Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maminsynek

Wydawnictwo: Filia
6,72 (338 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
23
8
49
7
87
6
86
5
42
4
11
3
6
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379883776
liczba stron
382
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Matka Leandra wbiła we mnie spojrzenie, aż rozbolała mnie trzustka. Jej źrenice zrobiły się nienaturalnie wielkie, a długie palce postukiwały o filiżankę z kawą. Wwiercała się tak jeszcze z dziesięć minut, szczegółowo penetrując wszelkie zakątki mojego ciała, które mogłyby zdyskredytować mnie w jej oczach. Nierówne nerki? Koślawe serce? Zbyt zwinięte jelito cienkie? Zrozumiałam, że idealna...

Matka Leandra wbiła we mnie spojrzenie, aż rozbolała mnie trzustka. Jej źrenice zrobiły się nienaturalnie wielkie, a długie palce postukiwały
o filiżankę z kawą. Wwiercała się tak jeszcze z dziesięć minut, szczegółowo penetrując wszelkie zakątki mojego ciała, które mogłyby zdyskredytować mnie
w jej oczach. Nierówne nerki? Koślawe serce? Zbyt zwinięte jelito cienkie? Zrozumiałam, że idealna kobieta, która mogłaby zaopiekować się jej synem,
nie istnieje. Problemu nie stanowią trzy nowe pryszcze, które próbowałam ukryć pod pudrem, tylko ja sama. Ogólnie. Ja jako ja.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 620
janet | 2015-11-08
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza książka Nataszy Socha, która wpadła mi w ręce. Przeraziło mnie, że takie matki z drugą macicą z tyłu głowy mogą faktycznie istnieć. Trochę nużyły mnie nazwy roślin uprawnych, które były tam skrupulatnie wymieniane. Dla mnie było ich zbyt wiele. Z racji tego, że chciałam się trochę oderwać od tematów poradnikowych uważam, że to fajna książka na zabicie natłoku jesiennych dołujących myśli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwony Parasol

Historie oparte na faktach zawsze wydają mi się bardzo ciekawe, ponieważ w przypadku takich książek nie mogę sobie wmówić, że to jedynie fikcja litera...

zgłoś błąd zgłoś błąd