Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Egzekucja w dobrej wierze

Tłumaczenie: Aleksandra Stronka
Cykl: Anastazja Kamieńska (tom 32)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,36 (120 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
20
7
34
6
34
5
24
4
0
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Казн без злёго умысля
data wydania
ISBN
9788379764334
liczba stron
568
język
polski
dodała
Ag2S

Seria tajemniczych zabójstw, psychologiczna rozgrywka i major Kamieńska w zupełnie nowej odsłonie. Czy jej wieloletnie doświadczenie pozwoli wyprzedzić ruchy przeciwnika i powstrzymać egzekucje niewinnych osób? Rok 2015. Nastia Kamieńska po przejściu na emeryturę pracuje w agencji detektywistycznej swojego dawnego przyjaciela – Władisława Stasowa. Kolejne zlecenie, które ma wykonać w...

Seria tajemniczych zabójstw, psychologiczna rozgrywka i major Kamieńska w zupełnie nowej odsłonie. Czy jej wieloletnie doświadczenie pozwoli wyprzedzić ruchy przeciwnika i powstrzymać egzekucje niewinnych osób?

Rok 2015. Nastia Kamieńska po przejściu na emeryturę pracuje w agencji detektywistycznej swojego dawnego przyjaciela – Władisława Stasowa. Kolejne zlecenie, które ma wykonać w syberyjskim Wierbicku, z początku wydaje się nieskomplikowane. Na miejscu okazuje się jednak, że rosyjska prowincja postawi przed nią zupełnie inne zadanie.
Kamieńska trafia w sam środek lokalnych zatargów. W Wierbicku zbliżają się wybory na mera miasta. W szczytowym momencie przedwyborczych zmagań eskalację napięcia wywołuje fala zagadkowych zabójstw ekologów. Cień podejrzenia pada na władze miasta, tym bardziej że mer i jego przyjaciele zawzięcie bronią fermy zwierząt ukrytej w głuchej tajdze. Kamieńska rozpoczyna własne śledztwo, a to, co odkrywa, przechodzi jej najśmielsze wyobrażenia.

Aleksandra Marinina w swojej najnowszej powieści mistrzowsko kreśli ponury obraz rosyjskiej prowincji i po raz kolejny udowadnia, że nie bez powodu nazywana jest „carycą rosyjskiego kryminału”.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 417
Hana | 2017-06-21
Przeczytana: 20 czerwca 2017

Mamy rok 2015 r. Anna Kamieńska jest emerytką w stopniu pułkownika. Dawny szef Anny, Stasow, prowadzi agencję detektywistyczną. Kamieńska pracuje tam, by nie umrzeć z nudów. Nowe zlecenie prowadzi ją i Korotkowa aż na Syberię, do Wierbicka. Mają tam znaleźć działkę pod budowę domu wypoczynkowego. Zadanie mało interesujące, ale czegóż się nie robi dla brata. A w Wierbicku biznes miesza się z polityką. Trzeba być ostrożnym „na zakupach”. Trwają wybory na mera miasta. Dwaj kandydaci mają odmienne poglądy i tym samym projekty, które mają zapewnić miastu pomyślny rozwój. Wielka magistrala kontra ferma norek. Gorczewski przeciwko Śmiełkowowi. No i śmierć ekologów i dziennikarki. To zainteresowało Annę najbardziej… Miło popatrzeć jak Anna Kamieńska dojrzała. Uspokoiła się, nabrała pewności siebie. Nadal jest podejrzliwa i obrażalska, ale stara się nad tym panować. Tę Annę lubię bardziej niż tę leniwą dziewuchę z pierwszych tomów.
---------------------------------
W tekście znalazły się znane sformułowania „gorszy sort” i „ciemny lud to kupi”. Jak w domu, nieprawdaż, jak w domu. :)
----------------------------------
Znalazłam też słowo - bałanda. Sprawdziłam co to jest .To zupa z posiekanych i ugotowanych na mleku młodych liści łobody i ostu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ołowiany świt

Lekka, wciągająca i co najważniejsze oddaje klimat świetnych growych pierwowzorów. Warto, nawet jeśli STALKER nic Ci nie mówi :)

zgłoś błąd zgłoś błąd