Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Alpinistka na autostopie. Tom 1. Przez Karpaty na Ararat

Cykl: Alpinistka na autostopie (tom 1)
Wydawnictwo: Bernardinum
5,67 (12 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
2
6
4
5
2
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378235446
liczba stron
256
język
polski
dodała
jusola

Źródłem szczęścia jest odkrywanie − wiedziona tą myślą Anna Borecka stworzyła model nisko kosztowych Wypraw Autostopowych i ruszyła w pojedynkę zdobywać Góry oraz poznawać ludzi i świat wokół nich. Przemierzyła autostopem 40 tysięcy kilometrów, a plonem tych wypraw i podróży jest seria książek „Alpinistka na autostopie", którą inauguruje tom I pt. „Przez Karpaty na Ararat". Zafascynowani...

Źródłem szczęścia jest odkrywanie − wiedziona tą myślą Anna Borecka stworzyła model nisko kosztowych Wypraw Autostopowych i ruszyła w pojedynkę zdobywać Góry oraz poznawać ludzi i świat wokół nich. Przemierzyła autostopem 40 tysięcy kilometrów, a plonem tych wypraw i podróży jest seria książek „Alpinistka na autostopie", którą inauguruje tom I pt. „Przez Karpaty na Ararat". Zafascynowani górami i podróżami znajdą w niej pasjonujący opis wyprawy z Wrocławia do zmilitaryzowanej części tureckiego Kurdystanu, związanej z wejściem na Howerlę (Ukraina), Moldoveanu (Rumunia), Musałę (Bułgaria) i Wielki Ararat (Turcja), oraz poznają Ludzi z Planety Argon. I czekać będą na następne tomy „Alpinistki na autostopie" − to pewne.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Alpinist...(?)

źródło okładki: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Alpinist...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 598
baskua | 2016-03-22
Przeczytana: 22 marca 2016

Bardzo, bardzo, bardzo rzadko kiedy podejmuję decyzję o tym, żeby przerwać czytanie danej książki i już więcej do niej nie wracać. Jeszcze rzadziej, żeby wypowiedzieć się na temat książki, której nie przeczytałam do końca. Ale nie dało się inaczej. Spoglądając na tytuł, okładkę i opis miałam wrażenie, że jest to jedna z najlepszych książek, po jakie mogę sięgnąć. W końcu łączyła moją starą pasję (autostopowanie) i gorący (dla mnie) temat, który ostatnio zaczęłam zgłębiać (wspinaczka). Do tego po mocno męskiej, technicznej i prlowskiej narracji Tadeusza Piotrowskiego miałam nadzieję na lżejszą i w nieco innym duchu, ale dalej wartościową i sensowną lekturę. Niestety. Zamiast chłonąć każdy dzień podróży i walki z własnymi słabościami, ziewałam albo się śmiałam. Chociaż trochę musiałam powalczyć ze sobą, np. po to, żeby pozbyć się idiotycznych rozmyślań, czy aby autorka też nie sprzedaje jakichś kalendarzyków z natchnionymi sentencjami (wzorem pewnej blond podróżniczki). Przepraszam, bo być może i jest naprawdę twardą kobietą, nieźle zna się na wspinaniu i można się od niej (a może nawet i z tej książki) dowiedzieć wielu przydatnych rzeczy, ale ja po prostu nie dałam rady.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zbuntowana

Drugi tom mnie nie wciągnął tak jak pierwszy i trochę się męczyłam czytając go. Tris była denerwująca, kłamstwa były denerwujące, Tobias był denerwują...

zgłoś błąd zgłoś błąd