Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarna Bezgwiezdna Noc

Wydawnictwo: Albatros
7,46 (2956 ocen i 303 opinie) Zobacz oceny
10
199
9
397
8
834
7
931
6
410
5
126
4
32
3
19
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Full Dark, No Stars
data wydania
ISBN
9788379856305
liczba stron
512
kategoria
horror
język
polski
dodał
Krzysiek

Inne wydania

Nowe wydanie zawierające dodatkowe opowiadanie - "POD PSEM" Zbiór 4 minipowieści mistrza grozy, które ujawniają jedną wspólną tajemnicę – ciemną stronę każdego z nas. Niezwykłe opowiadania, połączone tematem kary, zostały wzbogacone posłowiem Kinga, w którym autor opisuje inspiracje do powstania każdego z nich. "Wierzę w to, że w każdym człowieku jest drugi człowiek, obcy..." napisał ...

Nowe wydanie zawierające dodatkowe opowiadanie - "POD PSEM"
Zbiór 4 minipowieści mistrza grozy, które ujawniają jedną wspólną tajemnicę – ciemną stronę każdego z nas. Niezwykłe opowiadania, połączone tematem kary, zostały wzbogacone posłowiem Kinga, w którym autor opisuje inspiracje do powstania każdego z nich. "Wierzę w to, że w każdym człowieku jest drugi człowiek, obcy..." napisał Wilfred Leland James, bohater pierwszego opowiadania, zatytułowanego „1922”. Kolejne : „Wielki kierowca”, „Dobry interes” i „Dobre małżeństwo” udowadniają, że prawdziwy horror tworzymy sami sobie. Stephen King kolejny raz dowodzi, że jest mistrzem mrocznych historii i długich opowiadań.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,857,232...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/857/d_2320.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 695
ChicaDeAyer | 2016-03-13
Przeczytana: 13 marca 2016

Weszłam do biblioteki z zamiarem przeczytania „Dallas ‘63”, wyszłam z tym zbiorem opowiadań. Jak do tej pory raczej stroniłam od Kinga w krótszych formach literackich – mam na swoim koncie jedynie „4 pory roku” – choć nie było to działanie podyktowane moją awersją, a wynikało raczej z chęci zgłębienia ważniejszych tytułów w jakże bogatym dorobku tego pisarza. Jakie było moje zdziwienie, kiedy odkryłam, że zamiast standardowych opowiadań, mam do czynienia raczej z mini powieściami. Miła niespodzianka.

Mimo tego, że każda z opowieści składających się na ten zbiór jest odmienna, to całość pozostaje niesamowicie zwarta i harmonijna. Niewątpliwie jest to zasługa tego, iż King przemycił do snutych historii odpowiednio dobrane elementy, z których można wyprowadzić wspólny mianownik, na który składają się śmierć, niepokój, mrok. Szczególna aura grozy, jaką o mistrzowsku udało się oddać autorowi, nie opuszcza czytelnika ani na moment podczas lektury – niech to będzie świadectwo tego, iż King nie wyszedł z wprawy i ani na moment nie pozwala sobie i swojemu czytelnikowi na wrzucenie niższego biegu. Moim zdaniem żadna z ukazanych historii nie odstaje pod względem pisarskim, fabularnym ani rezultatu – nie ma słabszego ogniwa, nie ma rozczarowania. Każda doskonale penetruje ludzką duszę, obnażając najgłębiej ukryte pokłady zła tkwiące w człowieku, ujawniające się na skutek różnych motywacji, jakie kierują kingowymi bohaterami. Ci ostatni wywołują szerokie spektrum uczuć w odbiorcy: od niechęci, pogardy, niezrozumienia na współczuciu skończywszy – Mistrz Grozy w każdym aspekcie pisarskiego kunsztu udowadnia, że jego pozycja jest niezagrożona.

Polecam fanom Kinga i nie tylko – a przede wszystkim tym, którzy chcą się przekonać że strach i makabra nie zawsze muszą iść w parze z dantejskimi scenami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Farba znaczy krew

Mimo, iż przed lekturą "Farby" nad sprawą myśliwych nigdy specjalnie się nie zastanawiałam, to gdzieś tam wgłębi nigdy ich nie rozumiałam. I...

zgłoś błąd zgłoś błąd