Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niezłomni

Cykl: Wybrani (tom 5)
Wydawnictwo: Otwarte
7,83 (2110 ocen i 204 opinie) Zobacz oceny
10
459
9
311
8
479
7
425
6
257
5
117
4
29
3
19
2
10
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Endgame
data wydania
ISBN
9788375152920
liczba stron
400
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. Nathaniel zdobywa przewagę. Uczniowie Akademii Cimmeria podupadają na duchu. Udręczona Allie martwi się nie tylko o szkołę, ale także o los Cartera. Wie jednak, że musi odnaleźć w sobie siły do walki, dlatego namawia Isabelle do wznowienia treningów w Nocnej Szkole. Uważa, że tylko wtedy...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

Nathaniel zdobywa przewagę. Uczniowie Akademii Cimmeria podupadają na duchu. Udręczona Allie martwi się nie tylko o szkołę, ale także o los Cartera. Wie jednak, że musi odnaleźć w sobie siły do walki, dlatego namawia Isabelle do wznowienia treningów w Nocnej Szkole. Uważa, że tylko wtedy uczniowie nie utracą wiary w zwycięstwo.
Czy Nathaniela można pokonać? Jak wiele będą gotowi poświęcić bohaterowie i jakie tajemnice jeszcze skrywają?

Dowiedz się, czytając ostatnią część bestsellerowej serii „Wybrani”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2015 r.

źródło okładki: http://www.otwarte.eu/

pokaż więcej

książek: 43
Nikola | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Niedawno zakończyłam swoją przygodę z serią Nocnej szkoły. Będzie mi brakowało bohaterów i Cimmeri. Chciałabym podsumować mój czas spędzony na czytanie tych książek.

Po pierwsze chciałabym powiedzieć że jest to niezwykła seria ! Najlepsze książki jakie dotąd czytałam. Więc gorąco polecam jeżeli ktoś zastanawia się nad przeczytaniem ich. Przyznam, że 1 część mimo akcji na samym początku się ciągnęła. Jednak szybko zauważyłam że autorka ma tendencje do długich początków i szybkich końców. Przez niecałą połowę książki nie za dużo się dzieje jednak koniec jest zawsze zaskakujący, co mi się bardzo spodobało.

To może coś o ostatniej części sagi. Przyznam szczerze że zanim wzięłam ją do rąk czytałam dużo recenzji i nastawiłam się na to, że książka będzie słabsza od innych. Aczkolwiek miło się zaskoczyłam. Owszem praktycznie cała akcja jest skupiona na odzyskaniu Cartera jednak nie przeszkadzało mi to. Martwiłam się o niego gdyż jest on moim ulubionym bohaterem. Spodobało mi się również zakończenie książki. Bardzo miło mi się zrobiło, gdy autorka wspomniała o uczniach książki. Więc dla mnie ta część wcale nie była gorsza od innych.

Chciałabym się także podzielić opiną na temat bohaterów. Nie będę analizować wszystkich. Na początek Zoe. Przyznam że polubiłam tą małą, szczerą do bólu dziewczynkę. Była ona bardzo dzielna, inteligenta, a miała zaledwie 13 lat. To Reachel. Ona też mi się spodobała. Byłą dobrą przyjaciółką. Może niektórym nie spodobała się jej orientacja. Mi to jednak nie przeszkadzało. Była oddana, mądra i dawała cenne rady. Sylvian. Choć niektórym nie spodoba się to co napiszę nie lubiłam go. Był jedną z postaci, których po prostu nie trawiłam. Nie wiem czemu. Bo w końcu był przystojny, odważny, troskliwy, tyle razy uratował Allie życie. Jednak nie umiałam go polubić. Autorka zaryzykowała robiąc w książce trójkąt miłosny. Są osoby takie jak ja (które zawsze lubiły Caretra), ale są też osoby za Sylvianem, więc tak jak mi się podobało zakończenie innym niekoniecznie. Allie. Główna bohaterka zdobyła moje uznanie. Czasem może podejmowała niewłaściwe decyzje jadnak zawsze wychodziła z tego cało (często z czyjąś pomocą). Nie umiała się zdecydować pomiędzy Sylvianem a Careterem, ale (moim zdaniem) podjęła właściwą decyzję. No i wreszcie Carter. Moja ulubiona postać. Właściwie nie wiem czemu go tak lubię czasem zachowywał się jak dupek. Jednak potrafił być troskliwy, czuły, miły i cudowny, Nie był nachalny. Miał ciężkie dzieciństwo i bardzo mu za to współczułam. Ucieszyłam się, gdy pod koniec sagi wrócił do Cimmerii i był z Allie. Takiego zakończenia chciałam.

Jest to jedna z serii, które chcesz skończyć czytać i nie chcesz skończyć czytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bóg rzeczy małych

Nie skłamię jeśli powiem, że jest to niesamowita i oryginalna powieść. Tak smutna i wstrząsająca, że aż piękna. Urzekająca niezwykle lirycznym języki...

zgłoś błąd zgłoś błąd