We dnie, w nocy

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,09 (215 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
23
8
35
7
79
6
44
5
19
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690653
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Przejmująca opowieść o młodzieńczej nadziei, wielkich niewypowiedzianych marzeniach, życiowych błędach i troskliwej opiece, która czasem wykracza poza nasze wyobrażenia. Anna ma męża i córkę. Pracuje w firmie zajmującej się aranżacją zieleni. Kiedy wysyła rodzinę na weekend do teściów, w końcu ma czas tylko dla siebie. Podczas wieczornego wina podsumowuje swoje dotychczasowe życie. Chyba nie...

Przejmująca opowieść o młodzieńczej nadziei, wielkich niewypowiedzianych marzeniach, życiowych błędach i troskliwej opiece, która czasem wykracza poza nasze wyobrażenia.
Anna ma męża i córkę. Pracuje w firmie zajmującej się aranżacją zieleni. Kiedy wysyła rodzinę na weekend do teściów, w końcu ma czas tylko dla siebie. Podczas wieczornego wina podsumowuje swoje dotychczasowe życie. Chyba nie do końca spełniła swoje młodzieńcze marzenia. Jej mąż także rozminął się z niedawnymi aspiracjami. Mimo wszystko Anna stwierdza, że przecież nie może narzekać. Skoro jednak nie jest źle, to dlaczego nie jest do końca dobrze?
Piotr jest oddanym ojcem dwóch córek i dobrym mężem. Pracuje jako dziennikarz, co jest spełnieniem jego pragnień z młodości. Jednym słowem, ma wszystko, na czym mu zależy. Jednak na tym sielskim obrazku znajduje się rysa widoczna tylko dla niego. Życie Anny i Piotra skrywa sekret, o którym chcieliby bardzo zapomnieć. Przed przeszłością nie da się uciec, ale może można ją zmienić?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3378
aleksnadra | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 17 sierpnia 2015

"Aniele Boże Stróżu mój (...)

Rano, wieczór, we dnie, w nocy

bądź mi zawsze do pomocy."


Tymi słowami najczęściej kończy dzień pobożny katolik. Chce mieć pewność, że obojętnie co go spotka w życiu, ktoś będzie stać za jego plecami, łagodził upadki, zapobiegał niesprawiedliwościom, był wsparciem i pociechą.

Annę dopadły demony przeszłości, które w drastycznych, traumatycznych wspomnieniach rujnuje jej małżeństwo, rodzinę. Kobieta nie potrafi sobie poradzić z dawnymi krzywdami, poczuciem winy, obojętności bliskich. Czy zemsta przyniesie jej ulgę, zadośćuczynienie?
Piotr to charyzmatyczny, pewny siebie dziennikarz z ustabilizowanym życiem i kochającą rodziną. Jego również dopada przeszłość, która w ułamku sekundy niszczy wszystkie osiągnięcia. Jak tornado wdziera się bez ostrzeżenia i pozostawia po sobie ruinę, gruz, spustoszenie.

W dobie rozwoju internetu, portali randkowych oraz łatwego dostępu do używek, dopalaczy, narkotyków "We dnie, w nocy" jest doskonałą przestrogą, uczula na podejrzane zachowania mogące doprowadzić do tragedii. Wakacje to często taki czas kiedy zwalniane są hamulce, kiedy poczucie luzu zaczyna przeważać nad zdrowy rozsądek. Wtedy książka Agaty Kołakowskiej staje się lekcją, którą warto powtarzać do skutku, by uratować choć jedną duszę i ciało.

Historię tej dwójki bohaterów poznajemy naprzemiennie, raz z perspektywy Piotra, raz Ani, w przeszłości i współcześnie. Obserwujemy ich styl życia, hierarchię wartości, przemyślenia, doświadczenia. Z czasem wkraczamy na ich wspólną ścieżkę: poznanie się, wzajemną fascynację, nieśmiałe uczucie, pożądanie. Jednak nie wszystko kończy się happy endem. Jedna zła decyzja, działanie pod wpływem chwili, folgowanie własnym żądzom niszczy delikatną więź bliskości i na zawsze naznacza piętnem niegodziwości.

Agata Kołakowska bardzo wiernie oddała stan emocjonalny bohaterów. Pozwoliła im nacieszyć się młodością, oddać się miłości, poczuć ciężar odpowiedzialności, popełnić błędy i żałować ich przez większość swojego życia. Nie jest łatwo naprawić winę i zadośćuczynić krzywdę. Najpierw trzeba zrozumieć swoje krzywdzące zachowanie, postawić się na miejscu ofiary, poczuć jej żal i cierpienie, doświadczyć bolesności kłębiących się uczuć...Dopiero z pełną świadomością można zapłacić za grzechy.

"We dnie, w nocy" dotyka kontrowersyjnego tematu, który już w trakcie lektury bulwersuje, kłuje w serce setkami igieł, doprowadza do wściekłości i zmusza do dyskusji. Ja nie mogę powstrzymać się przed rozmowami i rozmyślaniem o tym, co przeczytałam. Jestem rozgoryczona, wzburzona, rozjuszona tym, że tak łatwo uśpić czyjąś czujność i wykorzystać niewinność. Jeszcze bardziej zirytowało mnie ciche przyzwolenie na przemoc i paraliżujący wstyd, który nie pozwolił na zdecydowane działania. Nie dziwię się, że Anna straciła zaufanie, odseparowała się od przeszłości i zamknęła w skorupie bólu i cierpienia.

Oburzającą treść łagodzi nieco trzeci bohater, Anioł Stróż, który puentuje wydarzenia, uzupełnia je, podsumowuje, podkreśla wymowę tekstu. Jego rola choć niewielka to daje czas na oddech, na przemyślenia.

Agata Kołakowska z brutalną szczerością opisuje wydarzenia, które mogą spotkać każdą z nas. Ostrzega przed zawieraniem pochopnych znajomości i wybiega o krok, by na dobre wyhamować zwodniczy entuzjazm. "We dnie, w nocy" to powieść, którą należy przeczytać, podać dalej i unieść lekcję, która z niej płynie. Dla boleśnie skrzywdzonych może być nietypową ścieżką terapii...

aleksandrowemysli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czy ten rudy kot to pies?

Książkę wreszcie przeczytałam, uff, trochę ją męczyłam. Przyjemna, właściwie to "za przyjemna". Pod koniec już mnie nudziła, główna bohaterk...

zgłoś błąd zgłoś błąd