Moje wielkie ruskie wesele

Seria: Literatura do torebki
Wydawnictwo: Edipresse Książki
6,46 (37 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
3
7
11
6
12
5
6
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379457373
liczba stron
360
język
polski
dodała
giovanna

Kiedy Polak poślubia Rosjankę, mówią o nim: szczęściarz! Ale kiedy ona oddaje rękę Rosjanowi, nawet takiemu z francuskim paszportem, koleżanki mdleją, urzędniczki sarkają, a w powietrzu wisi słowo: skandal. Co się stanie, kiedy w poznaniu przyszłych teściów przeszkodzi deportacja, weselny catering wmiesza się konflikt zbrojny, a redaktor naczelna zapragnie zrobić ze ślubu temat numeru? Będzie...

Kiedy Polak poślubia Rosjankę, mówią o nim: szczęściarz! Ale kiedy ona oddaje rękę Rosjanowi, nawet takiemu z francuskim paszportem, koleżanki mdleją, urzędniczki sarkają, a w powietrzu wisi słowo: skandal. Co się stanie, kiedy w poznaniu przyszłych teściów przeszkodzi deportacja, weselny catering wmiesza się konflikt zbrojny, a redaktor naczelna zapragnie zrobić ze ślubu temat numeru? Będzie i śmieszno, i straszno! O tym w powieści Anny Mandes-Tarasov.

 

źródło opisu: http://edipresse.pl/

źródło okładki: http://edipresse.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 611
sylwia | 2017-09-19
Na półkach: Przeczytane

Moje wielkie ruskie wesele zachwyciło mnie pomysłem, okładką no i oczywiście opisem na tejże okładce. Uznałam, że muszę przeczytać. Ale jak to czasem bywa, oczekiwania skonfrontowała rzeczywistość. Historyjka lekka, łatwa i przyjemna, a przy tym oczywiście zabawna. Takie babskie czytadełko, idealne do kawy. Ale mówiąc kolokwialnie, nic nie urywa. Czyta się przyjemnie, szybko, ale przy tym pozostawia spory niedosyt w rozwinięciu akcji. Dla mnie, wychowanej na absolutnej mistrzyni Pani Joannie Chmielewskiej, wręcz nie do zaakceptowania. Ciekawym wątkiem jest oczywiście stereotypowe postrzeganie Rosjanina – wciąż zaborcy, jako przyszłego męża i ojca jeszcze nawet nie poczętych dzieci. Troszkę też było o różnicach kulturowych, ale mało i tak raczej nudnawo. A myślę, że to temat fascynujący temat zważywszy na geograficzną bliskość obu krajów.
Podsumowując, da się przeczytać. Ale czy polecić, co do tego nie jestem przekonana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okrutny książę

Gdyby nie to że Holly Black ma na swoim kącie dużo więcej książek, myślałabym że jest to pseudonim Cassandry Clare. Dlaczego? Opisy elfów, bardzo pasu...

zgłoś błąd zgłoś błąd