Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krzysztof Klenczon. Historia jednej znajomości

Wydawnictwo: WAM
6,67 (6 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327714138
liczba stron
256
język
polski
dodała
Anna

Opowiemy o rodzinie, dzieciach, przyjaciołach, sekretach, wspólnym życiu w Polsce i w Ameryce, z kobiecego - co ważne - punktu widzenia. Zgodnie uznaliśmy, że najlepszym określeniem tego, czym jest ta książka, będzie "opowieść intymna". Alicja Klenczon, Tomasz Potkaj Alicja była niespokojnym duchem epoki, bohaterką piosenki, którą śpiewała cała Polska - Historii jednej znajomości. I muzą,...

Opowiemy o rodzinie, dzieciach, przyjaciołach, sekretach, wspólnym życiu w Polsce i w Ameryce, z kobiecego - co ważne - punktu widzenia. Zgodnie uznaliśmy, że najlepszym określeniem tego, czym jest ta książka, będzie "opowieść intymna".
Alicja Klenczon, Tomasz Potkaj

Alicja była niespokojnym duchem epoki, bohaterką piosenki, którą śpiewała cała Polska - Historii jednej znajomości. I muzą, przy której on napisał swoje największe szlagiery: 10 w skali Beauforta, Kwiaty we włosach, Biały Krzyż czy Wróćmy nad jeziora.

Po raz pierwszy Krzysztof i Alicja spotkali się w 1965 roku w sopockim klubie Non Stop. Na pierwszej randce w kinie Polonia nawet nie próbował jej pocałować. Dopiero gdy potem spacerowali po sopockim molo, wziął ją pod rękę.
Jak potoczyły się ich dalsze losy?
Jak wyglądało środowisko muzycznej bohemy lat 60.?
Kim tak naprawdę był kultowy muzyk ery big-beatu?

Był moim muzycznym idolem. Pamiętam moment wielkiego zaskoczenia, kiedy dowiedziałam się o jego wielkiej przyjaźni z moją mamą. Polubili się do tego stopnia, że mama została świadkiem na jego ślubie. Dla mnie był kimś w rodzaju współczesnego Jacka White'a. Charyzmatyczny i niepokorny lider, który nie bał się wprowadzać w skostniały, konserwatywny polski rynek muzyczny brzmień "hendriksowskich" i psychodelicznych. Ubolewam, że nie mogłam poznać go osobiście, myślę, że byłby jednym z moich ulubionych wujków.
Ania Rusowicz

W Czerwonych Gitarach był tym niegrzecznym chłopcem. O Krajewskim mówiono, że przypomina swą łagodnością McCartneya, a Klenczona porównywano do niepokornego Lennona. Kawałki Klenczona pisane później także dla Trzech Koron miały w sobie ten ławkowy chuligański smaczek, który zawsze był i jest mi bliski.
Muniek Staszczyk

 

źródło opisu: http://e.wydawnictwowam.pl/tyt,76590,Krzysztof-klenczon.htm

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 253
Myrusia | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 lipca 2017

Legendarny polski muzyk, nazywany polskim Lennonem nie miał łatwego życia. Początki kariery były trudne, żona wspomina nawet, że z przyjacielem jedli cukier i przesypiali dni, by jakoś przetrwać. Muzyka jednak była najważniejsza, a z nią pragnienie zapisania się w historii. Najpierw był zespół Niebiesko-Czarni, potem Czerwone Gitary, które osiągnęły naprawdę wielki sukces. Liczne koncerty, trasy, rzesze fanów, całkiem niezłe zarobki, popularność. To wszystko wyglądało pięknie, jednak za spektakularnym powodzeniem kryło się wiele niesnasek. Rywalizacja z Sewerynem Krajewskim, umowy z ZAIKS-em, tekściarzami, zmiany menadżerów, w końcu schematyzm, który pozwalał żyć dostatnio, ale nie satysfakcjonował ambitnego muzyka. Te wszystkie czynniki doprowadziły ostatecznie do tego, że mężczyzna odszedł z zespołu. Chciał zabrać ze sobą przyjaciół, jednak nie zgodzili się na zmianę. Po wypełnieniu wszelkich zobowiązań Krzysztof Klenczon założył nową grupę. Tym razem postawił na młodych ludzi,...

książek: 53
mova-n | 2017-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2017

Fajnie napisane wspomnienia żony Krzysztofa z których wyłania się obraz normalnego faceta, ojca, męża. Czyta się lekko i przyjemnie

książek: 258
Bruno | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 sierpnia 2017

Spodziewałem się, że ta książka będzie inna. Jestem troszkę rozczarowany. Odnoszę wrażenie, że więcej uwagi jest poświęcone rodzicom autorki niż samemu Krzysztofowi. Jednak na pewno warto sięgnąć po tę książkę, by poznać historię Krzysztofa pisaną z takiej perspektywy.

książek: 112
mama_tolka | 2017-12-11
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2017
książek: 963
anetapzn | 2017-10-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 441
Jaguar | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2017
książek: 69
Andrzej Krawczyk | 2017-10-30
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 40
cabrillo | 2017-10-22
Na półkach: Teraz czytam
książek: 4237
JoannaNerć | 2017-09-26
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 5077
MaxWielki | 2017-09-03
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 2 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd