Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Misio

Wydawnictwo: RW2010
7,65 (26 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
12
7
6
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379491315
liczba stron
147
kategoria
bajki
język
polski
dodał
smolny

Poznaj Las i jego mieszkańców. Czy lisy śnią o gadających kurach, a wilki o puszystych ogonach? Czy rozplotkowana Wiewiórka ułoży sobie relacje z Wilczycą? Czy Szczurek „nic dobrego” przejdzie na jasną stronę mocy? I w końcu, czy Pan Misio, zawsze pomagający innym, sam zostanie uratowany? W opowieści „Pan Misio” spotykamy gromadę sympatycznych zwierzaków, uosabiających cechy ludzkie. Pozostają...

Poznaj Las i jego mieszkańców. Czy lisy śnią o gadających kurach, a wilki o puszystych ogonach? Czy rozplotkowana Wiewiórka ułoży sobie relacje z Wilczycą? Czy Szczurek „nic dobrego” przejdzie na jasną stronę mocy? I w końcu, czy Pan Misio, zawsze pomagający innym, sam zostanie uratowany? W opowieści „Pan Misio” spotykamy gromadę sympatycznych zwierzaków, uosabiających cechy ludzkie. Pozostają w pamięci na długo i nie sposób się z nimi nie zaprzyjaźnić. Małomówna Niedźwiedzica, rozpolitykowany Bóbr, Kura zdominowana przez Lisa oraz przybyła z miasta Świnka Morska – to tylko niektóre z nich. Poznaj Las i jego mieszkańców. Wzruszająca historia dla małych i dużych czytelników, przyprawiona nietuzinkowym poczuciem humoru. Wspaniałe ilustracje autorstwa Dalii Żmudy-Trzebiatowskiej pięknie uzupełniają tę magiczną, mądrą opowieść.

 

źródło opisu: www.rw2010.pl

źródło okładki: www.rw2010.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 674
Aneta | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane

Czytaliście o przygodach Kubusia Puchatka i jego przyjaciołach ze Stumilowego Lasu? A może mieliście okazję obejrzeć filmy, seriale czy bajki stworzone na podstawie książki A.A. Milne Chatka Puchatka? Przygody Krzysia, Kubusia i reszty mieszkańców lasu są znane na całym świecie. Autorzy książek dla dzieci często inspirują się tymi materiałami tworząc własne historie. Dlaczego o tym wspominam? Bartłomiej Trokowicz stworzył swoją własną wersję przygód niedźwiadka z lasu. Nie mam pojęcia, czy inspirował się Puchatkiem. Konkurować z nim nie będzie, jestem niemalże pewna, że jest to nie do wykonania. Jednakże historia o Panu Misiu jest na tyle ciekawa i wciągająca, że chciałoby się poznać dalsze losy ich bohaterów.


Pan Misio jest królem lasu. Trzyma pieczę (a w zasadzie łapy) nad porządkiem w nim panującym. To jest jego las i nikt nie ma prawa wyrządzać drugiemu krzywdy. Jak na niedźwiedzia przystało, powinien być potężnym i groźnym stworzeniem, które samym wyglądem odstraszy intruzów. Coś jednak poszło nie tak i zamiast mieć mocny temperament Pan Misio jest... łagodny jak baranek. Miły, uprzejmy, troszczy się o mieszkańców i nie skrzywdziłby żadnego stworzenia. Trudno mu krzyknąć na swoich, a co dopiero wyrządzić krzywdę! Jednak nie został wyśmiany, nikt z niego nie drwił. Wręcz przeciwnie - takim zachowaniem wzbudził w mieszkańcach szacunek. Doceniają go i są mu wdzięczni za takie usposobienie, bowiem czują się z nim w lesie jeszcze bezpieczniej. Jednak nie wszystko wydaje się być tak piękne. Wadera ma pewne obiekcje do Wiewiórki i jej puszystego ogona, Lis zrobił sobie z Kury własną maszynę do jajek, a Szczur ratując własną skórę kłapie jęzorem na lewo i prawo roznosząc plotki o mieszkańcach Lasu. Pewnego dnia bohaterów spotyka wielkie niebezpieczeństwo. Nadszedł czas, aby pokazać kto kim naprawdę jest...


Jest to dość niepozorna książka, na pierwszy rzut oka skierowana raczej do najmłodszych czytelników. Bartłomiej Trokowicz opowiedział historię o mieszkańcach Lasu w przystępny i ciekawy sposób. Lektura Pana Misia dostarczy dzieciom wiele rozrywki. Ale nie tylko im! Dorosły czytelnik czytając tę książkę dostrzeże wiele aluzji, uśmiechnie się kilka razy pod nosem, niekiedy nawet zaśmieje się w głos, bowiem fabuła jest tak stworzona, by i starsza osoba się w niej odnalazła. Postacie uosabiają cechy ludzkie co sprawia, że czyta się zdecydowanie ciekawiej i przyjemniej. Możemy identyfikować się z bohaterami, co brzmi dość niedorzecznie. Zwierzęta zakochują się, plotkują, przeżywają wzloty i upadki, kłócą się, rywalizują, przyjaźnią i nie darzą sympatią. Każdy z nich jest nietuzinkowy, wyróżniający się na tle innych, choć nie każdemu zostało poświęcone tyle samo czasu. Opisy są barwne, plastyczne, realistyczne. Jak najbardziej do mnie przemawiają. Przygody, jakie mamy okazję śledzić również wydają się być bardzo prawdopodobne. A fakt, że towarzyszy im humorystyczny wydźwięk sprawił, że czytało mi się przyjemnie. Prosty język, nieskomplikowane zdania, krótkie rozdziały nazwane dniami, to wszystko sprawiło, że historia przewijała się pod moimi palcami w błyskawicznym tempie.


Po skończeniu lektury Pana Misia poczułam pewien niedosyt. Historia jest zbyt krótka! Dzieje się wiele, ale bez efektu przesady, nie ma tu chaosu, wszystko jest ze sobą spójne, dobrze dopracowane. Tylko ta długość (a raczej jej brak) jest największą i jedyną wadą tej książki. Zżyłam się z postaciami stworzonymi przez Bartłomieja i nie chciałam się z nimi rozstawać. Z chęcią zaprzyjaźniłabym się z Panią Myszą, Świnką Morską i Waderą. Czytając o tym, co spotykało zwierzęta czułam się tak jakbym była obok nich, przeżywała to wszystko razem z nimi. Nieczęsto się to zdarza. Na plus zasługuje również to, że książka przekazuje pewne wartości, wzorce kulturowe, normy zachowania. Pokazuje, że pozory bardzo często mylą, że nie warto oceniać na pierwszy rzut oka, ponieważ można się bardzo pomylić. I słynne słowa, że przyjaciół poznaje się w biedzie jak najbardziej mają tutaj zastosowanie. Tym bardziej cieszę się, że autor myśli o napisaniu kontynuacji. Już nie mogę się doczekać, aby przekonać się czym tym razem nas zaskoczy!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Robert Langdon zostaje zaproszony przez swojego byłego studenta Edmonda na prezentację, która zmieni całkowicie postrzeganie świata ponieważ preze...

zgłoś błąd zgłoś błąd