Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

52 tygodnie

Wydawnictwo: Widnokrąg
7,5 (10 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
2
7
2
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394295226
liczba stron
104
język
polski
dodał
Łukasz

„52 tygodnie" to jeden rok, 52 rodzaje ptaków i jedna gałąź. Jedna jabłoń, na której przysiadają różne ptaki, odpowiednio do pór roku oraz dnia. Gatunki, które migrują, i te, które pozostają w Europie; ptaki nocne i ptaki dzienne. W tej książce, a w zasadzie z racji na wielkość – albumie – na ponad stu stronach czytamy o zwyczajach ptaków, o przemijaniu, o cykliczności przyrody.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo-widnokrag.pl/books.php?body...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-widnokrag.pl/books.php?body...»

Brak materiałów.
książek: 2669
Bacha85 | 2017-06-06
Przeczytana: maj 2017

Ostatnio niezwykłą popularnością cieszą się książki o zwierzętach i roślinach, które znaleźć możemy na wyciągnięcie ręki. Drzewa, kwiaty, czy ptaki to często bohaterowie książek popularnonaukowych, w których ściśle naukowych informacji nie znajdziemy zbyt wiele. Tego typu pozycje od dawna były obecne w literaturze dla dzieci, wzbudzając w młodych czytelnikach zamiłowanie do przyrody. Jedną z takich książek są „52 tygodnie” Anne Crauzas.

Autorka prezentuje czytelnikom zmiany jakie dokonują się w ciągu roku na jednej gałęzi jabłoni a głównymi bohaterami są, kolejno na niej przysiadające, ptaki. Najzwyklejsze, dobrze znane ogrodowe ptaki, ale i nieco bardziej egzotyczni goście, nie kojarzący się na co dzień z ogrodową fauną. Znajdziemy tu takich bohaterów jak szczygieł, sikora, wróbel ale i kraskę, czy wilgę, ptaki nie tylko znacznie rzadziej występujące ale i preferujące nieco inny biotop.

Mimo sporych rozmiarów książki (duży format, ponad sto stron) tekstu jest w niej niewiele. Każdy tydzień został opisany raptem kilkoma zdaniami, informującymi o zmianach jakie następują w przyrodzie i kolejnych etapach rozwoju jabłoni. Również ptasim gościom poświęcono kilka słów, dość wyrywkowo przedstawiając ich zwyczaje. Nie są to informacje emblematyczne dla poszczególnych gatunków, raczej dość luźno wybrane ciekawostki.

Językowo nie jest to pozycja zbyt wymagająca, dzięki czemu nie sprawi problemu młodemu czytelnikowi. Niewielka ilość tekstu na każdej ze stron i dość proste zdania oraz nieskomplikowane słownictwo trafią nawet do tych dzieci, które dopiero uczą się czytać. Nie znajdziemy tu wyrażeń specjalistycznych, ściśle związanych z ornitologią, a język potoczny.

Książka jest pięknie wydana i bogato ilustrowana. I choć na każdym z rysunków znajduje się dokładnie ta sama gałąź jabłoni, to zmiany jakie zachodzą w kolejnych tygodniach są dobrze widoczne. Pękające pąki, rozkwitające kwiaty, zawiązane i dojrzewające owoce. Rysunki są realistyczne, choć prawie zupełnie pozbawione cieniowania. Barwne, prawie jednorodne plany sprawiają nieco minimalistyczne wrażenie, pozwalają jednak na dobrą identyfikację przedstawionych gatunków ptaków. Tym bardziej, że zostały one narysowane w rzeczywistym rozmiarze z zachowaniem prawidłowych proporcji.

Książka niewątpliwie ma w sobie spory walor edukacyjny i może posłużyć do rozpoznania i nazwania kilkudziesięciu gatunków popularnie występujących ptaków. Na temat ich zwyczajów natomiast nie dowiemy się zbyt wiele. Jest natomiast bardzo dobrym pierwszym krokiem dla przyszłych miłośników ptaków, gdyż nie przytłacza treścią, pozwalając jednak dość jednoznacznie oznaczyć spotkane w naturze gatunki.

„52 tygodnie” to bardzo interesująca pozycja, która powinna skusić wszystkich młodych miłośników przyrody, tym starszym również dostarczając sporo przyjemności. To jedna z takich książek, obok których trudno przejść obojętnie, gdyż minimalizm w szacie graficznej zachwyca. Nie jest to typowo popularnonaukowa propozycja, jednak nie można odmówić jej edukacyjnego aspektu. Z pewnością w niejednym czytelniku potrafi wzbudzić zamiłowanie do przyrody, i to nie do tej spektakularnej, egzotycznej, ale do tej zwyczajnej, codziennej, którą mamy na wyciągnięcie ręki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blask wolności

Całość na: http://www.ksiazkowewyliczanki.pl/2018/01/bardzo-wyrazny-blask-wolnosci-kathleen.html Autorce udało poruszyć się wiele trudnych tematów, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd