują kobiety. Czy to jednak oznacza świat, gdzie panuje powszechny ład, pokój i sprawiedliwość, i wszyscy są szczęśliwsi niż wcześniej? Nic bardziej mylnego. Okazuje się bowiem, że historia...

„Opowieść podręcznej” Margaret Atwood oraz serial, który powstał na podstawie tej powieści, „czarny protest”, #meetoo, czyli słynna akcja w mediach społecznościowych, mająca na celu pokazanie skali problemu molestowania seksualnego, czy też coraz głośniejsze i odważniejsze oskarżenia o to, że znani i szanowani w poszczególnych branżach mężczyźni dopuścili się tego czynu wobec kobiet – to tylko nieliczne przykłady, które są związane ze współczesnym feminizmem oraz pozycją płci pięknej w obecnym świecie. Nie da się ukryć, że dziś kobiety nie siedzą cicho, tylko pokazują, że mają siłę, aby walczyć o swoje. Pojawia się więc pytanie, jak mogłaby wyglądać rzeczywistość, gdzie faktyczną władzę oraz wpływy na losy świata miałyby właśnie kobiety? Jak wyglądałoby społeczeństwo? I, co najważniejsze, co by było, gdyby płeć piękna miała w zanadrzu coś, czym wzbudzałaby powszechny strach? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Naomi Alderman w powieści „Siła”.

W tej książce dochodzi do sytuacji, w której kobiety niespodziewanie odkrywają w sobie tytułową siłę – dzięki niej mogą nie tylko bronić się przed oprawcami i próbami napastowania, ale również zadawać olbrzymi ból, a nawet zabijać. Nagle rzeczywistość zmienia się o 180 stopni, i to mężczyźni zaczynają się bać, a faktyczną władzę na światem przejmują kobiety. Czy to jednak oznacza świat, gdzie panuje powszechny ład, pokój i sprawiedliwość, i wszyscy są szczęśliwsi niż wcześniej? Nic bardziej mylnego. Okazuje się bowiem, że historia lubi się powtarzać, bez względu na to, która płeć dyktuje warunki społeczeństwu...

Im dalej zagłębiałam się w lekturze „Siły”, tym byłam coraz bardziej przerażona. Czym? Rozwijającą się historią. Na samym początku dostajemy opowieść o tym, jak kobiety burzą dotychczasowy ład, zmieniają ustroje państw i obalają kultury, w której płeć piękna traktowana jest przedmiotowo. Wtedy nawet kibicujemy bohaterkom w ich dążeniu do zmian, ponieważ pojawiające się wówczas męskie postaci są zwyczajnie złe czy irytujące – po prostu stanowią całkowite przeciwieństwo tych, które nabierają mocy i pewności siebie w tej ważnej dla płci pięknej walce. Jednak w kolejnych rozdziałach wszystko staje na głowie, role się odwracają, a rewolucja, która miała zakończyć się dobrze, zmienia się w dyktaturę. Dzięki temu zabiegowi „Siła” nabiera charakteru antyutopii, i to takiej, przy której czuje się ciarki na plecach, i to bardzo silne. Przedstawiony w powieści obraz rządów kobiet może wydawać się wyssany z palca, jednak po krótkim zastanowieniu się dochodzi się do wniosku, że coś takiego mogłoby się zdarzyć...

Naomi Alderman napisała bardzo sugestywną książkę nie o kobietach i ich waleczności, ale o tym, co się dzieje, kiedy do władzy dochodzi grupa osób dyskryminowanych, o ograniczonych prawach, a przyczyną ich działań nie jest chęć poprawienia sytuacji uciemiężonych, ale dokonanie zemsty na prześladowcach. Tym bardziej, że bohaterkami powieści są kobiety, a wokół nas dzieje się to, o czym wspomniałam we wstępie do recenzji, cały odbiór „Siły” przeraża. To nie jest komedia jak „Seksmisja”, ale coś o wiele poważniejszego...

Czy to będzie książka „ku przestrodze” czy też historia, która nigdy się nie wydarzy, tego nikt nie wie. Na ten moment „Siła” jest przykładem ciekawej literatury z gatunku antyutopii. Naomi Alderman wykonała kawał dobrej roboty, skoro nawet ja, też kobieta, przejęłam się tym, co przeczytałam. Nie warto ignorować naszej siły, czy to zewnętrznej, czy też wewnętrznej.

Anna Wolak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Nieposłuszne” wkrótce w kinach

Wakacyjnych premier kinowych ciąg dalszy! 3 sierpnia na ekrany polskich kin trafią „Nieposłuszne” z Rachel Weisz i Rachel McAdams w rolach głównych. To ekranizacja powieści „Nieposłuszeństwo” Naomi Alderman.


więcej
Patronaty tygodnia

Zaczął się długi majowy weekend. Nie wszyscy niestety mogą korzystać z jego uroków. Dla tych, którzy pracują lub jeszcze uczą się do matury mamy kilka premier, które ukażą się w przyszłym tygodniu pod naszym patronatem. Wśród nich mocna „Siła” Naomi Alderman, wznowienie „Dżozefa” Jakuba Małeckiego oraz najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko”!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd