Ameryka.pl
Książka Roku 2018

Nieodgadniona

Cykl: Damian Werner (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
6,45 (423 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
19
8
65
7
116
6
90
5
49
4
18
3
21
2
9
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380755963
liczba stron
400
język
polski
dodała
palalela

Rok po ucieczce od męża Kasandra Reimann prowadzi spokojne, ustatkowane życie za granicą. Jest przekonana, że udało jej się zostawić wszystko za sobą – także konsekwencje tego, co zrobiła, by ratować siebie i dziecko. Do czasu. Pewnego dnia jej syn nie wraca do domu po wizycie u kolegi, a jedyny ślad prowadzi do Opola. Zrozpaczona matka zrobi wszystko, by odnaleźć dziecko, nawet jeśli będzie...

Rok po ucieczce od męża Kasandra Reimann prowadzi spokojne, ustatkowane życie za granicą. Jest przekonana, że udało jej się zostawić wszystko za sobą – także konsekwencje tego, co zrobiła, by ratować siebie i dziecko. Do czasu. Pewnego dnia jej syn nie wraca do domu po wizycie u kolegi, a jedyny ślad prowadzi do Opola.
Zrozpaczona matka zrobi wszystko, by odnaleźć dziecko, nawet jeśli będzie oznaczało to ponowne spotkanie z człowiekiem, którego życie zniszczyła.

Damian Werner tymczasem wprowadza się do nowego mieszkania, wciąż starając się zapomnieć o wszystkim, co spotkało go rok temu. Przeglądając jednak rzeczy zostawione przez poprzedniego właściciela, trafia na starą kasetę VHS, która rzuca nowe światło na jego przeszłość…

 

źródło opisu: http://remigiuszmroz.pl/nieodgadniona/?fbclid=IwAR...(?)

źródło okładki: https://bonito.pl/k-1084468-nieodgadniona

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1355)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1871
Piotr | 2019-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2019

Niestety, znowu dałem się nabrać na tekst o światowym poziomie utworu. Zarzekałem się, że nigdy więcej, ale jednak zmieniłem zdanie. I co? Wiadomo, że to był błąd. Nie pomogli nawet fantastyczni lektorzy w interpretacji audio. Początek wzbudził moje wielkie zainteresowanie, autor dał mi wielką nadzieję na ciekawy utwór, który w jakimś sensie mnie porwie. Potem przyszło zdumienie, nie wiedziałem, ze słucham takich bzdur dotyczących pobytu w areszcie. Miałem praktyki studenckie w zakładach karnych i gwarantuję, że tutaj i nie tylko w tym miejscu, poniosło autora. Nigdy nie słyszałem o praktykach, jakie są opisywane w książce. Ale "kwiatków" jest o wiele, wiele więcej. Oczywiście jest temat pedofilii w kościele (a jakże mógłby być inaczej?), homoseksualizmu i wszystkiego, co się dobrze sprzedaje. Zawziąłem się i postanowiłem dotrwać do końca. To był błąd. Ale udało się i nigdy więcej nie wezmę niczego w abonamencie czegoś, co jest tego autora, podobnie książek papierowych....

książek: 82

Wiecie co, ta książka powinna trafić na kursy pisarskie. Tak jak teraz są warsztaty dla aspirujących przyszłych autorów bestsellerów, tak ona powinna być tam omawiana. Ale nie jako wzorzec jak się powinno pisać powieści, również nie jako wzorzec, jak się tego robić nie powinno, taki okrutny nie jestem, a też czytanie tego na pewno nie było czymś bardzo nieprzyjemnym. Powinna się tam znaleźć jako przykład sytuacji, gdy bardzo zdolnemu pisarzowi odbija i wierzy w swój geniusz. Niechże przyszli pisarze uczą się, co będzie, jak odlecą i czemu mają się przed tym bronić.

Poczynając od kwestii samego pomysłu na intrygę, pomysłu na to, co ma się dziać na kartach „Nieodgadnionej”. Czy tylko ja mam wrażenie, że tu były tak naprawdę dwa pomysły, które jakoś tak zderzyły się w umyśle Najpłodniejszego? Jeden na historię o zmaganiach z jednym złym zdarzeniem z młodości, którego długi cień kładzie się potem na całe życie grupy osób i drugi, na historię o wielkim, wszechogarniającym spisku i...

książek: 645
Hana | 2019-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2019

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nieodgadniona to niespodzianka. Nie spodziewałam się kontynuacji Nieodnalezionej. To po pierwsze. Po drugie, niespodzianką jest fakt, że, „ Ewunia, narzeczona moja” w nieparzystych tomach nie żyje a w parzystych żyje. Chyba. Prawie na pewno. Na pewno. Jola Kliza i Damian Werner vel Wern biegają po Opolu, drżące taśmy oglądają, coś o pedofilii natrącają a Kasandra Reimann siedzi „we więźniu” i jakieś konszachty z policją ma a dziecię w śpiączce leży. Do końca książki czekałam na KLIK, dźwięk taki, sugerujący, że wszystkie elementy wskakują na swoje miejsce. Zdarzył się. Pokombinował Mrozu bardzo. Tylko Damiana żal. Biedak na łasce i niełasce kobiet. Koniec końców może być. Czy tom trzeci nieparzysty (!) ukarze się niebawem? Czy to będzie koniec Ew? A tytuł ? Nieobliczalna ? Niepokonana? Niepokorna? Nieprzejednana? Niechciana? Niepewna? Nieodpowiednia? ….. Rozpiszemy konkurs z nagrodami?
Ale pani Agnieszka Dygant ładny prezent dostała.

książek: 563
Kasia Sobańska | 2019-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2019

Wpadło mi dzisiaj, w oczy takie zdanie: w dzisiejszych czasach ciężko jest nawet być głupcem, konkurencja jest po prostu zbyt duża. Jak dla mnie jest to idealne podsumowanie Nieodgadnionej, gdyż jest to książka, która mogłaby konkurować w kategorii żenada roku! Szkoda, że nie istnieje plebiscyt, wzorem filmowych Złotych Malin, w kategorii książek, bo chętnie oddałabym swój głos na nową pozycję Remigiusza Mroza.

Od dłuższego czasu zastanawiam się czy autor nie może napisać porządnej książki, od początku do końca, bez późniejszego dorabiania niestworzonych i idiotycznych historii. I o ile jeszcze tom pierwszy debiutujący w tym gatunku, jako tako się bronił, a błędy były do wybaczenia, to w drugim to już niemożliwe. Już sama historia jest tak naciągania, tak nie logiczna, tak pozbawiona sensu, że aż się zastanawiam po cholerę powstała!

Wywody autora na temat kaset VHS wzbudziły u mnie tylko politowanie. Wplatanie tematu pedofilii w kościele.. hm chyba tylko po to żeby napisać, tak...

książek: 1109
żurawie_origami | 2019-02-21
Na półkach: 2019, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2019

Aż sama nie mogę uwierzyć, jak nisko oceniam książkę pana Mroza. Autor ma w swoim dorobku kilka słabszych pozycji, ale "Nieodgadniona" to dla mnie totalne nieporozumienie. Pierwszy raz byłam zmęczona i znudzona czytając książkę Remigiusza Mroza.
Jak dla mnie sam pomysł kontynuacji "Nieodnalezionej" był mocno nietrafiony, ale tego, co przeczytałam w drugiej części totalnie się nie spodziewałam, nie myślałam, że będzie aż tak źle...
Moim zdaniem "Nieodgadniona" to totalne nieporozumienie, fabuła tak naciągana, jak skóra po botoksie, zero akcji, zero emocji, zero logiki... Bohaterowie wprowadzani do akcji w sposób chaotyczny, byle pasowali pod dany wątek. Miałam wrażenie jakbym czytała powieść debiutanta a nie dość dobrego pisarza (dla mnie pan Mróz takim jest). Do "Nieodnalezionej" miałam zarzut, że autor nie pozamykał wszystkich wątków i zostawił chaos w głowie czytelnika, i niby w pewnym momencie w "Nieodgadnionej" powoli zaczyna się wszystko składać, ale nie, na koniec znów...

