Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ukochana diabła

Tłumaczenie: Maria Wójtowicz
Wydawnictwo: Amber
7,01 (213 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
20
8
47
7
58
6
41
5
22
4
10
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Devil Takes a Bride
data wydania
ISBN
83-241292-1-9
liczba stron
400
słowa kluczowe
romans
język
polski

Inne wydania

Lizzie wierzy, że najlepszym sposobem na wyleczenie złamanego serca jest wyjazd z Londynu. Zajęcie damy do towarzystwa w rezydencji sędziwej hrabiny wydaje się młodej nauczycielce znakomitą okazją. Monotonię wiejskiego życia burzy jednak wizyta bratanka starszej damy - hulaki i utracjusza. Lecz pod tą maską kryje się człowiek naznaczony tragedią i opętany żądzą zemsty. Czy miłość zdoła go...

Lizzie wierzy, że najlepszym sposobem na wyleczenie złamanego serca jest wyjazd z Londynu. Zajęcie damy do towarzystwa w rezydencji sędziwej hrabiny wydaje się młodej nauczycielce znakomitą okazją. Monotonię wiejskiego życia burzy jednak wizyta bratanka starszej damy - hulaki i utracjusza. Lecz pod tą maską kryje się człowiek naznaczony tragedią i opętany żądzą zemsty. Czy miłość zdoła go uleczyć ?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 208
zuzia5135 | 2015-01-06
Na półkach: Przeczytane

Romans historyczny- to brzmi dumnie. Jednak nie wszystkie książki tej dumy bronią. Mimo, że dość dobrze znoszę czytanie książek z tej kategorii, to ta książka jednak nie spełniła moich oczekiwań. Być może zbyt dużo książek poświęconych było pozornie niedobrym mężczyznom, którzy jednak okazywali się być uczciwi, dobrzy i romantyczni. Cały początek książki był przewidywalny. Przyznam, że gdy książka mnie męczy, potrafię czytać ją nawet tydzień, nie chcąc marnować swojego cennego czasu na nią. Tę książkę czytałam dość długo, mimo, że nie jest ani gruba, ani napisana jakimś trudnym językiem.

Devlina (imię w dziwny sposób zbliżone do Devil’a ang.diabeł) poznajemy najpierw jako siedemnastoletniego chłopca, który wdał się w bójkę i z tego powodu zostaje zawieszony w prawach ucznia. Znamy go tylko z relacji jego rodziców, którzy natychmiast ruszają w podróż do jego szkoły, aby porozmawiać z dziekanem. Zatrzymuję się w przydrożnym zajeździe, gdzie wybucha awantura. Ojciec Devlina stara się pomóc napastowanej przez dwóch mężczyzn kobiecie o chłopcu, w wyniku czego zostaje postrzelony. Napastnicy są przerażeni, że wyrządzili krzywdę wysoko postawionemu parowi Anglii i postanawiają podpalić cały zajazd. W wyniku strasznego pożaru ginie 47 osób. Napastowana kobieta, wraz z czteroletnią siostrą Devlina cudem unika śmierci w płomieniach i ucieka do Irlandii.

Rzeczony chłopak po strasznych wieściach przez kilka lat nurza się w pijaństwie i rozpuście, jednak jego ciotka zarządzająca majątkiem, przerywa to i wysyła chłopaka w podróż po świecie, skąd wraca o wiele bardziej dojrzały. I ponownie wyrusza na podbój świata. Kiedy wreszcie wraca, zajmuje się wykryciem zabójców swojej rodziny. Od katastrofy mija 12 lat. Wszystkie tropy prowadzą do organizacji Jeźdźców i woźniców, do której Devlin przystępuje. Organizacja ta, to zbiorowisko wysoko postawionych hulaków. Stąd też bardzo zła reputacja mężczyzny.

Lizzie jest damą do towarzystwa, ciotki Devlina. Ponieważ bratanek nie odwiedza swojej krewnej i trwoni jej pieniądze, dziewczyna posuwa się do napisania listu w którym powiadamia mężczyznę o złym stanie zdrowia staruszki. List wywiera piorunujące wrażenie, więc Devlin gna na złamanie karku do posiadłości w Bath. Mimo drobnych nieporozumień na początku znajomości, dwoje młodych ludzi zbliża się do siebie. Ciocia widzi co się dzieje i bawi się w swatkę.

Nawet gdy umiera, okazuje się, że ma wpływ na tych dwoje ponieważ…zmieniła testament. Zapisuje większośc majątku tym dwojgu do podziału pod warunkiem, że wezmą ze sobą ślub. Devlin nie chce się wiązać z nikim, ponieważ planuje zemstę i nie chce mieć słabych punktów, którym Lizzy staje się i bez tego zapisu. Lizzy zaś chce dbać o swoje dobre imię i oczywiście dowiaduje się od swojego wieloletniego przyjaciela (oczywiście zazdrosnego), że wstąpił do organizacji, w której jednym z warunków przystąpienia jest…zgwałcenie dziewicy na oczach wszystkich zebranych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Christine

Powieść ta opowiada o temacie którego ja chyba nigdy nie zrozumie, a mianowicie o miłości do samochodów. Opowiada o nawiedzonym aucie widmo, które mśc...

zgłoś błąd zgłoś błąd