Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiedźmin. Dzieci lisicy

Cykl: Wiedźmin - Dark Horse (tom 2)
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,17 (113 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
33
7
42
6
21
5
6
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Witcher Volume 2: Fox Children
data wydania
ISBN
9788328110861
liczba stron
136
słowa kluczowe
fantastyka
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
aspolski

Oparty na motywach powieści Sezon burz Andrzeja Sapkowskiego komiks Dzieci lisicy podejmuje wątki z albumu Dom ze szkła wydanego w 2014 roku. Geralt znajduje się na pokładzie statku głupców, renegatów i bandytów. Na wiedźmina i jego współpasażerów czyhają liczne niebezpieczeństwa – nie tylko rozszalałe sztormy, ale także nadzwyczaj groźny zwierzęcy demon. Autorem scenariusza komiksu jest Paul...

Oparty na motywach powieści Sezon burz Andrzeja Sapkowskiego komiks Dzieci lisicy podejmuje wątki z albumu Dom ze szkła wydanego w 2014 roku. Geralt znajduje się na pokładzie statku głupców, renegatów i bandytów. Na wiedźmina i jego współpasażerów czyhają liczne niebezpieczeństwa – nie tylko rozszalałe sztormy, ale także nadzwyczaj groźny zwierzęcy demon. Autorem scenariusza komiksu jest Paul Tobin, laureat Nagrody Eisnera.

 

źródło opisu: Egmont Polska, 2016

źródło okładki: http://www.swiatkomiksu.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 22
Adi_88 | 2016-01-12
Na półkach: Przeczytane, Komiksy/Mangi
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Lepszy niż "Dom ze szkła"! Powiela (jak dla mnie za bardzo) historię opisaną w "Sezonie burz" Andrzeja Sapkowskiego, jednakże trochę ją zmienia, rozwija i dodaje ciekawe zakończenie! Postać Geralta jest wreszcie bardzo podobna do książkowego i growego pierwowzoru - jego zachowania są bardziej logiczne, pokazany jest jego cyniczny i niełatwy charakter, jak również profesjonalizm wiedźmiński. Jedynie jedno wydarzenie w komiksie ukazano w mało prawdopodobny sposób - a mianowicie moment, gdy Geralt traci swoje miecze (!). Ktoś taki jak wiedźmin nie straciłby swoich mieczy w tak prosty i banalny sposób, a przynajmniej walka byłaby bardziej zaciekła. Dialogi między postaciami również są znacząco lepsze niż te z "Domu ze szkła" - są bardziej "soczyste", skrzą się często świetnym humorem! W komiksie tym postacie drugoplanowe zyskały również na "osobowości" - są ciekawsze, bardziej zarysowano ich sylwetki. Najbardziej zapadł mi w pamięć Addario Bach! Jeśli chodzi o paletę kolorów użytą w "Dzieciach Lisicy" to idealnie jest ona dopasowana, w pełni pasuje do tej mrocznej historii. Przy "Domu ze szkła" napisałem, że użyta w komiksie charakterystyczna kreska pasuje do świata Wiedźmina - dalej tak uważam, choć patrząc na genialną okładkę tego albumu, żałuję że wszystkie plansze w środku tak nie wyglądają!! Taka "realistyczna" kreska jeszcze bardziej przemówiłaby do odbiorcy i nadała dodatkowego klimatu! W "Dzieciach Lisicy" w stosunku do poprzedniego tomu uniknięto także literówek, teraz natknąłem się jedynie na błąd polegający na tym, że wypowiedź jednej postaci przyporządkowano do innej - i to wszystko. Oprawa komiksu od Egmontu - tak jak zwykle - jest nienaganna i świetnie wydrukowana. Dodatkowo na końcu albumu otrzymujemy wywiad z Paulem Tobinem oraz Borysem Pugaczem-Muraszkiewiczem, który wyjaśnia nam różne kwestie związane ze światem Wiedźmina i przybliża sylwetki tych osób. Oprócz tego nie zabrakło Galerii, czyli świetnych ilustracji fanów wiedźmińskiego uniwersum, a także grafik promocyjnych gry Wiedźmin 3: Dziki Gon (rozszerzone wersje). Podsumowując, historia przedstawiona w tym albumie wciągnęła mnie, poznając ją, bardzo dobrze się bawiłem! Świetnie, że posiada ona teraz intrygujące zakończenie - chwała autorom, że pokusili się o nie! Żałuję jedynie, że za bardzo historia ta jest podobna do tej przedstawionej w "Sezonie burz" - po lekturze tej książki "Dzieci Lisicy" nie robią już takiego wrażenia ani tak nie zaskakują. Szkoda, że autorzy nie pokusili się o umieszczenie akcji w innym miejscu niż na statku, fabularnie też motywy z "Sezonu burz" można by rozwinąć w innym kierunku. Zdaję sobie sprawę, że autorzy od niedawna działają w tym uniwersum a komiks rządzi się swoimi prawami, więc stąd pewnie te ograniczenia. Jeśli tendencja polegająca na tym, że każdy kolejny album "Wiedźmina" będzie lepszy od poprzedniego utrzyma się, to za rok otrzymamy komiks rewelacyjny, czego życzę sobie i wszystkim miłośnikom Geralta z Rivii!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głębia

"...nieustająco szukam w myślach nieznanych głębin i nieodkrytych otchłani. Nawet w sobie muszę nieprzerwanie oznaczać punkty na mapie i wytycz...

zgłoś błąd zgłoś błąd