Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8 (11 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
6
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sláine: The King
data wydania
ISBN
9788394022242
liczba stron
256
słowa kluczowe
Slaine, fantasy, Celtowie
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
czomicz

Kolejna część przygód największego celtyckiego wojownika - Sláine'a! Kraina miecza i magii od Pata Millsa i Glenna Fabry'ego. Sláine wyrzucony ze swojego plemienia przemierza krainę Tir-Nan Og. Na jego drodze stanie wiele wyzwań, maszkar, demonów i pięknych kobiet. Czego się jednak nie robi by zostać królem. Na pochodzący z 2013 roku album pt. Sláine: Król składają się historie z lat...

Kolejna część przygód największego celtyckiego wojownika - Sláine'a! Kraina miecza i magii od Pata Millsa i Glenna Fabry'ego.

Sláine wyrzucony ze swojego plemienia przemierza krainę Tir-Nan Og. Na jego drodze stanie wiele wyzwań, maszkar, demonów i pięknych kobiet. Czego się jednak nie robi by zostać królem.

Na pochodzący z 2013 roku album pt. Sláine: Król składają się historie z lat 1985-88:

-TOMB OF TERROR (2000AD Progs 447-461)
-SPOILS OF ANWN (2000AD progs 493-499)
-THE KING (2000AD progs 500-508 517-519)
-THE KILLING FIELD (2000AD prog 582)
-SLAINE THE MINI-SERIES (2000AD progs 589-591)

 

źródło opisu: http://www.studiolain.pl

źródło okładki: http://www.studiolain.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 316
czomicz | 2016-02-03
Przeczytana: 02 lutego 2016

Po wielu latach wygnania Sláine Mac Roth powraca na naszą słowiańską ziemię. Odpowiedzialnością za czyn ten obarczyć musimy Studio Lain, które podjęło się jakże znojnej misji przełożenia na język polski kolejnego fragmentu sagi o wojowniczym Celcie. I to nie byle jakiego fragmentu, gdyż wydarzenia przedstawione w albumie "Slaine: Król" bezpośrednio poprzedzają wspaniałego "Rogatego Boga".

Komiks składa się z trzech historii. Pierwsza "W grobowcu terroru" opowiada o tym, jak Sláine wraz ze swoją wesołą ferajną biegają po mrocznym świecie Cythronów demolując przy okazji grobowiec przedwiecznego boga Grimnismala wraz z jego lokatorem.
W kolejnej zatytułowanej "Łupy z Annwn" Sláine musi zwycięsko przebrnąć przez szereg prób, aby dowieść, iż zasługuje na tytuł króla swego klanu. Królem owym zostaje w ostatniej części noszącej jakże przewrotny tytuł "Król", by następnie poprowadzić swój lud do walki z ciemiężącymi go Fomoriańskimi Morskimi Demonami. Epilogiem albumu jest krótka historia "Mini-seria", w której podczas uczty zwycięstwa Król Sláine postanawia zjednoczyć wszystkie plemiona zamieszkujące wyspy brytyjskie.

Scenariusze do wszystkich historii stworzył ojciec Sláine'a, Pat Mills. I jest to szablonowy produkt Pana Millsa. Sláine jest nieokrzesanym brutalem, któremu w głowie wyłącznie walka i prokreacja. Karzeł Ukko jest jak zawsze wulgarny, chamski i zachłanny. A wszystko to podlane jest gęstym sosem szydery. Czasami aż przesadnej, gdy padają hasła o prysznicach, albo paliwie dla starej babuni... Mi osobiście odrobinę to przeszkadza, gdyż zabija klimat. Na szczęście odwołania do współczesności trafiają się sporadycznie.
Za rysunki odpowiada kilka osób. Środkową część rysował duet Mike'a Collinsa i Marka Farmera. Rysunki są poprawne, może nawet bardzo dobre, ale na tle pozostałych części wypadają dość blado i potocznie. Pozostałe części albumu rysował bowiem Glenn Fabry (w "Grobowcu Terroru" dość mocno wspomagał go David Pugh, który zilustrował ponad połowę opowieści, zaś w "Królu" tylko odrobinkę Nick Williams). I muszę przyznać, iż rysunki Glenna Fabry'ego są rewelacyjne. Idealnie pasują do fabuły. Fabry awansował tym samym na drugiego najlepszego rysownika Sláine'a. Tuż za samym niedoścignionym Bisley'em.

Wydanie uważam za poprawne. Gruba kreda A4 z pięknie nałożonymi czarnymi barwami w twardej oprawie i to za około 60 zł. Przyczepić się mogę jedynie do tłumaczenia. Czasami ewidentnie brakuje mu tzw. dopieszczenia. Te kilka błędów słownikowych i gramatycznych nie wpływa aż tak destruktywnie na lekturę, ale mimo wszystko w oczy kole...

Na koniec muszę się przyznać, iż osobiście Sláine'a lubię, więc moja ocena może być odrobinę nieobiektywna. Ale tylko odrobinę ;)

Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
It Ends with Us

Książka, którą nie możliwym ocenić jest jednym słowem. Piękna ale i smutna. Romans i dramat. Książka o sile kobiety. Książka o sile miłości do partner...

zgłoś błąd zgłoś błąd