7,03 (2237 ocen i 161 opinii) Zobacz oceny
10
113
9
203
8
387
7
838
6
433
5
194
4
39
3
26
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Four Past Midnight
data wydania
ISBN
9788379856657
liczba stron
832
słowa kluczowe
Cztery, północy, Stephen, King, powieść
kategoria
horror
język
polski
dodał
Pinkiman

Cztery minipowieści mistrza grozy – „Langoliery”, „Tajemnicze okno, tajemniczy ogród”, „Policjant Biblioteczny”, „Polaroidowy pies” – w których rzeczywistość przeplata się z surrealistycznym koszmarem, a czas zmienia kierunek.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5613)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1670

Ocena tego zbioru to dla mnie ciężki orzech do zgryzienia, bo dwa pierwsze opowiadania (i według większości czytelników najlepsze) znałam już wcześniej. Obejrzałam również ich ekranizacje. W związku z tym czytane teraz po raz kolejny nie wywarły już na mnie większego wrażenia, chociaż czytane za pierwszym razem bardzo mi się podobały. Dwa ostatnie, według ogółu słabsze, miały w zanadrzu atut pewnego napięcia i zaskoczenia, bo nigdy wcześniej nie miałam przyjemności się z nimi zapoznać.

Siląc się na obiektywizm za najlepsze opowiadanie uznałabym pewnie "Tajemnicze okno, tajemniczy ogród", ale ile w tej ocenie jest udziału Johnny'ego Deppa - tego już zbadać się nie da. Subiektywnie, w momencie odłożenia książki na półkę, za najlepsze wybrałabym "Policjanta bibliotecznego" - jak widać nie bez przyczyny mawiają, że kobieta zmienną jest :)

Nie przedłużając - moim zdaniem zbiór "4 po północy" wypada trochę słabiej niż podobne "Cztery pory roku" czy "Czarna bezgwiezdna...

książek: 1391

"Życie jest przesycone abstrakcją i możemy coś z niego zrozumieć jedynie dzięki intuicji"
David Lynch - "W pogoni za wielką rybą"

Rzeczywiście, nie sposób się z tym nie zgodzić..., życie pełne jest abstrakcji, której jest całe mnóstwo także w książkach Stephena Kinga. Do tego trzeba dodać gawędziarski sposób narracji, która poprzez swoją abstrakcje, często brutalną, mroczną, pełną cierpienia, w metaforyczny sposób mówi o bardzo ważnych rzeczach. Nie można oczywiście zapomnieć o tym niezwykłym i wciągającym klimacie, który wchłania całą uwagę swojego odbiorcy...
Co w takim wypadku może podpowiedzieć nam nasza intuicja? Wiem, co mówiła mi moja, zanim nie sięgnąłem po ten zbiór...
Cieszę się, że jej posłuchałem...

LONGOLIERY *** 8/10
Wyobraźnia...
Użyjmy jej przez chwilę, sprawdźmy w jakiej jest formie...
Pomyślmy, zastanówmy się chwilę...,
...namalujmy, naszkicujmy w głowie obraz pewnej hipotetycznej sytuacji. Szczegóły, jej detale będą się od siebie różniły, ale nie to jest...

książek: 154
Wileta | 2019-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2019

To jeden z najbardziej udanych zbiorów mistrza z 1990r. W drugiej części znajdują się kolejne dwie minipoowieści: „Biblioteczny policjant” (228 str.) i „Pies z aparatu” (191 str.), w wydaniu z serii Kolekcji Mistrza Grozy z 2018r. Tom 45, przełożone przez D. Górską i A. Szulca.

Pierwsza historia „Biblioteczny policjant” to przerażająca, przeokropna i straszna opowieść grozy, poruszająca treści, o których nie chce się ani czytać ani wiedzieć, m.in. traktuje o uzależnieniu i pedofilii. Jest tak makabryczna, miejscami aż paraliżująca, że pragniemy aby jak najszybciej się skończyła, ale czytamy dalej w napięciu, mając nadzieję na szczęśliwe zakończenie. Nowela bardzo metaforyczna, a BIBLIOTECZNY POLICJANT to…, no cóż dla każdego to inne STRASZYDŁO. „Stwór” schowany i celowo zapomniany w najdalszych zakamarkach naszego mózgu, świadomie wypierany. Nie chcemy aby wrócił, gdyż … „(…) Nie mogę żyć w takim strachu. Jeśli to dłużej potrwa, odkręcę gaz. Włożę głowę do piecyka i okręcę gaz....

książek: 154
Wileta | 2019-02-17
Przeczytana: 17 lutego 2019

To jeden z najbardziej udanych zbiorów mistrza z 1990r. W części pierwszej znajdują się dwie minipoowieści: „Langoliery” (266 str.) i „Ukryte okno, ukryty ogród” (151 str.).

Pierwsza historia „Langoliery” opowiada o niefortunnym locie nr 29, podczas którego następuje metafizyczne zjawisko - samolot wlatuje do innego wymiaru czasoprzestrzeni. Z dwustu pasażerów przeżywa tylko jedenastu. Ocalali pasażerowie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji i szukają rozwiązania, by powrócić do dawnego życia. Oczywiście jak zawsze w takiej historii pojawia się niezrównoważony człowiek, który sieje strach i panikę, wzbudzając tak wielki niesmak, że ma się ochotę „wejść do książki” i go UNICESTWIĆ. Do tego wszystkiego polują na nich LANGOLIERY, które są coraz bliżej i bliżej… „Langoliery” to historia przeokropna, przerażająca i nie chodzi tu o straszydła, duchy, czy inne potworności. Opowiadanie jest połączeniem s-f i horroru, a wyobraźnia mistrza Kinga NIE ZNA GRANIC. Aura tajemnicy trzyma...

książek: 2629
Monika | 2014-06-23
Przeczytana: 21 czerwca 2014

Od czasu do czasu sięgam po książki pana Kinga. Podobają mi się one mniej ("Komórka") lub bardziej ("Dolores Claiborne"). Powinnam to chyba oznajmić w czasie przeszłym - podobały mi się, bo "4 po północy" normalnie mnie zachwyciło!
Wiedziałam, że pan King pisze zgrabnie i ciekawie, ale dopiero te 4 opowieści po północy pokazały mi cały jego kunszt. Teraz już doskonale rozumiem wielbicieli Autora!

Opowiadanie pierwsze, "Langoliery" powaliło mnie na kolana. Jest to o tyle dziwne, że nie lubię ani horrorów ani fantastyki, a ta historia łączy w sobie obydwa gatunki. LANGOLIERY to dla mnie mistrzostwa świata!!!

Drugie opowiadanie, "Tajemnicze okno, tajemniczy ogród" jest prawie tak samo doskonałe, a jego zakończenie genialne.

Pozostałe dwa opowiadania: "Policjant biblioteczny" i "Polaroidowy pies" są nieco słabsze, nieco mniej wciągające, ale i tak bardzo, bardzo dobre!

Całość - REWELACJA! Z przyjemnością dodaję książkę na moją półkę "ulubione", a Wam wszystkim szczerze...

książek: 0
| 2014-04-23

Stephen King kolejny raz udowodnił, że napisanie znakomitej długiej i obszernej powieści oraz znakomitego zbioru opowiadań nie stanowi dla niego żadnego problemu. Co ciekawe jeśli prześledzić jego twórczość w wielu przypadkach pisanie powieści lub opowiadań często nakładało się na siebie czasowo. Jednocześnie powstawało kilaka projektów. Jak widać nie stanowiło to przeszkody dla powstawania perełek jakie ten pisarz potrafi tworzyć. Zbiór zatytułowany „4 po północy” zawiera cztery osobne historie. Pozycja, którą ja przeczytałem liczy sobie około 800 stron i te cztery opowiadania to tak naprawdę obszerne mini powieści. Każda z tych historii jest niezwykle dopieszczona przez autora co widać podczas czytania. Spoiwem łączącym historie w tym zbiorze jest upływający czas. W pierwszym opowiadaniu mamy świetnie połączone elementy s-f, thrillera i horroru. W tym opowiadaniu King zaczyna historię spokojnie by potem z biegiem stron podkręcać tempo do szalonego finału. Całość rozgrywa się na...

książek: 0
| 2017-01-16
Przeczytana: 16 grudnia 2016

Kupiłem kiedyś ten zbór pod nieco innym tytułem. Cztery obszerne opowiadania Mistrza, i jak to u niego wciągają od razu. Groza, schiza i napięcie.
Dla wszystkich. Polecam.

książek: 1445
Villiana | 2014-10-12
Przeczytana: 25 maja 2014

Sumarycznie cały zbiór oceniam na 7

Langoliery 10/10

Kocham tę historię. Zarówno opowiadanie, jak i wersja filmowa są genialne.

Policjant biblioteczny 7/10

Dość interesujące. Nawet polubiłam głównego bohatera.

Sekretne okno, sekretny ogród 6/10

Podobnie jak film, historia była również słaba. Cały czas byłam zaintrygowana wydarzeniami, ale nie do końca całość spełniła moje oczekiwania.

Polaroidowy pies 5/10

Spodziewałam się czegoś znacznie lepszego. Strasznie przewidywalne zakończenie, bardzo powolna akcja, czasem miałam wrażenie, że historia jest pełna nieistotnych opisów, a akcja stoi w miejscu. Wiele oczekiwania, ale na co? Na nic.

książek: 853
cykuta | 2010-10-23
Przeczytana: 19 listopada 2007

Wbrew staremu porzekadłu, istnieją ludzie niezastąpieni. W przypadku świata literatury są to autorzy-legendy, protoplaści swojego gatunku, którzy pomimo licznych prób naśladownictwa, nie mają sobie równych. I tak prekursorami powieści kryminalnej byli Edgar Alan Poe, Arthur Conan Doyle, czy Agata Christie. W fantastyce specjalne podium przynależy do Tolkiena i Sapkowskiego. Nimb sensacyjnego guru dzierży Robert Ludlum, a jeśli chodzi o horrory to nie narodził się pisarz doskonalszy w tej dziedzinie od Stephena Kinga.

Wśród licznych publikacji tego autora, obok pełnowymiarowych powieści, istotne miejsce zajmują krótsze formy. Na rynku dostępna jest ogromna ilość zbiorów opowiadań, które wyszły spod pióra Kinga, a jednym z bardziej udanych jest prawdopodobnie „Czwarta po północy”. Jak [bądź co bądź niezbyt klarownie] sugeruje tytuł, na omawiany zbiór składają się cztery opowieści. Każda z nich rozgrywa się w innej scenerii, opiewa losy odrębnych postaci. Jest jednak coś, co je...

książek: 287
Nozomi | 2014-09-18
Przeczytana: 18 września 2014

Pierwsze opowiadanie świetne, dwa następne takie sobie, ostatnie przeraźliwie nudne.

zobacz kolejne z 5603 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd