Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Znów nadejdzie świt

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,45 (149 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
13
8
42
7
50
6
21
5
4
4
2
3
0
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310127549
liczba stron
480
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Elwira zawsze twierdziła, że w przeszłości jej chłopskiej rodziny nie kryją się żadne tajemnice i skandale. Nigdy więc nie słuchała uważnie licznych opowieści prababci Basi. Radosna i żywiołowa, otoczona przyjaciółmi kobieta woli żyć teraźniejszością w spokojnym miasteczku nad Czarnym Potokiem. Jednak na losach kolejnych pokoleń jej bliskich cieniem położyło się tragiczne wydarzenie sprzed...

Elwira zawsze twierdziła, że w przeszłości jej chłopskiej rodziny nie kryją się żadne tajemnice i skandale. Nigdy więc nie słuchała uważnie licznych opowieści prababci Basi. Radosna i żywiołowa, otoczona przyjaciółmi kobieta woli żyć teraźniejszością w spokojnym miasteczku nad Czarnym Potokiem. Jednak na losach kolejnych pokoleń jej bliskich cieniem położyło się tragiczne wydarzenie sprzed prawie 150 lat. W skomplikowanej historii przodków Elwiry jest miejsce zarówno na prawdziwą miłość, jak i cierpienie oraz troski.
Czy wyrządzona krzywda zostanie odkupiona, a winy wybaczone? Jak postąpi Elwira, gdy życie postawi przed nią zadanie podobne do tego, jakie było udziałem babek?

Anna J. Szepielak snuje opowieść o kilku pokoleniach rodziny, dla której bezwarunkowa miłość i wsparcie w trudnych sytuacjach zawsze były najważniejsze.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 493
Dama_Karo | 2015-10-08
Przeczytana: 08 października 2015

Recenzja również na BLOGU KTO CZYTA - NIE PYTA: kto-czyta-nie-pyta.blog.pl fb.com/ktoczytaniepyta
ZAPRASZAM! :)

Bywają takie chwile w życiu, że ciężko się pogodzić z własnym położeniem… Wszystko wydaje się bolesne i pozbawione sensu, a los rzuca pod nogi kolejne kłody. Trzeba jednak wierzyć z całego serca, że znów nadejdzie świt i wraz ze słońcem przyniesie nadzieję i siłę do walki.

Kobiety przedstawione w książce doskonale wiedziały, że należy walczyć o swoje! Były silne, odważne i zwykle niezależne. Mówię o kobietach, a nie o kobiecie, bo autorka przedstawia nam historię paru pokoleń rodziny Karoliny, której losy poznajemy na samym początku.


Jestem pod wrażeniem bardzo rozbudowanej fabuły! Autorka szczegółowo opisuje perypetie Karoliny – pełne problemów, zmartwień i niedopowiedzeń. Dziewczyna ukrywa bowiem przed mężem i całą rodziną straszną prawdę o swojej przeszłości. Może gdyby wiedziała, jak jej przeszłość wpłynie na inne pokolenia, to postąpiłaby nieco inaczej?


Wiele można powiedzieć o tej książce, ale na pewno nie to, że akcja jest wartka… Powolnego biegu wydarzeń nie uznaję tutaj jednak za wadę! Anna J. Szepielak bez pośpiechu pokazuje nam losy Karoliny, a później jej wnuczek, prawnuczek a nawet praprapraprawnuczek. Przez całą książkę zdążyłam się mocno zaprzyjaźnić z tą rodziną, przez co z każdą stroną czytałam z większym zaangażowaniem i ciekawością.

Zachwyt budzi tutaj również język, jakim posługuje się autorka! Książka zaczyna się w XIX wieku i początkowo jest bogata w archaiczne słownictwo. Sytuacja powoli się zmienia z biegiem lat i jednocześnie stron! Koniec książki prezentuje bowiem współczesne czasy.


Nie da się ukryć, że Anna J. Szepielak serwuje nam romantyczny spacer po różnych okresach historycznych! Wiedzie nas od zamierzchłych czasów – pozbawionych prądu, przez PRL, aż do współczesności. Wszystko jest tutaj starannie dopasowane – język, ludzka mentalność, poziom techniki, sytuacja polityczna i wiele innych elementów, które idealnie ze sobą współgrają. Taka dokładność wymagała na pewno dużej koncentracji i zaangażowania, za co autorce należy się głęboki ukłon!

W Znów nadejdzie świt zachwyca mnie również poetyckość, piękne opisy oraz prawdziwy obraz wsi, który poznałam z autopsji. I (ponieważ jestem typowym mieszczuchem) niezbyt dobrze to wspominam. Każdy jednak ma inne zdanie na temat wsi! Ja potrzebuję prywatności i wolności od wszelkich plotek i wściubiania nosa w moje sprawy i właśnie dlatego wolę miasto i jego anonimowość.


Znów nadejdzie świt polecam przede wszystkim tym kobietom, które lubią niespieszną akcję, piękny język, barwne opisy i rodzinne perypetie… Wbrew pozorom wiele się można z tej książki nauczyć – tolerancji, szacunku do drugiego człowieka i umiejętności wybaczania błędów. Kobiety z tej rodziny wiele przeszły, ale zawsze kochały całym sercem, mądrze zajmowały się rodziną i miały niesamowitą wewnętrzną siłę! Dla wielu z nas powinny być autorytetem i inspiracją. Mam nadzieję, że Was też zmotywują do działania i wzięcia losu we własne dłonie…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trawers

Pochłonęłam kolejną część. Trzecia część z komisarzem Forstem. Rewelacyjna, trzymająca w napięciu, zaskakująca, ze zwrotami akcji. Ciekawy, barwny, pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd