Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiatrogon Aeronauty

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Cykl: Podniebne kasztele (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,62 (58 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
14
7
19
6
6
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Aeronaut's Windlass
data wydania
ISBN
9788374806435
liczba stron
688
język
polski
dodała
raven

Nominacje: Hugo (2016)

Od niepamiętnych czasów kasztele, piętrzące się na wiele mil nad spowitą mgłami powierzchnią świata, były schronieniem ludzkości. Arystokratyczne rody, władające nimi od pokoleń, tworzyły cuda nauki, zawierały sojusze handlowe oraz budowały floty sterowców mające utrzymać pokój. Kapitan Grimm, dowódca statku handlowego "Drapieżca", głęboko wierny Kasztelowi Albion, opowiedział się po jego...

Od niepamiętnych czasów kasztele, piętrzące się na wiele mil nad spowitą mgłami powierzchnią świata, były schronieniem ludzkości. Arystokratyczne rody, władające nimi od pokoleń, tworzyły cuda nauki, zawierały sojusze handlowe oraz budowały floty sterowców mające utrzymać pokój.
Kapitan Grimm, dowódca statku handlowego "Drapieżca", głęboko wierny Kasztelowi Albion, opowiedział się po jego stronie w zimnej wojnie z Kasztelem Aurora i atakuje frachtowce nieprzyjaciela, by zdezorganizować jego szlaki handlowe. Gdy "Drapieżca" zostaje poważnie uszkodzony w walce, kasztelan Albionu składa Grimmowi propozycję przyłączenia się do ekipy agentów mających wykonać misję o kluczowym znaczeniu. W zamian otrzyma środki potrzebne, by przywrócić "Drapieżcy" pełną sprawność.
Grimm wyrusza, by wykonań to niebezpieczne zadanie, i dowiaduje się, że konflikt między kasztelami jest jedynie zapowiedzią nadchodzących wydarzeń. Pradawny wróg ludzkości, milczący od z górą dziesięciu tysięcy lat, znowu budzi się do życia. A za nim podąża śmierć…

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/ksiazka/237

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/ksiazka/237

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1988
Janusz Szewczyk | 2016-06-03
Przeczytana: 03 czerwca 2016

Całkiem przyzwoite przygodowe fantasy w nieco steampunkowym świecie. Szybka akcja i sympatyczni bohaterowie, w tym jeden kocur imieniem Rowl. Brzmi głupio i przyznaję, że rozdziały z kocim narratorem początkowo budziły moje poważne obawy, ale szczęśliwie Butcher unikał infantylnych rozważań o myszach, mięsie i obszczywaniu murów a zamiast tego dość zabawnie udawało mu się oddawać kocią skłonność do niezależności i odmienność zachowań, wynikającą choćby z innej wrażliwości zmysłów niż ludzka. Ludzcy bohaterowie nie odbiegają specjalnie od znanych schematów i są zazwyczaj prostodusznie szlachetni, chociaż autor pozostawił sobie nieco furtek w postaci tajemnic z ich przeszłości. Opisywany w tekstach reklamowych na okładce kapitan Grimm bynajmniej nie jest jedynym głównym bohaterem. Zarówno pod względem liczby poświęconych mu rozdziałów, jak i odgrywanej roli, książka ma kilkoro niemal równorzędnych narratorów. Nieco gorzej niż bohaterowie prezentuje się świat podniebnych kaszteli (tłumacz MAGa szczęśliwie zmienił początkową wersję tytułu serii, która kojarzyła się z hałaśliwym sportem motorowym), który oparty jest na dość niejasnych podstawach. Gigantyczne budowle ponad trzykilometrowej (o ile ich stopy mają około 30 cm, a mile ponad 1,5 km) średnicy i wysokości, zbudowane z tajemniczego kamienia przez równie tajemniczych Budowniczych (którzy oczywiście potem dogodnie zniknęli w pomroce dziejów)chronią ludzi przed niebezpieczeństwami "powierzchni". Ani o kasztelach ani o powierzchni nie dowiadujemy zbyt wiele, przez co całość wydaje się nierealistycznym i wewnętrznie sprzecznym systemem, w którym z jednej strony po niebie latają sterowce napędzane elektrycznością, generowaną z krystalicznych rdzeni w nieznany sposób a równocześnie nie ma druku, a mnisi przepisują ręcznie księgi używając piór i inkaustu. W świecie tym ludzie walczą mieczami i eterowymi rękawicami a równocześnie znane są pojęcia "genetycznych wojowników" i oddziaływań "podprogowych" na podświadomość. Trudno mi sobie wyobrazić sensowny sposób wybrnięcia z tych sprzeczności. Nawet jeśli wiele zapomniano z przeszłości to zachowanie w pamięci ludności pojęć z psychiatrii klinicznej i genetyki wydaje się śmiechu warte. O kwestiach takich jak choćby produkcja żywności autor jedynie napomyka - bohaterowie piją herbatę i piwo, tylko diabli wiedzą gdzie w tych budynkach rośnie chmiel i krzewy herbaciane. Przecież nie na śmiertelnie niebezpiecznej powierzchni? Takie zgrzyty nieco psują przyjemność lektury, ale autor wyraźnie nie ma ochoty, by poświęcać czas na wyjaśnianie trywialnych z punktu widzenia wartkiej akcji drobiazgów.
Można więc ponarzekać na pewne szczegóły, ale przecież po przygodówce nie oczekuje się drobiazgowych analiz ekonomicznych i głębi filozoficznej. Drobne wtręty humorystyczne pomagają w szybkim przewracaniu stron a mnie osobiście ucieszyło też to, że Butcherowi udało się uniknąć bezpośredniej wtórności całego tekstu. Znacznie gorzej wychodzi mu np. nadawanie imion. Nazwanie ostrej i inteligentnej dziewczyny pompatycznym mianem Gwendoliny wydaje mi pomysłem jeśli nie dziwacznym to z pewnością niezrozumiałym.
PS. Byłbym zapomniał - wielki plus dla MAGa za jakość wydania. Porządna twarda oprawa, wszyta zakładka, fajny papier. Taka polityka wydawnicza bardzo mi pasuje.
PS. Wersja okładki pokazana w lubimyczytać jest nieprawidłowa i zawiera nieaktualny tytuł serii. Niestety wydawnictwo MAG na swojej stronie też propaguje nieaktualną wersję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych

Na początku nie byłam przekonana do książeczki ze względu na ilustracje. Nie przemawiały do mnie. Jednak dziecku się spodobały, a ilość i różnorodn...

zgłoś błąd zgłoś błąd