Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Samochodzik i niesamowity dwór

Cykl: Pan Samochodzik (tom 4) | Seria: Klub Książki Przygodowej
Wydawnictwo: Edipresse Kolekcje
7,32 (2878 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
178
9
368
8
575
7
1 153
6
360
5
203
4
17
3
22
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379897506
liczba stron
300
język
polski
dodał
Radek

Po śmierci Joachima Czerskiego - właściciela starego dworu w Janowie - Pan Samochodzik obejmuje tam posadę kustosza nowo powstałego muzeum. Musi nie tylko przeprowadzić szczegółową inwentaryzację, ale też zmierzyć się z grasującymi we dworze duchami.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie

Brak materiałów.
książek: 290
Gothabella | 2017-05-28
Przeczytana: 28 maja 2017

Czytałam onegdaj powieści Nienackiego dla dorosłych - hity wydawnicze PRLu - i uważam, że są zwyczajnie średnie. Do serii z Panem Samochodzikiem się jako dziecko nie zbliżałam, bo moje przygodowe potrzeby w pełni zaspokajał niezrównany Niziurski. Przeczytawszy pierwszy egzemplarz spod znaku "Pana Samochodzika" jako osoba dorosła, odczuwam szczególny rodzaj satysfakcji wynikowej. Nagle się okazało, że Nienacki w naiwnej, uproszczonej narracji bardzo się sprawdza. Bohaterami powieści są osoby dorosłe, więc nie czuję się jak Guliwer w wiosce Liliputów. Do tego specyficzny klimat Polski Ludowej jest dla mnie z jakichś przyczyn osobliwie atrakcyjny, a jeśli powie się mi o czymś, że jest stare, nawiedzone i że straszą tam duchy (szczerze uwielbiam wszelkie konotacje i oddźwięki myślowe związane z frazami "w tym domu straszy" i "tam są duchy") to biorę z góry i bez najmniejszych zastrzeżeń. Nienacki połączył A z B ze świetnym wynikiem. Niesamowity dwór, w którym straszy... I to w latach 70. dwudziestego wieku w PRL! Biorę to. Narracja Nienackiego, jak wspomniałam, jest naiwna, ale to plus - jest bezpretensjonalna - KOMPLETNIE (nie można tego powiedzieć o jego "dorosłych" powieściach). Przy czym imponuje zaserwowana mimochodem wartość merytoryczna i smaczki na temat historii sztuki. Produkt finalny można podsumować jako ambitny Scooby Doo w PRLu (zresztą serie o Scooby Doo zaczęły powstawać w zbieżnych rocznikach) ale strasznie (nomen omen!) miło mi się to czytało! Jedyne, nad czym ubolewam, to że teraz tytułowego niesamowitego dworu nie przedstawiam sobie już jako tak niesamowitego, jak pewnie przedstawiałabym sobie kiedyś. Starałam się poczuć ten klimat wielkiego dworu, w którym straszy; tymczasem moja "dorosła" część podpowiadała mi, że dwór zapewne wcale nie był duży, a to, co dało się w nim podziwiać, to przepiękne szczegóły architektury i wystroju, gdzie mimo wszystko żaden duch nie chciałby mi się pokazać - nad czym zdecydowanie ubolewam. Podsumowując: OCZYWIŚCIE, że przeczytam inne części serii. Chociaż jestem dorosła od dłuższego czasu, wciąż potrafię się dostroić do nawiedzonych fal.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inwazja porywaczy ciał

Rok 1976, małe miasteczko Mill Valley w stanie Kalifornia. Tutejszy lekarz ogólny, dwudziestoośmioletni Miles Boise Bennell pewnego wieczora pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd