Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Harry Potter (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,98 (51689 ocen i 3312 opinii) Zobacz oceny
10
11 565
9
9 156
8
10 956
7
12 084
6
4 350
5
2 527
4
396
3
479
2
51
1
125
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry Potter and the Philosopher's Stone
data wydania
ISBN
8372780110
liczba stron
324
słowa kluczowe
magia, przygoda, Mary Grandpre
język
polski

Inne wydania

Harry Potter to sierota i podrzutek, od niemowlęcia wychowywany przez ciotkę i wuja, którzy podobnie jak ich syn Dudley traktowali go jak piąte koło u wozu. Pochodzenie chłopca owiane jest tajemnicą, jedyna pamiątka z przeszłości to zagadkowa blizna na jego czole. Skąd jednak biorą się niesamowite zjawiska, które towarzyszą nieświadomemu niczego Potterowi? Wszystko wyjaśni się w jedenaste...

Harry Potter to sierota i podrzutek, od niemowlęcia wychowywany przez ciotkę i wuja, którzy podobnie jak ich syn Dudley traktowali go jak piąte koło u wozu. Pochodzenie chłopca owiane jest tajemnicą, jedyna pamiątka z przeszłości to zagadkowa blizna na jego czole. Skąd jednak biorą się niesamowite zjawiska, które towarzyszą nieświadomemu niczego Potterowi? Wszystko wyjaśni się w jedenaste urodziny chłopca, a będzie to dopiero początek Wielkiej Tajemnicy...

Ilustrowała Mary Grandpre.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2000

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2383
Kasiek m | 2013-07-24
Na półkach: Akcja 52 - 2013 :D
Przeczytana: 2002 rok

Nie mogę powiedzieć, że wychowałam się na książkach o Harrym Potterze, chyba piętnastoletnia dziewoja jest już wychowana, a mi brakowało tygodnia do piętnastych urodzin, gdy w swe ręce dostałam pierwszy tom. Pamiętam to jak dziś. Trzecia gimnazjum, urodziny koleżanki, już wtedy byłam aspołeczna i gdy znudziła mnie impreza po prostu pożyczyłam od niej książkę i zaczęłam czytać. Koleżanka miała I i IV tom, nikt na wsi nie miał tomu II i III. Po błyskawicznym przeczytaniu tomu pierwszego, zaczęłam żebraninę u Rodziców, którzy w końcu się zlitowali i kupili mi dwa kolejne tomy(już wtedy nie lubiłam spojlerów). Tom czwarty kupiłam tuż po bierzmowaniu, a tom pierwszy posiadłam na własność jakoś pod koniec trzeciej klasy. Na kolejne tomy musiałam czekać… Ale zdecydowanie nie wychowywałam się z Harrym, może dorastałam, ale jak byłam niewychowana, tak jestem ; )

Lubię wracać do książek, które czytałam pierwszy raz jako piękne, pełne ideałów i marzeń dziewczę, ponieważ z tego dziewczątka niewiele zostało(nawet kropka w „i” wyblakła już), chciałam powrócić do czasów gdy miałam piętnaście lat, a świat stał przede mną otworem. Tylko brakuje mi czasu na powroty do ukochanych książek. Zwłaszcza teraz gdy chcę trenować do Pielgrzymki, powyszywać, jest na to lekarstwo – audiobooki. Mogę ze słuchawkami w uszach zdobywać świat zaprawiając nogi w marszu, mogę sobie haftować słuchając książki, a i Mama którą końmi do Pottera nie jestem w stanie namówić(kilka tomów przeczytała) słucha i jest zachwycona. Dziś skończyłyśmy słuchać, książkę czyta jeden z naszych ulubionych aktorów – Piotr Fronczewski. Uwielbiam tego Pana, ma niesamowity, ciepły głos. Dzięki temu najgorsze godziny po wyrwaniu zęba przeszły prawie niezauważalnie. Słuchałam sobie audiobooka i relaksowałam się. Pan Piotr fenomenalnie intonuje zdania, dopasowuje ton głosu do osoby, której kwestie właśnie czyta. To jeden z najlepszych lektorów jakich miałam okazję czytać. Lepszy byłby chyba tylko Alan Rickman.

Fabuły Harrego Pottera chyba nikomu nie trzeba streszczać. Oto chłopieć, który mając roczek traci rodziców, zostaje podrzucony na próg siostry swojej matki i jej męża. Przez kolejną dekadę, żyje jak popychadło, taki Kopciuszek. W jedenaste urodziny okazuje się, że chłopiec jest czarodziejem, po wakacjach ma pójść do Hogwartu – szkoły dla czarodziejów, zamiast publicznego gimnazjum. Okazuje się również, że jego rodzice nie zginęli, jak wmawiało mu wujostwo, w wypadku samochodowym, ale zostali zabici przez Voldemorta, najpotężniejszego czarnoksiężnika wszechczasów, który chciał zabić również Harrego, ale zaklęcie odbiło się od chłopca i ugodziło w Sami-Wiecie-Kogo. To spowodowało, że Harry jest sławny na cały czarodziejski świat. Harry wkracza w zupełnie nieznany dla siebie świat, wreszcie zacznie żyć, przeżyje wiele przygód, będzie ryzykował życie, znajdzie przyjaźń, w końcu nie będzie sam oraz dowie się jakie tajemnice skrywa jego przeszłość.

O Potterze słyszał chyba każdy, jeśli nie czytał, to pewnie widział film. Nie należę do grona osób, które uważają, że te książki można tylko kochać. Nie mam problemu z negatywną opinią, może dlatego, że w domu mam taką rozpiętość gustów czytelniczych, że od najmłodszych lat wiem, ze nie wszyscy lubią wszystko? Walczę natomiast z automatycznym potępianiem tych książek. Krew się we mnie gotuje, gdy słyszę „Nie czytałem i nie będę bo WIEM, że to satanistyczna książka”. Powiem Wam, że jestem wierzącym i praktykującym katolikiem, ale nie mam problemu z rozróżnieniem fikcji od prawdy(naprawdę nie próbuję latać na miotle, ani się teleportować), czytałam kilkukrotnie każdy tom i nie dostrzegłam tam treści afirmujących zło. Gdybym miała dzieci, nie miałabym nic przeciwko, aby czytały Pottera, oczywiście w odpowiednim wieku, uważam, że od IV tomu książki robią się nieco mroczne.

Według mnie te książki, oprócz interesującej, naprawdę ciekawej fabuły posiadają również walor dydaktyczny. Mają morał, zło jest karane, dobro tryumfuje, afirmują przyjaźń, lojalność, pomoc słabszym i wiele innych pozytywnych cech. Nie wiem – może się nie znam, ale gdy ja byłam dzieckiem książki przekazujące takie treści były pożądane.

Dodatkową zaletą są fajnie skonstruowani bohaterowie, już w I tomie wybija się postać Severusa – jednego z moich najukochańszych bohaterów. Ociekający sarkazmem, cyniczny, złośliwy, chamski i bezczelny Severus to przykład człowieka, którego – oceniając po pozorach- nie da się lubić. Ja jestem nienormalna i go kocham :D

Pierwszy tom jest naiwny, tak jak naiwną i lekką może być powieść o jedenastolatku, ale – co znamienne – ta książka mnie nie wkurza, nie irytuje. Ba czytając ją kolejny raz odkrywam za każdym razem jakąś perełkę. Zapewne to nie moje ostatnie spotkanie z I tomem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilki

Jeśli lubisz lekkie książki, odkrywające przyrodnicze sekrety, o których większość ludzi nie wie, bardzo spodoba Ci się ta książka. Jednak nie jest to...

zgłoś błąd zgłoś błąd