książek: 512
smolkosia | 2019-02-09
Przeczytana: 09 lutego 2019

Kolejna część Nieodnalezionej, to dalsze losy Damiana Wernera i Kasandry. Los znowu ich połaczy i ponownie będzie prowadzone poszukiwanie zaginionej narzeczonej Damiana-Ewy.
No cóż Nieodgadniona to powieść, którą na pewno dobrze się czyta, bo akcja biegnie wartko, dialogi jak zawsze mistrzowskie jak to u Mroza, cały czas poznajemy też kolejne elementy układanki i chcemy przewrócić kolejna stronę. Za to daję mocnych 6 punktów.
Niestety nie jest to książka bardzo dobra, bo za malo w niej napięcia, za mało konsekwencji w poruszanych tematach, troche jest takie przeskakiwania z jednego tematu na drugi, i skaczemy jak konik szachowy, a na końcu i tak wnioski jakoś nie trzymaja się całości.
Można też znaleźć sprzeczności, ale tutaj zachęcam już do lektury i śledztwa przez czytelników.
W zasadzie to taka książka do przeczytania, ale niestety nic wyjatkowego i niestety według mnie jakoś całe śledztwo odnalezienia Ewy i odkrycia tajemnicy jej znikniecia jest już bardzo na...

książek: 1219
Miras | 2019-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 lutego 2019

Patrząc na większość recenzji na LC nie powinienem czytać kolejnej książki pióra p. RM. Ale jednak mimo wszystko przeczytałem i muszę stwierdzić, że jednak warto było poświęcić swój czas. Według mnie druga część jest lepsza, bardziej oparta na realiach. A p. Mróz jest jednym z lepszych pisarzy młodego pokolenia w Polsce - oczywiście to moja subiektywna opinia. Więc czekam na więcej.

książek: 544
Bursikowa | 2019-02-14
Przeczytana: 11 lutego 2019

Miały być ochy i achy ale niestety będą tylko ochy 😁

Książka nie jest zła. Jest dobra. I mimo wszystkich plusów, które za sobą niesie coś mi tu jednak zabrakło. Jak zaczynam czytać książki mego Mistrza czuję się jak przed super fajną wyprawą. Jestem pełna energii, nadziei i euforii. I szczerze powiem, że początkowe sceny wbiły mnie w fotel, bo było brutalniej niż zazwyczaj. Trochę to było nie Mrozowe ale podobało mi się. Natomiast w całej opowieści za dużo było dla mnie gdybania i gadania. O ile kiedy odzywa się Chyłka i Zordon to kocham to ❣️ tak tutaj nie było takiej iskry. Co jest natomiast jednym z większych plusów tej serii, to że mój ukochany autor nie po raz pierwszy porusza tematy trudne nawiązując tym samym do reakcji i dodaje otuchy milionom kobiet. Napędza je do działania. Jak najbardziej stoję murem za akcją #kochamszanuję #fundacjakck i chociażby ze względu na ten aspekt będę Wam polecać te książki.

książek: 414
Witch | 2019-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2019

Było lepiej niż za pierwszym razem. Może dlatego, że jakoś bardziej spójnie, bardziej logicznie (choć tu też były braki) i może przyzwyczaiłam się do dziwnych zachowań bohaterów. A może dlatego, że nie oczekiwałam od Pana Autora wielkiego wow. Mimo wszystko warto było przeczytać, żeby trochę uporządkować sobie ciąg wydarzeń i całą historię.

książek: 458
iwona525 | 2019-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2019

Recenzję piszę dwa tygodnie po skończeniu "Nieodgadnionej"...i to chyba dobrze dla Remigiusza Mroza. Grad "emocji" opadł.
Po "Hasztaqu" obiecałam sobie że więcej po książkę Mroza nie sięgnę...więc dlaczego to zrobiłam? Kolejny zachwyt spowodował że w głowie zaczęło rodzić się pytanie a może jednak będzie lepiej, może autor przeszedł rehabilitację i kompleksowe usprawnienie warsztatu pisarskiego...

Nie będę rozpisywać się o "Nieodgadnionej" bo tak jak w 90% poprzednich powieści obraża inteligencję czytelnika. Dostajemy kolejny raz odgrzany kotlet który jak wiadomo nie smakuje.

Autor kolejny raz przedstawia to samo zaczynając od idiotycznych skrótów imion i nazwisk (w tym przypadku fantazja autora nie zna granic), poprzez kolejne zmartwychwstania - bo przecież Mróz przyzwyczaił nas już do tego że żaden z jego bohaterów nie zostaje "zabity na śmierć";) a co robią czytelnicy? Większość kolejny raz przyjmuje to z poklaskiem.

Zamiast świetnej pozycji która zastanawia, łamie...

zobacz kolejne z 1345 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd